|
Post #1
28 Nov 2005, 19:06
Imię...........................Ilkus
Wzrost........................190 Waga..........................92 Wiek...........................28 lat Oczy...........................Zielone Znaki szczególne..........Liczne ślady przeszłości w postaci głebokich ran na plecach. Ilkus niegdyś był zwykłym handlarzem, prowadził niewielki kramik w małej mieścinie o nazwie Berholgen. Żyło się mu spokojnie, miał rodzinę i dzieci. Jednego dnia jednak pojawiła się w miasteczku pewna ekscentryczna osobistość. Był to człowiek szlachetnego pochodzenia, dosyć bogaty na tyle by zająć sporą posiadłość w pobliżu Berholgen. Podobno należał do jednego z kolegiów magicznych i przez to wzbudzał spore obawy wśród ludności. Jak się później okazało obawy nie były bezpodstawne. Rok po tym jak się pojawił, dokładnie w lato roku 2495 Kalendarza Imperium, w miasteczku pojawiła się seria porwań, ulice opustoszały a ludzie stali się nieufni... był to zwiastun nadchodzących nieszczęść. Niebawem do bram Berholgen zapukała zaraza. Nie była z serii tych, które są tak silne by zabrać życie w bardzo krótkim czasie. Miasto poddano kwarantannie, wysłano przedstawicieli kultu Shallyi by poświęcili ziemię i wypędzili demony zarazy. Nie dało to jednak skutku i po pewnym czasie w miasteczku wybuchło masowe szaleństwo, które opętało również najbliższych Olola. Zorganizowano się przeciwko pilnującemu miasto kordonowi straży i wojsku. Przy okazji zamieszki nie oszczędziły domostw ludzi, którzy nie chcieli się w to mieszać więc Ilkus nie mogąc pogodzić się z taką sytuacją ucieka ze swej posiadłości. Mijają lata a wśród ludzi pojawiać zaczyna się legenda o wielkim uzdrowicielu. Podróżuje samotnie jako wędrowny kramarz. Tak naprawdę nie utrzymuje się z handlu lecz ze swoich nadprzyrodzonych mocy. Za wyleczenie dostaje jedzenie, nocleg i udaje się w inne miasteczko czy wieś. Tam z pewnością też jest ktoś chory... |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |