📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Rizzen
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 05 Oct 2005, 12:02
Z zachodu wiał zimny wiatr, Rizzen znał jego zapach, czył w nim śmierć i rozpacz ... "znowu to samo" - pomyślał.
3 dni drogi na wchód leżala mala rolnicza wioska, zyli w niej nieuzbrojeni wiesniacy, wiodący spokojne życie ...
Rizzen stanoł na polnej drodze i czekał. Po dluzszej chwili naprzeciw samotnego olbrzywma staneło 12 orków. Banda Nobiga.
- a więc znowu sięspotykamy Brhunie? Zejdz nam z drogi to nie stanie ci sie zadna krzywda - powiedzial największy z orków, jego wypowiedzi toważyszyło wiele przekleńst, splunięć i chrząknięć ( 😛 )
- nie nazwyaj mnie tak mistrzu, przyjołem nowe imie banity Rizzen
- coż za puste i nie mające sensu imie ! uczyłem cie ze masz wzbudzac strach ! To imie wzbudza jedynie pogarde ! Powtarzam ostatni raz zejdz nam z drogi taurenie !
- juz nigdy nie spalisz ludzkiej wioski mistrzu, nigdy ...
Na polnej drodze stał przeli przed sobą uczeń i nauczyciel, syn i ojciec, tauren i ork ... stali i wiedzieli ze którys z nich musi teraz zginąć ... Orki odziane były w zbroje wykonane ze szczątek pancerzy swych pokonanych przeciwników, mieli doskonałą broń i byli elitą ze swojego plemienia naprzeciw nim wystąpił tauren o brunatnej sierści pięknie umięśniony z wielkim totemem na plecach. Jednak było w nim cos dziwnego, nie hciał walczyc, nie chciał zabijac, chciał byc wolny i samotny. Nagle zdjoł i uderzył z wilkim impetem w ziemie swoim gigantycznym totemem, zdezorientowane orki nie miały czasu na ucieczke. Siła uderzeniowa rozrzuciła ich we wszystkich kierunkach, towarzyszył temu wielki huk ... był on teżsygnałem do ataku. Zza pobliskiego wzgórza wybiegła armia ... walcząca za spokuj i wolność, za bezpieczenstwo swych rodzin, walcząca by wygrac. Grupa chłopów wyposarzonych w widły i kosy biegła w strone orków, orki walczyły dzielnie do konca ...
- Dzinkujemy ci pustelniku, znów zes nas uratował, dzinkujemy wybawco co mozemy ci ofiarowac w zamian za pomoc ?
- to co zwykle - odparł z radością Rizzen
Był zachód słonca, samotny tauren szedł na północ niosąc na plecach swój totem, oraz podarunek od chłopów: wór ziół oraz beczke piwa ... cdn.

Imie: Rizzen
Sierść: brunatna
Wzrost: młodego drzewa (220 cm)
Wiek: 40 lat
Waga: 200 kg

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026