📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Aver
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 25 Nov 2005, 16:58
Imię: Aver
Wiek: W otoczeniu Avera nikt nie liczył lat
Rasa: Nocny Elf
Klasa: Druid
Wzrost: ok. 170 cm
Waga: Bez żadnego pancerza ok. 50 kg
Włosy: Fiolet
Oczy: Kolor zbliżony do koloru włosów




Aver, syn Nixe oraz Daotrusa mieszkał w Ellswort wyspie, która znajdowała się tuż przy brzegu Teldrassil. Mieszkańcy Teldrassil wiedzieli o jej istnieniu, lecz nie wiedzieli, że jest zamieszkała. Zwyczaj mieszkańców Ellswort głosił, że każdy potomek musi wybrać, którą ścieżkę rozwoju będzie trenował. Aver musiał wybrać między kapłanem a wojownikiem gdyż jego rodzice rozwinęli swe umiejętności w tych klasach. Młody elf posiadał wystarczająco dużo energii duchowej, aby zostać kapłanem, lecz nie potrafił wyzwolić nawet wyzwolić prostego zaklęcia leczniczego. Pozostało mu tylko trenowanie razem z wojownikami. Mimo iż nie radził sobie najlepiej z mieczem nie poddawał się.
Pewnego dnia, gdy szedł do lasu potrenować ujrzał młodego elfa walczącego w pojedynkę z niedźwiedziem. Aver szybko pobiegł na pomoc, lecz miecz wyślizgną się z jego niedoświadczonych rąk i wpadł w przepaść. Nie mając żadnej zapasowej broni pochwycił najsolidniej wyglądającą gałąź z drzewa i ruszył na niedźwiedzia. Ostrzejszy koniec wycelował w przeciwnika, ale gdy drewno napotkało grubą skórę bestii pękło z wielkim trzaskiem. Aver odbił się od niedźwiedzia i upadł kilka kroków od niego. Na szczęście jego poświęcenie nie poszło na marne niedźwiedź o mało nie przewrócił się. Szczęście nie trwał długo gdyż niedźwiedź wpadł w furię i ruszył na bezbronnego Avera. Wtedy elf, któremu Aver ocalił życie za pomocą laski odepchną niedźwiedzia, lecz siła była tak ogromna, że ten stracił przytomność. Aver podniósł broń towarzysza i gdy chciał zaatakować niedźwiedź już biegł w jego stronę. Okazało się, że wojownik ma większy talent do lasek niż mieczy gdyż odpierał ataki przeciwnika, lecz ile może wytrzymać kawałek drewna. Gdy Aver zaczął uświadamiać sobie, że nie ma szans ujrzał błysk kącikiem oka a po chwili zielona kula energii odrzuciła niedźwiedzia, który wpadł na drzewo kilka metrów dalej. Cios był wystarczająco potężny....
- witaj bracie – Aver spojrzał na wysokiego elfa, który zabił niedźwiedzia, po czym odpowiedział
- dziękuje ci za ocalenie życia......
- to ja dziękuje tobie młody wojowniku – przerwał mu nowoprzybyły i po chwili ciszy kontynuował – ocaliłeś mojego ucznia, gdy jego rzycie było zagrożone jesteśmy twymi dłużnikami. Jakie jest twe imię wojowniku?
- Aver – młody elf odpowiedział krótko gdyż nie był przyzwyczajony do takich rozmów. Większość czasu spędzał sam lub z braćmi, którzy nie znają tak dostojnego języka.
- Mnie zwą Ameldur. Zapamiętaj to imię – potężny elf wziął na ramię swego ucznia i ruszył w głąb lasu.
- Niech Elune oświetli twą drogę – Ameldur po wypowiedzeniu tych słów znikł w ciemnościach. Aver nie zdążył nawet odpowiedzieć.
W ciągu 20 lat Aver zaprzyjaźnił się z Relem elfem, któremu kiedyś pomógł w walce z niedźwiedziem. Rel był druidem z wioski na drugim końcu wyspy. Od tamtego czasu Aver przestał trenować walkę mieczem i uczył się w wiosce druidów walki kijami a Ameldur okazał się przywódcą tej wioski. Nowi przyjaciele nauczyli go poctawowych czarów druida, lecz nie mogli pokazać mu potężniejszych zaklęć gdyż w jego rodzinie nie było żadnego potomka z ich klasy.
Wkrótce na wyspie Ellswort druidzi spostrzegli, iż na wyspie jest coraz mniej zwierzyny i powiedzieli reszcie mieszkańców, aby oszczędzali mięso, lecz wszyscy uważali, że jedzenia starczy jeszcze na długo i nie przejmowali się druidami. Niestety spostrzeżenia druidów były słuszne i mieszkańcom wyspy zaczęło brakować jedzenia. Druidzi wraz z kapłanami postanowili stworzyć portal, który przeniósłby część elfów do Teldrassil. Aver znał przywódcę druidów, więc nic dziwnego, że dostał propozycję przeniesienia się. Z początku nie był z tego zadowolony, ale gdy Rel oznajmił, że też zostaje przeniesiony zgodził się.
W dniu otwarcia portalu Aver przyznał się rodzicom, że trenował umiejętności druida. Jego matka przyjęła to ze spokojem, chociaż nie była z tego zadowolona, lecz ojciec wpadł w szał i powiedział, że nie jest godzien być jego synem. Aver ze łzami przeszedł przez portal. Po kilku dniach spędzonych w Teldrassil Aver postanowił zostać wielkim druidem i pokazać Daotrusowi, że jest go godzien.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026