|
Post #1
19 Nov 2005, 18:34
Imię: Kronze,
Płeć: Mężczyzna, Rasa: Człowiek, Profesja: Warlock, Wiek: 46lat Wzrost: 180cm, Waga: 85kg, Sylwetka: Umięśniony, szczupły, Karnacja: Mulat, Oczy: Czerwone, Brwi: Gęste, Broda: Kozia, Włosy: Związane w kucyka, Historia postaci; Narodziłem się w nowy rok. Ziemie jakie przyszło mi żyć niebyły przyjazdne - Pyłowe Wzgórza, zmienie najbardziej zniszczine przez dawną wojne. Niedostatek wody i jedzenia był dal nas najczęstszym problemem zycia, wymuszającym na nas najdziwniejsze wyrzeczenia a najwiekszym z nich bylo zawiazanie paktu handlowego z pobliskim szczepem orkickim. W zamian za tanią siłe roboczą jaka im dajemy otrzymujemy potrzebna nam zywnosc i inne materialy. Taki wlasnie los, taniej nieznaczacej masy roboczej zostal podarowany rowniez mi. Zostalem oddany pod opieke shamana, u ktorego mialem wykonywac najrozniejsze czesto ciezkie roboty domowe. Cały czas jaki tam przebywałem, spałem oraz zyłem było najtrudniejszymi mego zycia. Jednak nie bez produktywne, czas jaki został mi tam darowany spedziłem na przysłuchiwanie sie zaklec oraz rytuałów starego shamana. Bezsenne noce poswiecałem na czytaniu ksiag oraz zwojów jakie mogłem odnalesc podczas sprzatania. Nieraz biłem bity ze ruszałem z rzeczy które nie naleza do mnie lecz niezniecheciło mnie to jednak. Wiedza jaka tam odnajdywałem była dla mnie bezcenna oraz dawała mi mozliwosc wyrwania sie kiedys sie z tego piekla. Spezdiłem tak czas od 36 roku moge zycia. Nastał czas mej ucieczki i nowego zycia. Stary głupiec chciał mnie zatrzymac, wielce sie zdziwił o mych umiejetnosciach jakie posiadłem przez cały ten czas jego niewolnictwa. ofiarowane mi nowe zycie niebylo jednak pelne dobroci i miłosci jednak liczyla sie jedna rzecz "ma wolnosc". Moc jaka stala się moją wolnością była teraz kompasem dla mej przyszłosci. Mroczne rytuały i zaklęcia kłebiły sie jescze po mej głowie nawet gdy wyjmowałem swój sztylet ze zwłok shamane. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |