📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Odoaker scena 1
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
szu
Post #1 02 Nov 2005, 15:59
Akt 1
Scena 1

Wieczór, do potężnego gmachu rady Lorda Duratoru Znorama wchodzi Odoaker, młody wódz klanu „Ostrza Kalimdoru”. Ubrany jest w brązowy płaszcz i skórzaną zbroje z naszytym herbem. Jego stosunkowo duży wzrost równoważy dość słaba budowa. Przy sobie nosił długi kij który sądząc po wiszących na nim talizmanach był potężną różdżką. Kiedy już każdy znalazł swoje miejsce w gmachu Lord Znorama rozpoczął przemowę.

Lord Znorama <powstaje i rozpoczyna przemowę>
Witajcie, zebrałem was tutaj, by prosić o radę. Nie ukrywam ,że sytuacja jest trudna. Przymierze ignorując postanowienia traktatu napada i rabuje nasze ziemie. Robią to małe najemne drużyny nie mające nic wspólnego z wojskiem. Wiemy jednak, że to flota Królestwa ludzi ich tu transportuje. Musimy zacząć działać! I właśnie w tej sprawie was tu zgromadziłem. Radźcie!

Odoaker
Panie czy mogę?

Lord Znorama
Wypowiedz się klanie „Ostrza Kalimdoru”.

Odoaker
Przymierze musi ponieść karę za złamanie traktatu. I ja poniesie! Nie możemy jednak otwarcie zaatakować Azeroth. Nasze wojska są jeszcze zbyt małe by mogły sobie poradzić na wrogich ziemiach. Nie powinniśmy być także zbyt ufni sprzymierzeńcom. Z nie umarłymi wcale nie ma pewności czy w chwili zagrożenia na poprą. Przecież jeszcze do niedawna toczyliśmy z nimi wojnę. Trudno także się wiele spodziewać po Taurenach. Może i są silni i oddani Hordzie, ale tylko na tym kontynencie. Musimy pamiętać, że nim my tu przeszliśmy oni już tu od dawno mieszkali. Nie opuszczą ziemi na której żyją niezmiennie od wielu tysięcy lat. Słuchajcie więc… Przymierze musi zaatakować pierwsze. Nie poradzą sobie na obcym terenie. A z pomocą Trolli i Taurenów łatwo damy sobie z nimi rade. Będziemy się przygotowywali do walki na Kalimdorze jednocześnie prowokując Azeroth do pierwszego ruchu…

Klan Płonącej Blizny, Gr'dik <przerywa Odoakerowi>
O panie nie słuchaj tych oszczerstw. Nie możemy stać się tchórzliwi jak ludzie, nie możemy bezczynie stać i patrzeć jak kłamliwe przymierze zadaje podstępne ciosy matce Hordzie! Niech róg zabrzmi! Niech nasze topory splamią się krwią elfów! Mój Lordzie jedno twoje słowo a, każdy klan przyjdzie tu w swej największej potędze! I ruszymy by raz na zawsze skończyć z plugawym narodem ludzi! Bracia bijcie w bębny nadchodzi czas chwały!

Chórem wojownicy <rębajło sejmikowe>
Wojna!! Wojna!!

Odoaker <podnosi glos>
Głupcy nie każdego można zabić jedyne toporem. Ludzie w swych potężnych warowniach skrywają magie którą mój klan stara się zgłębić od pokoleń. A machiny? Jak chcecie zdobywać potęgę Azeroth bez balist. Jaki jest sens w atakowaniu Dun Morogh, nie mogąc zdobyć Ironfronge? Wodzowie, musimy się pogodzić z tym iż póki co w Azeroth nie pokonamy wroga. Jedynie co możemy zdobyć w takiej wojnie to śmierć tysięcy oddanych wojowników! Panie… za rok, może dwa staniemy się wystarczająco potężni. I wtedy…

Klan Płonącej Blizny, Gr'dik <pogardliwie>
Tchórzu, w Hordzie nie potrzeba nam takich jak ty… słabych. Widać, że płynie w tobie krew Ofrala. On też nie chciał walczyć z ludźmi…

Odoaker
Nie używaj tego imienia Gr'dik boś nie wart nawet tego by je wymawiać. Mój ojciec walczył i zginął, by tacy jak ty teraz marnowali jego dorobek. On pierwszy odkrył jak wiele tracimy małym zainteresowaniem mocą magiczną. Nasz klan próbuje to zmienić. Nie można zaprzepaścić szansy odbudowania potęgi. Będzie to jednak bardzo trudne jeżeli wojna znowu zagrozi tym krainą.

Klan Płonącej Blizny, Gr'dik
Nie masz prawa mnie pouczać ty podstępny szamanie! Każdy prawdziwy ork wie, że wojna jest naszym żywiołem. Nie powinieneś się nawet znaleźć w tej radzie! Taki szczyl, swą obecnością obrażasz grono będących tu dostojników…

Lord Znorama <kończy kłótnie>
Dość. Wojny nie rozpoczniemy, nie damy się sprowokować. Posłucham rady Odoakera, na wojnę musimy być lepiej przygotowani. Szczególnie, że nie mamy pewności jak zachowają się sprzymierzeńcy w razie niebezpieczeństwa. A teraz towarzysze rozejdźcie się i głoście po wszystkich klanach moje słowa!

akt pierwszy ale moze nie ostatni

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026