📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Thunderhorn
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 31 Oct 2005, 06:34
Wzrost : 2,3 m
Waga : 125 kg
Cechy szczególne : Pokojowe nastawienie do ras, Miłość do alkoholu i polowań a najlepiej do oby dwóch naraz

Stary Tauren odziany w szaty przemawia do mlodego wojownika:

-Thunderhorn jestes młodym wojownikiem dyplomatycznego klanu Taurahe Elders jego klan pomimo swej neutralności w wojnach zyskał sławe przepędzając kiedyś horde Kaahuro wodza Centaurów, lecz mędrcy klanu pomimo swej odwagi i wiedzy nie zostali dopuszczeni to świetych pism przodków. Klan wiele lat zmagał się z negatywnym nastawieniem klanów co znacznie osłabiło jego liczebność. Szczęśliwym obrotem wypadków było przejęcia władzy przez Cairna Bloodhoofa ogłaszajacego że wszystkie klany mają odrzucić dawne spory i starać sie o przyszłość dla naszego ludu. Klan mędrców wykazał swą przydatność podczas zwalczania Gualimy co w języku Taurahe znaczy Taniec Śmierci. Gualima przez krótki czas zdołała osłabić Taureński lud, było to straszliwa choroba która przybyła wraz z ludzmi na Kalimdor. Po seri nie udanych badań Cairne nakazał Klanowi Mędrców dokonanie rytuału by Przodkowie doradzili im co mają robić w tak trudnej chwili. Dwa tygodnie trwały przygotowania do rytuału, w ten czas Taureńscy wojownicy zaczeli podjudzać lud przeciw ludzią bowiem działo sie to jeszcze w czasach gdy istniało przymierze. W obawie przed załamaniem sie stabilnosci spoleczeństwa Cairne nakazał Taurenom popierającym wojne z ludzmi wystawić swojego protegowanego który stanie z nim do walki na śmierć
jeżeli Cairne przegrał by walke wojna zaczeła by sie szybciej ale znacznie szybciej by sie skończła z tragicznym skutkiem dla Taurenów ponieważ byli oni zbyt słabi by stanąć do walki z ludzmi. Następnego dnia wyznaczono protegowanego do walki z Cairnem był nim Molike przywódca Oddziału Starożytnych Wojowników byli to wojownicy o dalekiej tradycji walczący tylko świeta bronią przodków gigantycznymi maczugami. Pojedynek rozpoczoł sie w Dolinie Przodków tam gdzie wejść mogli tylko ci którym pozwałała na to mądrość przodków.....
Pierwszy natarł Molike prubojac nabić Cairna niczym na pal, lecz ten zatrzymał jego atak uderzajac w maczuge przeciwnika od gory.
Maczuga Molike wypadła mu z rąk z taką prędkościa iż nawet tak doświadzczony wojownik wpadł w podziw przed siła Cairna...
Molike w furii chwycił za miecz i chciał ponowić atak, ale otoczyło go niebieskie światło unoszące go do gory.Zaraz po tym jak znalazl sie na wysokosci 15m Światło przemówiło do niego a był to glos czysty i donośny : "Bądź przeklęty ty i twoje potomstwo bowiem wniosłeś na święta ziemie miecz który splamiony krwia nieczystych istot zaburza harmonie i spokoj ktory tutaj panowal i panowac bedzie..."
Po tych słowach Molike upadł na ziemie kara na niego i jego potomstwo bylo to ze zmienili sie w ludzi ktorych krew byla na mieczu...
-Naprawde silnym i madrym jest Cairne Bloodhoof.....
-Sluchaj ty teraz mnie.....Musisz wyruszyc z klanu by zobaczyc swiat poznac jego dobre i zle cechy, tam jest wielu wojownikow z ktorymi musisz sie zmierzyc. Nie moge ci dac wiele ale wez ten Topór jestes jeszcze zbyt slaby by go uzywac do tego trzeba miec siłe Kodo, ale jest twoj i oby ci sluzył jak nalezy
-Dzieki wodzu wyruszam bezzwłocznie ale dokad mam sie udac ?
-Tam gdzie cie nogi zaniosą
Młody Thunderhorn wstaje i odchodzi.....

Tak oto rozpoczyna sie nowa historia młodego wojownika czy zyska on szacunek wsród innych czy zdobedzie siłe kto to wie jeśli przodkowie daca mu to wszystko możemy liczyc ze sporo sie wydarzy...

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026