|
Post #1
03 Nov 2005, 14:49
Płeć : Mężczyzna
Imię: Zelgadis Rasa: Nieumarły Włosy: Ciemne (jeżeli jeszcze jakieś zostały) Oczy: Płoną jasną żółcią Karnacja: ciemna zieleń Wzrost:184 cm ( 2,5 kobolda ) Wiek: 4 lata od czasu przebudzenia ( ogółem 126 lat ) Waga: 40 kg ( kupa kości pokryta skórą ) Zelgadis to potężny nieumarły który pała nienawiścią do każdego stworzenia w którym bije jeszcze serce. Nikt tak naprawdę nie był w stanie przyjrzeć się Zelgadisowi gdyż każdy śmiertelnik który miał (nie)przyjemność go spotkać zasilił legiony plagi albo spoczął 5 metrów pod splugawioną ziemią. Jako że w swym poprzednim życiu był człowiekiem odrodzona postać jest postury człowieka oczywiście o wiele bardziej kościstego przygarbionego i bez niektórych części ciała. Rozkładająca się skóra pokryta jest pleśnią, brudne i poszarpane szaty jakie nosi Zelgadis są splamione krwią swych wrogów którzy myśleli ze zdołają ujść z życiem. Nie wzruszona twarz wyraża pogardę dla otaczającego świata a jasne diaboliczne spojrzenie chęć zawładnięcia nad duszami swych ofiar. Porusza się pewnie i dostojnie zawsze trzymając w pogotowiu swą broń do odparcia ataku i zadania śmiertelnego ciosu. Ogarnięty pragnieniem magii sam zrzucił na siebie przekleństwo potępionych… Urodził się w rodzinie osadników którzy osiedlili się daleko na północ od Azeroth gdzie wiedli spokojne wypełnioną ciężka pracą życie. Zelgadis kiedy był małym dzieckiem chętnie pomagał rodzicom w codziennych obowiązkach i cieszył się każdym dniem. Lecz kiedy był coraz starszy do życia budziło się w nim dziwne nieopisane przez niego pragnienie. Pragnienie które narastało z każdym rokiem i każdym dniem powoli zatruwając wszystkie myśli i czyny Zelgadisa. Czuł jak wielka siła drzemie w nim i pragnie wydostać się na zewnątrz czuł ogromne pragnienie magii którego nie był w stanie zaspokoić. Kiedy stał się już dorosły wyruszył z rodzinnego domu na poszukiwanie odpowiedzi jak zaspokoić swoje pragnienie i jak wykorzystać swą moc. Podróżował od miasta do miasta w których to wertował starożytne magiczne księgi ucząc się zaklęć i wykorzystania swej mocy. W jednej z ksiąg dowiedział się że jest pewien artefakt który może zaspokoić jego żądzę i niewyobrażalnie wzmocnić jego magiczne moce. Oko Sargerasa – artefakt który poszukiwał Zelgadis znajdował się w starym grobowcu chronionym przez samego ducha stwórcy. Niedoświadczony i jeszcze nie w pełni świadomy swej mocy wszedł do grobowca nie zastanawiając się nawet przez chwilę. Pośród licznych korytarzy, ślepych uliczek i komnat musiał stawić czoła wielu wrogom i ustrzec się przed wieloma pułapkami. Kiedy Oko Sargerasa było na wyciągnięcie ręki coś a może ktoś obezwładnił Zelgadisa rzucając w jego stronę potężne zaklęcie. Płonąca kula ognia przeszyła jego ciało i rozbiła się o sklepienie grobowca który po takim wstrząsie zaczął się walić grzebiąc w ten sposób Zelgadisa. Kilkadziesiąt lat po tym zdarzeniu na ziemię przybywa Płonący Legion. Pod wpływem ich mocy Zelgadis przebudza się do ponownego życia tym razem jako lich zasilając szeregi palgi… |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |