|
Post #1
07 Nov 2005, 20:20
Imię- Rothan
Rasa- Człowiek Wzrost- 185cm Waga- 82kg Włosy- Kruczoczarne Oczy- Brązowe Kolor skóry- Jasny Jest późny wieczór w mieście Stormwind. Siedzisz przy barze w głośnej karczmie. Starając się uciec myślami od gwaru zaczynasz rozglądać się wokół. Twoja uwagę skupia przy stoliku w rogu postać. Mężczyzna chwiejąc się na krześle z zarzuconymi na stół nogami w zadumie wpatruje się w jakiś punkt nad sobą. Rozczochrane, krótkie i czarne niczym smoła włosy, sprawiają wrażenie jakbyś obserwował jeszcze bardzo młodego chłopca-rozrabiake. Na jego twarzy pojawia się beztroski uśmiech. Mężczyzna otwiera oczy i zdejmując nogi ze stołu cicho uderza nogami krzesła o ziemie. Dopił ostatni łyk piwa i zabrawszy oparty o ścianę miecz podszedł do barmana. Po krótkiej niezrozumiałej ci rozmowie rzuca sakwę monet na stół i bez pożegnania kieruje się ku wyjściu. Nie mija sekunda jak drogę blokuje mu łysy oprych z paskudną blizną na twarzy -Nie rób żadnych głupstw i opróżniaj kieszenie... - Zasyczał cicho. Mężczyzna zareagował na te słowa cichym, stłumionym śmiechem. Na twarzy oprycha pojawiło się zdziwienie. Przez chwile słychać szum przeszywającej powietrze broni. Rozlega się cichy huk. Złodziejaszek otwiera szeroko oczy, po czym pada na kolana. W karczmie zapada przerażająca cisza. Mężczyzna uśmiechnął się półgębkiem i wyszedł pozostawiając za sobą głuchą cisze i nieprzytomnego człowieka na podłodze... |
|
Post #2
08 Nov 2005, 04:25
Rozlega się cichy huk.
Mężczyzna uśmiechnął się półgębkiem o ile to pierwsze zdanie chyba w j.polskim ma nawet nazwe takie skojarzenie dwoch wyrazow, to do drugiego troszke sie juz czepiam. huk ze swej natury nie jest cichy poza tym mam wrazenie ze spokojnie moglbys rozwinac cala opowiesc popracuj nad tym |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |