|
Post #1
25 Nov 2005, 16:43
Imie- Sakateka
Rasa- Troll Profesja- Mag Wiek- 47 Wzrost- 210 Waga- 71 Płeć- Mężczyzna Wygląd Jestem typowym trollem, mam niebieską skórę długie kły i czarne oczy. Skóre mam pomarszczoną miejscami przebita i rozciągnietą amuletami i przedmiotami mocy. Włosy mocno zaplecione w twardy warkocz, do końcówki tego warkocza przywiazuje kawałeki kości zabityh wrogów. Kolor włosów mam siwy... Liczne magiczne rytuale, w których brałem udział, wymagali ode mnie malowania odpowiednich wzorów na twarzy, które nigdy juz nie da się zetrzeć. Historia: Zasady mojego szkolenia zakładały całkowite usunięcie swojej własnej historii. Te miejsca w których dorastalem, znajomi, rodzina nie odgrywają dla mnie już żadnej roli. W życiu nie ma nic ważniejszego niż śmierć... Śmierć to jest najważniejsze wydarzenie w życiu wojownika. Każdy wojownik musi sobie uświadamiać że śmierć jest zawsze obok. Jakoś podczas jednej, z wielu naszych z nauczycielem wypraw w góry, po długim spacerze usiedliśmy na kamieniach aby napić się wody. Wtedy mój nauczyciel niespodziewanie powiedział mi: - Jeśli szybko odwrucisz głowe w lewo, kiedy ci powiem, to zobaczysz swoją śmierć. To brzmialo tak niespodziewanie i absurdalnie że zapomniałem że mam w ustach wode "mokro" odpowiedziałem: - Jak....? Moją śmierć ?! -Teraz. Równo powiedział nauczyciel. Ja błyskawicznie odwróciłem głowe w lewo. I zobaczylem jak nad kamniem na który pokazywał nauczyciel, przeleciała jakaś cień. Wtedy on mi powiedział: - Śmierć jest jedynym w życiu niezawodnym doradcą, i jest ona cały czas po lewej stronie na odległości wysuniętej ręki. Jeżeli nie możesz znaleść rozwiązanie albo nie jesteś czegoś pewien poprostu wyciągnij lewą ręke i spytaj się śmierci o radę. - Jeżeli chcesz osiągnąć wiedzę starozytnych, to musisz nauczyć się żyć jak wojownik. Dla tego w życiu śmiertelnego nie ma czasu na wątpienia, jest tylko czas na zastanawianie się i akcję. Wszystkie czyny wojownika mają być perfekcyjne. Wojownik przez całe swoje życie zbiera energię aby wtedy gdy śmierć przyjdzie po niego pokazać jej swój ostatni taniec, taniec w którym wojownik opowie historje jego zycia, tet taniec wojownik ćwiczy całe życie, dodając do niego nowe zadziwiające ruchy w których są odzwierciedlone wszystkie jego czyny. Do puki wojownik nie skończy swojego tańca śmierć siedzi i się patrzy, gdy ostatni ruch Tańca Śmierci zostanie ukończony, śmierć wskaże na zachód. Wtedy wojownik opuszcza ten świat nazawsze. Mój nauczyciel dozo mi opowiadał o historii trolli. Od niego z resztą dowiedziałem się że, ta wiedza którą posiadają terażniejsze magowie i szamani, jest zaledwie skrabkiem wielkiego mistrzostwa magów starożytności. Które zamieszkiwały południowe wyspy Azerotu i Kalimdoru tysiące lat temu. Pierwsze pojawienie sie płonącego legionu prawie załkowicie zniszczyło dawne cywilizacje trolli a z nimi i potężną wiedzę przodków. Ci którym udało się uciec byli nowicjuszami, a ich mistrzowie zginęli broniąc świątyń. Ludy trolli uciekały z wysp w głąb kontynentów na jednym spotkali opór i nienawiść a na drugim znalezli nowych przyjaciuł. Ci którzy cudem uceleni, zostali na rodzinnych wyspach i całkiem zdziczały. Wiedzę którą posiadam zawdzięczam swojemu nauczycielowi. Z którym mieszkałem daleko w górach. On przekazał mi całą swoją wiedzę, którą ja z kolei przekaże swojemu uczniowi. Mistsz opuścił mnie 2 lata temu. Od tego czasu udaje się do najdziczszych zakątków świata. Porzuconych stulecia temu, zarośnietych dżunglą miast i piramid dawnie zbudowanych przez trolli szukając wskazuwki i klucze, które otworzą przede mną drzwi do kolejnej tajemnicy wiedzy pradawnych magów. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |