📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Azagh The Slaughterer
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 21 Oct 2005, 14:05
Pełna Nazwa: Azagh the Slaughterer
Rasa: Ork
Wzrost: 220 cm
Waga: 190 kg

Opis postaci / Historia:

Niewiadomo do końca, skąd pochodzi Azagh, kto mu nadał takie imię. Jest z natury dziki i nie okrzeszony. Pochodzi prawodpodobnie z plemienia Złamanego Zęba, jednak i to nie jest do końća pewne, gdyż prawdopodobnie jeden z szamanó plemienia odnalazł go w okolicach Ślepej Rzeki nieopodal Pol Wściekłości. Jego naturą rządzi żywioł, jest impulsywny i niezmiernie silny. Nie posiada równierz zadnych przyjaciół, jako że większą część życia spędził samotnie. Plemię Złamanego Zęba odkryło w nim zdolności przywódcze i bitewne dając mu szansę na objęcie takiego stanowiska. Od lat toczyły się wojny między plemionami orków i goblinów, nie było tam mowy o listości, pertraktowaniu. Sprawiedliwość wyznaczana byłą toporem i krwią. Tereny Czarnej Zatoki aż po Kwaśne Morze nie znały dnia spokoju, rywalizacja miedzy plemionami nie widziałą końca. To właśnie sprawiło, że Azagh stał się swietnym doświadczonym wojownikiem, a zarazem przywódcą.
Był niewątpliwie jednym z najbardziej niebezpiecznych wojowników w historii Hordy, co potwierdzają przeprowadzone przez niego kampanie zniszczenia wschodnich lądów, ich prowincji, pozostawiąjąc po sobie jedynie gruz, krew i popiół. Po pokonaniu niezliczonych ilości plemion orków i goblinów ze skalistych gór postanowił poprowadzić swoją hordę na Ostermak, plądrując i grabiąc wszystkie miasteczka w tej okolicy. Azagh posiadał dziwną koronę z żelaza, która wydawałoby się że daje mu magiczne moce. Po jego ostatniej wygranej z przymierzem owa korona została skradziona i do dzisiejszego dnia nie odzyskana, a Azagh został wplątany w wir magii, która trzymała go przez kilka wieków w niewoli, w hibernacji. To zdarzenie spowodowało iż Azagh stracił część siebie, również pamięć. Jednak, nie zgasiło to w nim żaru wojownika. Jego jedynym celem teraz jest odnalezienie korony i unicestwienie wroga, w ten tylko sposób może odsyskać pamięć i świadomość. Wszystkie te zdarzenia spowodowały, że gniew i szał stały się jedyną rozkoszą czerpaną z życia w przeklętej krainie. Jednak stary swiąt to już nie to samo. Pojednianie ras uregulowało demoniczny rejon Złch Krain. Nowa, a jednak zniszczona osobowość Azagh'a zmusza go do rozpoczęcią wszystkiego na nowo. Odnalezienie swojej osoby wśród troli, taurenów i nieumarłych stanowi poważne wyzwanie dla niego. Nowy świat Kalimdoru jest zupełnie inny, wydaje się jakby dopiero miał się stać.

Poczatki w nowym swiecie były trudne. Azagh spedzał większość czasu na pustowiu Durotaru, zabijając wielkie dziki aby zgromadzic wystarczajaca ilosc miesa na przyszłe wyprawy. Spokojny Durotar przypominał Azagowi rodzime ziemie, Badlands. Czerwona ziemia, cisza i spokoj oraz piekielny upał złagodzony bryzą morską. Pierwsza wyprawa nie była długa... miasteczko Razor Hill, w sumie mała wioska zamieszkała głównie przez orków. Miejscowy rzemieślnik nauczył Azagha podstaw kowalstwa oraz rozpoznawania minerałów. Azagh nie zapowiadał sie na rokującego kowala, mimo wszystko nie brakowało mu zapału do szkolenia tej umiejętności.

Kolejne dni przyniosły nowe przygody. Azagh, pomagał każdemu kto prosił o pomoc. Tym sposobem dotarł do położonej nieopodal wioski Sen'Jin Village. Podczas podróży napotkał nieznajomego orka - KruShaka. Krushak był łowcą, o niezmiernej zręczności i celności. Jeden strzał z łuku kład odyńca na ziemie. Od razu sie polubili, mieli wspólny cel - zniszczyc ludzi. Od tego dnia zawsze podróżowali po Kalimdorze razem, pomagając sobie. Pewnego dnia, gdy dotarli do stolicy hordy - Ogrimmaru, pewien nieznajomy zaproponował im za pare groszy założenie oficjalnej frakcji, wpisanej w księgi armii hordy. Obaj zgodzili się bez pytania, zarejestrowali frakcję nazywając ją Orcish Legion.

Frakcja szybko stała się sławna wśród sprzymierzeńców. Zdobywała nowych członków, jednocząc siłe całej hordy, tak aby moc przeciwstawić się przewadze Przymierza. Nowe przygody nie stanowiły problemów dla smiałków tej frakcji, nikt nie był w stanie im dorównać. Pobór rekrutów był bardzo precyzyjny, zwracano uwage na każdy deftal wojownika. Spośród najlepszych czempionów znaleźli się: Betty, Zaagh, Galladan, Kazaxx oraz ArchVil. Orcish Legion rósł w siłe jednocząc horde. Niestety przyszedł moment gdy Azagh wyruszył na wyprawe razem z KruShakiem zostawiając losy frakcji swoim przełożonym. Słuch o nich zaginął, wiec organizacja się rozpadła.

Po powrocie, Azagh zastał tylko infromacje zawartą w liscie napisanym przez Betty'ego. List własciwie napisany był tak, jakby nikt nie wierzył już w szczęsliwy powrót wodzów Orcish Legion. Początkowo Azagh nie mógł zrozumieć czemu tak się stało, że legionisci zwątpili w jego siłe, mimo to podjął wyzwanie reaktywacji legionu. Pierwszymi napotkanymi smiałkami byli członkowie już istniejącej frakcji Kultu Thgazgasha - Balog, Gord i Sakateka. Byli to bardzo młodzi i niedoświadczeni wojownicy, z tego też powodu Azagh zobowiązał się do wszelkiej pomocy. Dwóch orków - Balog i Gord - okazało się zdrajcami. Odprawiając rytuały do swoich bogów zesłali kare na Azagha i Krushaka. Karą były męki w głebi krainy Tirisfal Glade. Tam słońce nigdy nie wschodziło a dookoła roznosiły się tylko smród i wilgoć. Po ciężkich pracach w kopalni skazańcy opuścili tą Kraine powracając do Durotaru na odpoczynek. To wydarzenie miało wielki wpływ na losy Azagha. Poczuł się oszukany i zdradzony przez swoich. Po długiej naradzie z Krushakiem przekształcili dotychczasową frakcje w ugrupowanie o nazwie Legion Zagłady. Była to elitarna jednostka hordy, przyjmująca w swe szeregi tylko najlepszych wojowników, kierująca się bezwzględnością a zarazem honorem. Spędzajac dużo czasu w nowo poznanej krainie Tirisfal Glade poznali dwóch nieumarłych - Skorpiona i Fela. Skorpion był pierwszym wojownikiem armi nieumarłych, dorównywał Azagowi we wszystkim. Szybko otrzymał tytuł 3 i ostatniego wodza Legionu. Fel, jako mniej doswiadczony smiałek, miał zaszczyt być Radnym. W tym składzie Legion rekrutował nowych śmiałków, lecz tylko tych którzy zdołali przejść trudny test. Smiałkowie, którzy w dalszych poczynaniach i wyprawach przysłużyli sie do zwycięstw to - Karim i jego brat Kharim, TaurRunetotm oraz mag Sandro.

Azagh starzejąc się coraz bardziej, zajmował się szkoleniem młodych wojowników. Verthold jest tego dobrym przykładem. Pod okiem Azagha szybko stał się silny na tyle, aby stanąc obok do walki z ludźmi. Razem cała frakcja stała się niepokonana i sławna na całą horde. Dzięki niej, Azagh mógł pełnić swoją służbe dla Thralla oraz przynosić chwałe swoim sprzymierzeńcą.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026