📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Ghalgar - dziwny troll
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 17 Oct 2005, 18:49
Podróżowałem przez wiele lat, odwiedziłem mnóstwo różnych miejsc. Byłem na lodowych
szczytach Dun Morgh, w puszczy Shinonen, i wielu innych miejscach. Jednak nigdy jeszcze nie
spotkałem tak dziwnego stworzenia jak ten troll z którym podróżuje. Jest on zarazem jak
obłąkane dziecko, a gdy sytuacja tego wymaga, zmienia się w żądnego krwi wojownika. Czasem mówi niczym geniusz, czasem lamentuje jak szaleniec. Naprawde dziwna istota. Ale dzięki niemu jeszcze chodzę po tym świecie. Gdyby nie on, skończyłbym jako posiłek dla tego
Kobolda. Jednak to kobold skończył w żołądku Ghalgara... tak, tak on miał na imię, chyba...
dwa dni temu jak się o nie spytałem, przedstawił się jako Galaghar, a powiedział to z taką
kulturą że sam król by mu pozazdrościł. Jak się o nie spytałem wczoraj, rzucił się na mnie,
jako jakiś dzikus. Następnym razem dwukrotnie się zastanowie, zanim się odezwę. Nawet teraz, gdy poszedł upolować dzika, boję się cokolwiek mówić. Czy ktoś rozwiąże jego sekret? Hmm... zanim przyjdzie sprawdze jego plecak... hmm ... z trudem moge ten zlepek skóry i narządów wewnętrznych nazwać plecakiem. Tak, zobaczmy... pamiętnik? Dziwne, nigdy nie widziałem żeby troll umiał pisać. "Odłożę go zanim przyjdze" - powiedziałem. Jednak nie mogłem się oprzeć, musialem to zrobić...

Ciekawe, dużo wpisów... bardzo dużo... część wypisana wspaniałym atramentem, a część
krwią... hmm...


...---...
"Dzisaj byłem w puszczy, plemię trenowało polowanie... tym razem na humanoidy, podobno dużo się ich kręci w krainie Kalimdor. Już jako dziecko zauważyłem u siebie spory talent
łowiecki..."
...---...

Pisane jakby przez samego skrybę! Troll umie pisać z taką wprawą?! Przeczytajmy następny
wpis, być może znalazłem trolla godnego zwać się pisarzem! Ciekawe.. bardzo ciekawe...
A co to?

...---...
"Hahahaha! Ja byłam na polowanie znowu! Hahaha! Moja kolega nie dać mi dokończyć jeść
ludzkie ścierwo! Hahahaha! Ja zjeść i ścierwo i kolega! Hahaha!"
...---...

Hmm... teraz pisze jak obłąkany i szaleniec!
I wtedy zamarło mi serce. Zobaczyłem zieloną, zgarbioną sylwetkę zmierzającą w moją strone.

Czym prędzej zapakowałem dziennik do plecaka i ułożyłem tak jak leżał wcześniej... oby mnie
nie zauważył...


...---...
"Ta brzydka ludź patszało na moja pismo! Hahaha! Tak nie wolno! Całkiem smaczny jak na
ludzia!"
...---...

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026