📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Karedrel - nowa postać
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 03 Oct 2005, 14:59
Wzrost: 70cm
Waga: 25kg
Włosy: Długa, siwa broda i rozczochrane włosy
Oczy: niebieskie
Kolor skóry: jasny

Opis

Karedrel to obecnie maly gnom zagudiony w swiecie Azeroth, był niegdyś potężnym magiem lecz jago duma i pycha oraz gapiostwo zawiodły go do tego świata. Jest nie tolerancyjny, zarozumiały i bezduszny, lecz bedzie musiał się zmienić jeśli chce przetrwać.

Historia - fragmenty biografi
Studia nad magią otworzyły mi oczy, nie tylko na nauki tajemne, ale także na sam świat. Z każdym poznanym w szkole zaklęciem, z każdym skrawkiem magii i nauk tajemnych dane mi było unieść się fascynacją, tym jak każda pojedyncza informacja niosła ze sobą pewna historię, okno na inną ziemie, lub pisma i umysł innych wyznawców magii. Niedługo potem
biblioteki i szkolne korytarze stawały się coraz bardziej przytłaczające i przypominać mauzolea, a nie miejsca nauki. Nie uśmiechało mi się podzielać losu, niektórych starych skrybów i bibliotekarzy zagubionych w swoich księgach i zwojach – dla mnie miały być przecież podróże, odkrywanie co też świat chowa w zanadrzu dla kogoś z pasja do odkrywania, poszukiwania wiedzy i mocy. Życie spędzone na czytaniu co ktoś inny znalazł, odkrył czy dokonał nie było dla mnie żadną satysfakcją. Mnie pociągały moje własne dokonania oraz fakt pozwolenia innym z nich korzystać.
Wkrótce po ukończeniu szkoły przyszedł czas na nabranie doświadczenia oraz wiedzy i mocy która pozwoliła by mi stać się najpotężniejszym z magów. Wiele lat spędziłem w Faerûnie gdzie stanąłem do walki z plugawym Legionem Chimery. Razem z drużynom śmiałków po wielu trudach i niesamowitych przygodach udało nam się pokonać przywódców Legionu – demony Isaira i Madea. Nie będę teraz opisywał tej przygody ponieważ możesz ja przeczytać w innej księdze. Bądź co bądź przez te wiele lat stałem się tak bardzo potężny, że zapragnąłem zwiedzić inne wymiary.
Rytuał trwał bardzo długo i był bardzo skomplikowany. Lecz pomimo rzucenia wielu zaklęć ochronnych zapomniałem o najprostszym, a mianowicie o czarze, który uniemożliwia dostanie się w obszar rytuału małych nie magicznych zwierząt. Już pod sam koniec wypowiadania zaklęcia w biegł na pentagram szczur i..... Przeniosłem się do zupełnie nie znanego świata. Nie to jest jednak najgorsze, nie do wyobrażenia jest dla mnie to, że zostałem wyrzucony w nie znanym mi świecie i to prawie zupełnie bez moich magicznych mocy. W obecnym stanie jestem w stanie stworzyć tylko czar do podstawowej obrony i ataku. Kto wie co mnie czeka w tym nieprzyjaznym świecie ?? Czy zdołam odzyskać dawną potęgę by wrócić do domu??

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026