📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Bloodaxe
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 20 Nov 2005, 15:22
Imię: Bloodaxe
Rasa: Tauren
Klasa: Wojownik
Wiek: 58 lat
Wzrost: 210 cm
Waga: 143 kg
Oczy: Krwosto-czerowne
Kolor sierści: ciemnobrązowy

Cechy charakteru: Porywczy i gniewny. Mściwy. To jego główne cechy.
Najbardziej nienawidzi gnomów. Uważa je za tchórzliwe wybrki natury, zasłaniające się swoimi 'nowoczesnymi dziwactwami'. Uważa, je za wroga numer jeden w swojej liście.
Oddany swojemu klanowi ponad wszystko. Gotowy do poświęceń dla niego.
Typowy fanatyk. Brak nadmiernej inteligencji nie przeszkadza mu w sprawnym operowaniu swojego dwuręczego młota.

Historia Bloodaxa-e
Bloodaxe był synem Starszego w klanie taurenów. W trakcie trwania wojny miedzy ludzmi i hordą, Starszy często wspomagał swoich walczących współbraci. Na czas jego nieobecności, władze w obozie sprawował właśnie Bloodaxe- najstarszy syn Helmnima.
Oprócz Bloodaxa, Starszy miał jeszcze jednego syna - Akrenda. Akrend zawsze był gorszy od brata. Stawiano go niżej od brata, co wzbudzało w nim nienawiść do Bloodaxa. Czuł się pokrzywdzony i oszukany postawą ojca i brata. Matka- Melnia, została zabita przez Starszego zaraz po tym, jak dopuściłą się zdrady na męzu. Z resztą nigdy nie była kobietą życa Helmnima. Więc Arkend nie miał w nikim oparcia.
W czasie jednej z wypraw jak zawsze władzę w obozie sprawował Bloodaxe. Zawistny brat chcący w zemścić się w końcu na wiecznie-lepszym bracie zaprosił go na polowaie. Tam, gdy byli sami, z dala od współbraci, ogłuszył go i zostawił samego, bez żadnych rzeczy w lesie. Sam wrócił do reszty polujących i oznajmił, że Bloodaxe sprzymierzał się z ludzmi, Kiedy rzekomo Akrend próbował temu zapobiec, Bloodaxe kazał ścigać swojego brata przez ludzi i elfy. Oczywiście wszystko było oromną bzdurą. Niestety polujący uwierzyli słowom młodszego brata i wyklęli z kalnu Bloodaxe'a, ustanawiając nowym Namiestnikiem starszego jego drugiego syna.
Kiedy Starszy wrócił do obozu nie mógł uwierzyć w zdradę Bloodaxe'a i kazał się zaprowadziać na rzekome miejsce zdrady. Wyruszył tam potajemnie z Arkendem, jako jedynym świadkiem ugody. Jednak posdępny syn, przeczuwając zamiaru ojca, ugodził go zatrutym sztyletem w plecy, przy czym samemu się mocno ranił. Wrócił do obozu i opowiedział kolejną bajkę swoim 'już' podwładnym o ataku troli i bohaterskiej śmierci ojca.
Taureni okrzknęli go nowym Starszym.

W tym czasie, Bloodaxa lelżacego w lesie znalazł zwiad gnomi, który za pomocą swoich maszyn przeniósł go do tajnej kryjówki gdzie znadowała się główna siatka szpiegowska Przymierza. Mieli poddać go pewnym badaniom, które miały określić tak wielką siłę i moc tych stworzeń. Z więzenia pomół mu uciec pewien krasnolud -Kilmod, który kiedyś przebywał w jednej z osad taureńskich, zanim jeszcze świat Azeroth opanował płomień wojny. Tam krasnolud nauczył się sztuki władania bojowym młotem, oraz nabył umiejętności niezbędne do przeżycia w lesie. Jak usłyszał co gnomy chca zobić z taurenem postanowił pomóc Bloodaxowi, przenoszać mu do więzenia młot, którym tauren zabił patrolującego jego celę wartownika, po czym zbiegł w odstępy leśne. Kilka dni trwało zanim Bloodaxe znalazł kilki jego współbraci. A było to w Mulgore, małej osadzie niedaleko Taureńskiej stolicy. Teraz Bloodaxe jest postawiony, przed rządzą zemsty na bracie, oraz na bezczelnych małych gnomach....

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026