📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Bosper-opis postaci
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 24 Nov 2005, 16:56
Rasa: Elf
Klasa: Łowca
Charakter: Często konfliktowy lecz na ogół neutralny.
Wzrost :210cm
Waga: 79kg
Włosy: Jasno niebieskie
Karnacja: Jasna

Opis postaci:
Wysoki, dobrze zbudowany łowca z długą błekitną grzywą aż do pasa.Ma niezbyt przyjemny wyraz twarzy nie tylko w stosunku do swych przeciwników.Jest niezbyt gadatliwy,interesują go jedynie konkrety.Ubrany jest w twardą zbroję łuskową, w dłoniach trzyma zimne sztylety, którymi gotów jest poderżnąć gardło w każdej chwili, bez najmniejszych skrupułów.Na plecach trzyma śmiertelnie niebezpieczny łuk z kołczanem pełnym zatrutych strzał.

Historia postaci:
Bosper nie był elfem wywodzącym sie z jakiejkolwiek rodziny szlacheckiej, wręcz przeciwnie-można by powiedzieć że był kimś w rodzaju dzikusa.Gdy miał 14 lat trwała wojna z hordą którą odczuwali wszyscy, zarówno zwierzęta, ludzie jak i elfy. Gdy doszło do tego, że plaga skaziła już ziemie na której wychowywał się Bosper,a jego rodzine wyrżnięto, wraz ze swym ocalałym bratem uciekł do lasu.Tysiące istnień postąpiło w ten sam sposób. Nie było im źle w lesie-mieli dośc jedzenia i picia, lecz elfy znane były także z posiadania umiejętności, która pozwalała im na życie w pełnej harmonii z naturą ,jednak myśli o bliskich powracały nieustannie, często dobijając ich coraz bardziej. Pewnego dnia, zwierzęta w lesie zaczęły się dziwnie zachowywać, elfy domyślały sie, że spowodowane jest to skażeniem ziemi przez plage i twierdzono, że z czasem to minie.Mylili się.Zwierzęta zaczeły atakować bez powodu nawet elfy, z którymi żyły od lat.Wszyscy byli zmuszeni opuscić las i żyć w strachu przed hordą poza lasami.Zbudowano nową wioske na gruzach starego Durin-Bluff. Gdy Bosper i jego brat Galdor
mieli już ponad 30 lat (co dla elfaów było młodym wiekiem) nadal trwała wojna.Przez wszystkie lata, z roku na rok coraz bardziej pałali nienawiścią do hordy a ich treningi były coraz bardziej intensywne i wyczerpujące.Trenował ich były przyjaciel rodziny- Kerdik.Pewnego dnia Bosper wraz z Kerdikiem i swym bratem, stwierdzili iż są gotowi wyruszyć w przygodę swojego życia.Wiele elfów postąpiło w ten sposób aby choć sprubować przeciwstawić się złu, któe zagrażało wszystkim.Wyruszyli z samego rana wypożyczonym statkiem goblinów.Wzieli bronie,strzały, wodę, torby pełne jedzenia, magiczne mikstury otrzymane on alchemików z wioski, bandaże i wiele innych przydatnych rzeczy, które otrzymali od swych dobrych sąsiadów, których Bosper nigdy nie doceniał.
Na statku:
-Bosper: już prawie jesteśmy
-Galdor: taaak, lecz nie podoba mi się to miasto,juz z daleka widać jak całe obumiera i pogrąża się w smutku.
-Bosper: masz racje bracie, pomożmy więc naszym bracią powstrzymać wroga.Moge liczyć jedynie na Ciebie, razem damy rade przetrwać w tej splugawionej krainie.Wiem, że nigdy się na Tobie nie zawiode.
-Galdor: i nawzajem bracie.
I tak po dobiciu do portu w Darnasuss zaczęła się ich przygoda........

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026