📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Drakon
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 12 Nov 2005, 13:33
Przedstawienie postaci :
Jam jest Drakon, syn Drakorna i Adeli. Miałem siostrę Agonę. Tak miałem... w tych przeklętych czasach każdy traci kogoś bliskiego. Tym razem padło na moją ukochaną siostrę. Ale do tego dojdziemy w trakcie mojej opowieści.
Opis postaci :
Wzrost : Wysoki, 1,90 m.
Waga : 75 kg
Karnacja : Jasna-opalona ( lekko opalony )
Włosy : Ciemne
Oczy : Ciemne, Zielone
Uszy : Lekko zaostrzone ( spiczaste )
Budowa : Dobrze zbudowany, wysportowany
Charakterystyka :
Drażliwy, nerwowy ale często ma dobry humor. Kiedy wpada w złość nie traci kontroli nad sobą, jednak ciężko go uspokoić. Wytrwały w dążeniu do celu, nie ma litości dla swojego ciała, zmusza je do tęgiego wysiłku. Jednak głęboko w nim siedzi umiłowanie do przyrody i nutka energii magicznej.
Historia :
Nie należę do narcyzów i nie uważam się za bohatera. Żyłem w ciemnych lasach Ashenvale wraz z matką elfką i ojcem człowiekiem. Jak się poznali? Kiedy mój ojciec, szlachetny paladyn szedł do swego mistrza w Stormwind, spotkał elficką czarodziejkę na skrzyżowaniu Placu Targów a Świątynnej Dzielnicy. Oboje spojrzeli sobie w oczy i poszli w swoją stronę. Jednak los chciał ich związać i kiedy 2 dni później mój ojciec łowił ryby ujrzał ją w trakcie moczenia nóg. Dalej domyślacie się co się stało. Razem udali się do Tyrande, kapłanki Elune w Darnassus gdzie się pobrali. Po roku urodziłem się ja. Zamieszkaliśmy w elfickim lesie Ashenvale. Ojciec pełnił tam swoje paladyńskie powinności a matka zajmowała się szyciem i wychowywaniem mnie. Kiedy miałem 3 lata urodziła mi się młodsza siostra. Bardzo się ucieszyłem z tej wiadomości. Urodę odziedziczyła po matuli a męstwo po ojcu. Taak... i to niestety było jej zgubą. Razem chodziliśmy do szkoły magii. Ona postanowiła zostać kapłanem a ja... ja chciałem zostać arcymagiem. Pilnie się uczyłem i studiowałem księgi tajnik magii. Kiedy miałem 16 lat na nasz dom napadł ork. Ojciec chciał z nim walczyć ale kiedy wyciągnął miecz na orka skoczyła Agona. Uderzona przez topór orka padła na ziemię martwa. Ojciec w furii rzucił się na orka i zabił go. Dalej nasze dzieje nie były takie słodkie. Nie mogąc dłużej wytrzymać wyruszyłem w świat szukać zemsty. Tak właśnie trafiłem do Elvynn Forest.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026