|
Post #1
09 Nov 2005, 17:46
Imię: Draug
Wiek:168 lat Wzrost: 176 cm Waga: 82 kg Profesja: Druid Wygląd: Dobrze zbudowany mężczyzna średniego wzrostu jak na elfa, czarne oczy, siwe włosy, pociągła twarz, ciemna karnacja skóry ... Draug przez krótki okres swojego życia mieszkał ze swoimi rodzicami. Żyli oni w lesie Orelian z dala od innych elfów. Draug Otrzymał imię po dalekim krewnym swojego ojca a jego znaczenia nikt nie może dociec - miał on jedna wyróżniająca go wśród innych mężczyzn z jego rodu charakterystyczna cechę ... a mianowicie jego oczy nie były złote lecz czarne a w momentach skrajnego gniewu płonęły czerwienia. Młody elf rósł bardzo szybko ... Jego rodzice chcieli zajmować się swoimi sprawami i nie martwiąc się wojnami innych ras bo mieli juz tego dosyć, chociaż przez całe życie byli trenowani w sztukach wojennych ... matka Drauga - elfka wysokiego rodu - była magiem bitewnym lecz w czasach pokoju zajmowała się krawiectwem i miała własna tawernę za wzgórzem przy którym mieszkała wraz z rodziną a gospoda zwała się "Erien Ela" czyli "złotooki" ta nazwa pochodziła od koloru mężczyzn z rodu Drauga i jego ojca. Ojciec zaś - z rodu elfów nocy - był Łowca i przez całe życie zajmował się polowaniami i handlem broni wykonanych z tych że upolowanych bestii. Chciał alby młodzieniec nauczył się sztuki polowania na zwierzynę i po pewnym czasie także rozpoczął własny biznes. Lecz Drauga nie pociągała sztuka łowiectwa wśród dzieci natury ... pragnął jej samej tej która otacza nas wszystkich. Okazywał niezwykłe przywiązanie do zwierząt i przyrody a także niezwykły dar wykorzystywania tego co natura sama mu daje, nauczył się od ojca przetrwania wśród niebezpieczeństw lasu dzięki czemu sam mógł wyruszać na wyprawy w celu nawiązania bliższych kontaktów z nieznana dla niego magia natury. Rodzice młodego elfa nie byli zbyt zadowoleni z tego ze ich syn nie chce żyć na ich sposób lecz byli dumni ze dorasta na łonie lasu a nie tak jak jego starsza siostra Mienardea - w miastach ludzi zarabiając na płatnych zabójstwach orków. Mienardea mimo iż była dobra istota i działała tak tylko dlatego żeby utrzymać się przy życiu to nierozważnie podczas jednej z potyczek z orkami zuchwale powiedziała uciekającym jak się nazywa. Przywódca klanu na który poluje Mienardea - Durgedin - wykorzystał błąd elfki i pewnego wieczoru napadł na jej rodziców i zniszczył im dom po długiej walce ich tez zabił lecz ojciec Drauga wiedział o tej napaści od jego przyjaciół Łowców z miasta i kazał synowi odejść z domu rodziców ponieważ zbliża się ich zguba... dojrzały juz wtedy adept szkoły magii natury powędrował przez Orelian na zachód i tam spotkał nad jeziorem Kerakles plemię jaszczuroludzi a wśród nich był jeden bardzo stary którego lat podobno nie można zliczyć nawet jeśli się policzy cały piasek na ziemi ... Zwał się Arutan ostatni z rodu jaszczurów słońca. zauważył w Draugu wielki potencjał i jedność z przyroda wiec zaczął go nauczać. Po kilku latach intensywnej nauki młody druid osiągnął ostateczny stopień wtajemniczenia który pozwalał mu na przetrwanie w każdych warunkach i bezpieczeństwo ze strony grożących mu na łonie przyrody niebezpieczeństw. Mógł nareszcie zrealizować chęć zemsty na swoich rodzicach która przez tyle lat tłumił w sobie !!! Zanim odszedł z wioski jaszczurów Arutan opowiedział mu o tym ze znał pewna legendę o historii rodu jego rodziców... istnieje mit o tym iż kiedyś urodzi się następca pierwszego druida - przodka elfów wysokiego rodu który posiadał iskrę natury w sobie lecz miał się zrodzić w ciele dziecięcia nocy które nim jednakże nie będzie. Arutan myśli ze to właśnie Draug jest tym następcą i wyjawia mu sekret jego dziadka o pradawnym amulecie który pozwala... no właśnie ... tego nikt nie wie co on umie... wiadomo tylko ze widnieje na nim symbol niedźwiedzia z przedniej strony a na tylniej - smoka. Draug wyruszył wiec na poszukiwania Durgedin'a w celu zemsty za swoich rodziców... lecz nigdy nie zapomni o niesamowitej historii jaka mu opowiedział Arutan ... bo jak zwykł mawiać jego mistrz "Natura ma wiele tajemnic przed nami ... a druidzi podążają w kierunku poznania prawdy" … prowadzony lodem Draug trafił do świata Cave of Destiny i miał zaszczyt tam grac w czasach gdy każdy miał szacunek do innych. Ludzie alfy oraz krasnoludy znali maniery jakimi powinny się posługiwać istoty wałczące po stronie przymierza. Lecz przez lata … których nawet Draug nie potrafił przewidzieć świat po którym wiódł swój żywot zmienił się diametralnie …. Zniknął wszelki porządek, wszyscy zaczęli się dziwnie zachowywać jakby nie stracili to co czyniło ich dobrymi …. Zaczęli przemawiać w dziwnym niespotykanym jak dotąd Draug’owi języku … nie potrafili zachowywać się przyzwoicie … zmienili się w bestie z którymi od zawsze walczą …. Na szczęście młody druid nie został jedynym który doceniał jeszcze wartość stosunków do innych … próbował namówić innych aby zaprzestali tego barbarzyńskiego zachowania, ale niestety nie udało się ponieważ do świata Cave of Destiny zaczęli napływać inni którzy jeszcze bardziej namawiali do bycia takimi jak oni … Draug z ciężkim żalem musiał opuścić krainy które niegdyś mógł nazywać swoim „domem” lecz świata nowa nadzieja …. Teraz druid szuka ratunku i ukojenia u bram Mrocznych Wrót … Draug wprawdzie pochodził od wysokiego rodu bogatych i szanowanych elfów i ze strony matki i ojca lecz nie chciał aby widziano w nim rozpieszczonego wymądrzającego się panicza. Pragnął chodzić po ziemi świata na którym się narodził tak jak go stworzono a nie tak jak go inni ubiorą. Jest on szczupłym dobrze zbudowanym elfem o (jak już było wspomniane) charakterystycznej cesze a mianowicie prawie ze całkowicie czarnych oczach które sprawiały ze czuł się odmieńcem wśród mężczyzn swego rodu. Jego włosy mają kolor biały już od jego narodzin co wywołało zamęt wśród jego rodziny, twarz ma on pociągłą bez widocznego zarostu. Ponieważ już od najmłodszych lat pragnął zostać adeptem szkoły magii natury oraz poczuć to niezwykłe połączenie jakiego doznają druidzi z przyroda jego strój odzwierciedla jego usposobienie i uczucia … zwykle nosi naturalne ubrania nie barwione na specjalnie rzucające się w oczy kolory lecz nie ukrywa zachwytu dla innych przecudnie wystrojonych elfów ludzi lub tez krasnoludów. Draug zawsze był spokojnym dzieckiem i takim pozostał … dla niego wartość maja poglądy na świat i jego dary a nie chęć zarobku na kradzieżach lub tez bezmyślne zabijanie dla przyjemności… |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |