📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Nowa postać
« Wróć do forum  •  2 post(ów) w temacie
Post #1 03 Nov 2005, 14:50
Płeć : Mężczyzna
Imię: Zelgadis
Rasa: Nieumarły
Włosy: Ciemne (jeżeli jeszcze jakieś zostały)
Oczy: Płoną jasną żółcią
Karnacja: ciemna zieleń
Wzrost:184 cm
Wiek: 4 lata od czasu przebudzenia ( ogółem 126 lat )
Waga: 40 kg ( kupa kości pokryta skórą )


Zelgadis to potężny nieumarły który pała nienawiścią do każdego stworzenia w którym bije jeszcze serce. Nikt tak naprawdę nie był w stanie przyjrzeć się Zelgadisowi gdyż każdy śmiertelnik który miał (nie)przyjemność go spotkać zasilił legiony plagi albo spoczął 5 metrów pod splugawioną ziemią. Jako że w swym poprzednim życiu był człowiekiem odrodzona postać jest postury człowieka oczywiście o wiele bardziej kościstego przygarbionego i bez niektórych części ciała. Rozkładająca się skóra pokryta jest pleśnią, brudne i poszarpane szaty jakie nosi Zelgadis są splamione krwią swych wrogów którzy myśleli ze zdołają ujść z życiem. Nie wzruszona twarz wyraża pogardę dla otaczającego świata a jasne diaboliczne spojrzenie chęć zawładnięcia nad duszami swych ofiar. Porusza się pewnie i dostojnie zawsze trzymając w pogotowiu swą broń do odparcia ataku i zadania śmiertelnego ciosu.
Ogarnięty pragnieniem magii sam zrzucił na siebie przekleństwo potępionych…
Urodził się w rodzinie osadników którzy osiedlili się daleko na północ od Azeroth gdzie wiedli spokojne wypełnioną ciężka pracą życie. Zelgadis kiedy był małym dzieckiem chętnie pomagał rodzicom w codziennych obowiązkach i cieszył się każdym dniem. Lecz kiedy był coraz starszy do życia budziło się w nim dziwne nieopisane przez niego pragnienie. Pragnienie które narastało z każdym rokiem i każdym dniem powoli zatruwając wszystkie myśli i czyny Zelgadisa. Czuł jak wielka siła drzemie w nim i pragnie wydostać się na zewnątrz czuł ogromne pragnienie magii którego nie był w stanie zaspokoić. Kiedy stał się już dorosły wyruszył z rodzinnego domu na poszukiwanie odpowiedzi jak zaspokoić swoje pragnienie i jak wykorzystać swą moc. Podróżował od miasta do miasta w których to wertował starożytne magiczne księgi ucząc się zaklęć i wykorzystania swej mocy. W jednej z ksiąg dowiedział się że jest pewien artefakt który może zaspokoić jego żądzę i niewyobrażalnie wzmocnić jego magiczne moce.
Oko Sargerasa – artefakt który poszukiwał Zelgadis znajdował się w starym grobowcu chronionym przez samego ducha stwórcy. Niedoświadczony i jeszcze nie w pełni świadomy swej mocy wszedł do grobowca nie zastanawiając się nawet przez chwilę. Pośród licznych korytarzy, ślepych uliczek i komnat musiał stawić czoła wielu wrogom i ustrzec się przed wieloma pułapkami. Kiedy Oko Sargerasa było na wyciągnięcie ręki coś a może ktoś obezwładnił Zelgadisa rzucając w jego stronę potężne zaklęcie. Płonąca kula ognia przeszyła jego ciało i rozbiła się o sklepienie grobowca który po takim wstrząsie zaczął się walić grzebiąc w ten sposób Zelgadisa.
Kilkadziesiąt lat po tym zdarzeniu na ziemię przybywa Płonący Legion. Pod wpływem ich mocy Zelgadis przebudza się do ponownego życia tym razem jako lich zasilając szeregi palgi…
KEt
Post #2 03 Nov 2005, 20:17
zmien imie chyba nie musze mowic ze jest ono niedozwolone :wsciekly:

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026