📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Bress czlowiek paladyn
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 17 Nov 2005, 18:17
Bress
rasa-człowiek
klasa-paladyn
kolor skóry -biały
wzrost-189cm
waga-90kg

opis postaci:
Widzisz przed sobą muskularnego przeciwnika. Nie wygląda być łaskawym dla wroga. Wszędzie gdziekolwiek nie jest towarzyszy mu jego wielki młot. Ma długie jasne włosy, ale nie przypomina niezbadanego włóczęgi. Wręcz przeciwnie jest zadbanym człowiekiem i bardzo lubi dobrze wyglądać twarz jego jest pozbawiona szorstkiego zarostu , ponieważ brodę i wąsy uważa za cos niehigienicznego.
historia postaci:
Urodził sie w biednej rodzinie ubogiego sprzedawcy StormWind. Jego rodzina przez wiele lat ledwo wiązała koniec z końcem. Zawsze marzyli o dziecku jednak nigdy nie było ich stać na taki wydatek dlatego przez wiele lat swojego małżeństwa żyli sami. Kiedy w ich rodzinie poprawiła się sytuacja zdecydowali się na potomstwo. Na samym początku było wspaniale wszystko wydawało się piękne i proste jednak po jakimś czasie znowu nastały ciężkie czasy. Nie wiedzieli co czeka ich jutro. Gdy Bress zaczął dorastać chciał ze wszystkich swoich sił pomóc rodzicom, ale był zbyt młody by podjąć się pracy. Więc nie miał jak poprawić sytuacji w rodzinie nie przejmował się tym , że chodzi w brudnych wydartych ciuchach, ani tym że koledzy się z niego śmieją to nie było dla niego ważne. Martwił go jednak stan rodziców, ojciec był chory i sprzedawał coraz mniej , a więc było coraz mniej pieniędzy a było ich potrzeba coraz więcej. Ojciec nie miał warunków spełnić marzeń syna, a on pragną zostać paladynem ale nauka w tych czasach sporo kosztuje. Bress dobrze wiedział o tym że nie ma szans na edukacje i robienia tego o czym marzył, żył w więc w cieniu i nie prosił o nic bo wiedział o tym że to jest bez sensu. Gdy miał 19 lat jego ojciec powiesił się , a tuż po nim matka. Ojciec przed śmiercią jednak zostawił list u wspaniałych ludzi którzy mieli zająć się ich synem. Gdy młodzieniec wrócił do domu i ujrzał ciała rodziców, zrozpaczony chciał zrobić to samo co oni jednak w tej chwili do mieszkania wpadł dostojny wysoki mężczyzna i krzykną :
-nie!!! stój chłopcze
-a ty kto , że mam cię słuchać?
-ja jestem Hood twój przyszły opiekun. Twój ojciec w swoim pożegnalnym liście proś mnie o zapewnienie ci przyszłości. Bardzo lubiłem twojego ojca , ale musze przyznać, że był słaby i się poddał i zostawił cię ze mną, ale ty się nie poddasz ja tego dopilnuje spełnisz swoje marzenia i będziesz robił to czego pragniesz!
-nie będę robił nic co mi powiesz mam własne życie! A właściwie już z nim kończę! -złapał za sznur i zarzucił go sobie na szyje Hood rzucił się na niego i powstrzymał go przed głupstwem. Po wszystkim przeprowadzili ważna rozmowę:
-nie możesz tak się poddać ojciec na ciebie patrzy i na pewno liczy na coś więcej z twojej strony- Bress zamyślił się i po chwili zaczął głośno płakać, Hood powiedział:
-nie płacz to nic nie da musisz się pogodzić z ich śmiercią nic tu z twojego płaczu. Powiedz lepiej jakie jest twoje najskrytsze marzenie??
-nie mam marzeń!!!
-to nie prawda każdy z nas ma marzenia. Proszę powiedz o czym marzysz??
-zawsze chciałem być paladynem, ale nigdy nie mogłem tego zrealizować bo nie było nas stać na moja naukę
-to nie problem naprawdę to jest twoje najskrytsze marzenie??
-tak to jest właśnie to!!
-czy więc teraz chciałbyś rozpocząć naukę w najlepszej szkole dla paladynów w StormWind?
-naprawdę pan mógłby to dla mnie zrobić? To niemożliwe
-tak mógłbym i zrobię i nie mów do mnie pan jestem Hood i tak się do mnie zwracaj
-oczywiście Hood-po tej rozmowie kazał się chłopakowi spakować i zabrał go do swojego domu i zajął się nim jak własnym synem. Następnego dnia pojechał do zamku szukać szkoły dla niego, i znalazł Blaroon będzie uczył się w najlepszej szkole dla paladynów. Po powrocie do domu powiedział mu o wszystkim, skakał ze szczęścia nie wierzył że to dzieje się naprawdę powiedział:
-dziękuję ci z całego serca , nie zawiodę cię i pokaże że jestem kimś i uzyskam dobre wyniki w szkole.
-nie wątpię na pewno je uzyskasz a rodzice będą z ciebie dumni
-tak robie to w szczególności dla nich chce im udowodnić że wychowali mnie na dobrego człowieka, chce żeby byli ze mnie dumni , ale i sam chcę sobie udowodnić ile jestem wart.
Tak więc Bress rozpoczął całkiem nowe życie i był z niego zadowolony w szkole odnosił zadowalające wyniki i teraz jest już początkującym paladynem tak jak marzył ale musi się jeszcze bardzo wiele nauczyć, nawet nie ma pojęcia jak wiele.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026