📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Postacie
« Wróć do forum  •  51 post(ów) w temacie 1 2 3 4 5 6
Post #31 24 Aug 2005, 14:41
Napewno klimat poprawila by wieksza ilość potworów o lvl . 60 wzwysz i wieksza ilosc questow.
A totalną zabawą była by możliwość zajmowania miast . Wiem ze to brzmi stereotypowo ale to wlasnie jest to czego ludzie chcą.😀

NeStoR
Post #32 25 Aug 2005, 06:44
Jako, że mam pewne doświadczenie z RPG to też się udzielę:
- karczmy [czyli podstawa RPG] - kilka karczm nie działa [chociażby moja ulubiona Glided Roses w Trade District w Stormwind], nie ma karczmarzy, klientów ew. bardów i muzyki, a co za tym idzie nie ma klimatu i graczy rzadko mozna w nich spotac [można by uzadzac tzw. wieczorki :] ]... aha i piwo jest trochę za drogie...
- targ - powiedzmy raz w tygodniu użądzać w jakimś miejscu targowisko, gdzie gracze mogliby posprzedawać i kupić od siebie ekwipunek [to zamiast ganiania za innymi graczami po miastach i dopytywania się czy nie chca coś kupić/sprzedać]...
- najazdy - aktualnie potwory rzecznie siedzą w lasach, a strażnicy w mistach... to nudne... powinny się odbywać najazdy potworów na miasta [np kilka oddziałów orków atakuje stormwind]... oczywiście trzebaby to ogłosić w porę [że armia idzie] aby gracze zdażyli przygotować się do obrony [również może być vice versa, czyli gracze szturmują jakąś siedzibę wroga]...
- bank [czyli złomowisko] - wiadomo... miejsce-gdzie-składuje-się-żelastwo... jest tam za mało miejsca na składowanie [jeśli by się dało to można by zwiększyć ilość wolnego miejsca]
- drużyny [czyli zmora GM] - to już bardziej do graczy... ludzie chodźcie w drużynach, tak jest o wiele weselej i klimat RPG jest utrzymywany
- klimat - co do ograniczeń powiedziałby, że najlepiej jest zrobić tak: nie powinno się narzucać ograniczeń [wiem z doświadczenia, że gracze potrafią być prawdziwymi świrami i to jest naturalne, że nic ich nie ogranicza [że choćby wspomnę moich "kochanych" :] graczy których męczę już kilka lat]] co najwyżej jeśli chodzi o tzw. rozmowy offtopic [o bzdurach a nie o tym co istotne] to mogłyby one się odbywać w specjalnie do tego wyznaczonych strefach [chcesz sobie pogadać to idź gdzieś gdzie nie będziesz psuł klimatu] np. w parku w Stormwind...

Zapomniałbym!!!
Eventy - apeluję do graczy o robienie własnych eventów... Ja mam zamiar zrobić jakiś w najbliższym czasie[chętni obserwować kanał WorldDefense]... [może nie będą to jakieś bomba eventy, ale na pewno będzie mnóstwo zabawy... aha i postaram się o jakąś nagrodę, prawdopodobnie słabą/niewielką ale jednak]... Także proszę graczy czasem wyręczajmy naszych GM...

I pytanie:
Czemu nie da się nazywać po swojemu wykutych/uszytych przedmiotów?
Zawsze to milej patrzeć na zrobiony przez siebie przedmiot i dodatkowo nazwany po swojemu, no i jakby ktoś robił event [patrz wyżej] to nagrody byłyby bardziej unikatowe...

P.S.: Kilka rzeczy było nie do końca na temat [ale ja po prostu nie lubię zakładac nie wiadomo ile nowych tematów więc wszystko wpakowałem tutaj]... jakby jeszcze trzeba było9 coś napisać to proszę pisać...
Post #33 25 Aug 2005, 09:35
w końcu coś na TEMAT i nie głupie.. nawwet bardzo zmyślne... widzicie.. tak 3eba było od razu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Post #34 25 Aug 2005, 17:21
Raven błysnąłes :shock: 3 pierwsze pomysly swietne :!: ale to musi sie spotkac z aprobata graczy bardziej niz GMow... w szczegolnosci sprawa targowiska... bo to bedzie raczej umowa miedzy graczami... I najlepiej jakby bylo to w jakims neutralnym miescie by obie strony (alliance i horda) mogly sie tam dostac... i jeden z warunkow wstepu na targowisko: zdjecie broni... nazwalbym to strefa non-pvp i na przyklad jednego umowionego dnia ustawione bylyby portale do tego miejsca....
Post #35 25 Aug 2005, 21:21
ja już chwale za 3ymanie tematu a tu prosze... zgrzyt...

NA TEMAT NA TEMAT NA TEMAT
Post #36 26 Aug 2005, 07:08
Chcecie na temat?

To prosze:
- biesiady [czyli okazja do picia] - w jeden dzień w tygodniu zbiórka w karczmach [wiem, że wyżej już o tym pisałem, ale wymyśliłem urozmaicenie]... i są śpiewy [a właściwie wiersze... mianowicie jeden gracz na początku rzuca refrenem, który wszyscy co zwrotkę w miarę jednoczesnie powtarzają, po czym zaczyna pisac zwrotki i czeka na refren itd. itd. ... oczywiście zwrotki i refren powinny być ciekawe, na temat i najlepiej żeby się rymowały]... po drugie, w ten dzień piwo będzie znacznie tańsze [a dla gracza który "zaśpiewa" mogłoby być nawet darmowe piwo]... a jak muzyka i piwo to jeszcze tańce :] ... no i opowiadanie kawałów...
- jeszcze a propo piwa [widziałem barmana w Lion's Pride w Goldshire... od razu kupiłem piwo :] ] według mnie piwo ma niewłaściwy efekt [postać wygląda jak otruta a nie upita]... a jak chciałem się zaśmiaś to mi tylko napis wyskoczył... powinno być tak, że słabsze trunki powodują spowolnienie, a silniejsze unieruchomienie i przewrócenie [tak jak komenda /sleep], ale nie uniemożliwiają śmianie się [to wbrew logice :] ]... aha i animacja powinna być taka, jak przy piciu zwykłych napojów [że widać kufel] [przynajmniej u mnie jest coś innego...
- rzemiosło [na wzór średniowiecznych cechów] - gracze mający tą samą profesję/rzemiosło zbierają się w grupach [cechach], jeden [albo dwóch... góra trzech] jest mistrzem cechu i zleca zadania za które płaci [w jaki sposób zarobi pieniądze na opłacenie pracownika zależą od niego samego]... [zobowiązany jest również zaopatrzyć pracowników w surowce... ale nie wyposażenie]... i różne cechy mogą współpracować ze sobą, otóż np. cech górników przetapia surowce [a może również być osobny cech hutników, którzy się tym zajmą] i sprzedaje kowalom [którzy też mogą się dzielić na płatnerzy, tych co kują broń [tu może już lepiej nie dzielić tylko np. różni pracownicy różne rzeczy robią: jeden miecze, drugi topory, a u płatnerzy to samo], tych od kamieni ostrzących i innych takich], zielarze sprzedają zebrane zioła alchemikom, myśliwi sprzedają skóry, futra i tkaniny krawcom i garbarzom [nie mylić z grabarzami] itd. itp. ...
- regularne wojsko - czytałem na forum bodajże o oblężeniu i odbijaniu Stormwind [jak czegoś takiego nie było to mnie poprawcie]... skończyło się to klęśką... czemu?... Bo nie było regularnego wojska która na skinienie powinno pojawić się i bronić/atakować... w każdym, ale to każdym RPG występuje regularne wojsko [wspomnę kilka[nie koniecznie to będą RPG]: Ultramarines [Warhammer 40k], Jazda Rohanu [MERP], Armia klonów [Star wars RPG], że o zastępach paladynów, wojowników i oddziałach mistycznych łuczników z D&D nie wspomnę... opis regularnej armii znajdziecie nieco niżej [wolałem to zrobić w podpunktach, a tu by się mieszało z innymi podpunktami]
- bitwy - skoro mówiłem o wojsku to wspomnę jeszcze o tym... ktoś kiedyś mówił o bitwach na forum, jednakże ja uzupełnię... owszem powinny odbywać się na neutralnych terenach [chyba, że któras ze stron zdecyduje się przejąć np. miasto albo teren strony przeciwnej] ale z zasadami regularnych wojsk [opisanymi poniżej], a nie na zasadach wyjętych wprost ze stadionów... Krótko mówiąc, chodzi o to, żeby bitwy przypominały takie jak choćby z Warcraft'a 3...

Biesiady: [co to jest już pisałem teraz rozwinięcie]
- biesiada rozpoczyna się gdy pojawi się organizator [coś ala konferansjer], który prowadzi biesiadę, otwiera on biesiadę krótką przemową [anegdotą, krótkim przywitanie lub czymś podobnym] po czym mówi pierwszy kawał lub "śpiewa" pierwszą piosenkę
- organizator zobowiązany jest rozdawać piwo osobom, które zaśpiewają lub opowiedzą dowcip [jak napisałem wyżej]
- osby biorące udział w biesiadzie powinny siedzieć lub tańczyć [jak kto woli]
- kiedy ktoś śpiewa/opowiada powinna panować cisza [wyjątek to refren piosenki]
- jak ktoś po piosence/dowcipie chce coś powiedzieć powinien posłużyć się komendą /wave i czekać na udzielenie głosu przez organizatora
- rozmowy między sobą powinny odbywać się na whisperach lub kanałach prywatnych [czy jak tam się to nazywa]
- proponowałbym, żeby przychodzić na biesiady w ubraniach [nie w zbrojach i szatach] i bez broni
- zakaz uzywania czarów [druidzi mają tam bodajże takie coś, że stają się ledwie widoczni, to też wyłączyć... w końcu wszyscy powinni słuchać gracza, a nie krzesła [tak to wygląda]]
- biesiadę zamyka również organizator poprzez wygłoszenie mowy pożegnalnej [anegdoty, krótkiego pożegnania lub czegoś podobnego]

Regularne wojsko:
- Rekruci powinni być powyżej 20 poziomu
- powinni nosić jednakowe uzbrojenie [tu apel do GM o zbroje dla 20 poziomowców takie jakie noszą strażnicy poszczególnych ras [nie chodzi o to, żeby były wypaśne, tylko żeby były identyczne i odpowiednie]]... oczywiście każdy kadet zobowiązany byłby do kupna zbroi za własne pieniądze [tak jak w rzymskich legionach]
- broń mogłaby być kuta już przez kowali [również identyczna]
- odstępstwem od powyższych reguł jest moment, kiedy gracz znajdzie/kupi zbroję/broń o tym samym wyglądzie, ale lepszą [w przeciwnym razie żadnych odstępst]
- jedynie dowódcy oddziałów mogliby nosić zbroje wyróżniające się [choć i tak powinny być to tylko niewielkie zmiany]
- raz na jakiś czas odbywał by się przegląd wojska [musztra i te sprawy]
- w przypadku bitwy, zdobywania/odbijania miasta itp. obowiązkowo wszyscy zjawiają się na miejscu w pełnym umundurowaniu
- każdy zobowiazany jest słuchać się swego dowódcy
- dowódca ma obowiązek ruszać w bój razem ze swoimi żołnierzami [pokazać co mają robić, dać im przykład do naśladowania]
- w przypadku dezercji, niestawienia się bez poważnej przyczyny, nieposłuszeństwa wobec dowódcy itp. grozi sąd wojskowy [poważniejszy niż forumowy :] ]
- Przypożądkowanie:
+Żołnież [Paladyni i wojownicy] - ludzie - pancerze strażników Stromwid, krasnoludy - Ironforge - elfy - Teldrasil - gnowy [nie są brani pod uwagę] - do ustalenia; broń: ludzie - miecze jednoręczne/dwureczne [najlepiej zrobić dwa oddziały], krasnoludy - topory [to samo co w przypadku ludzi], elfy - miecze [to samo]
+Strzelcy [Łowcy "Hunterzy"] - ludzie - [nie są brani pod uwagę], krasnoludy - pancerze mountainerów, strzelby, elfy łuki, pancerze [do ustalenia], gnomy [nie są brani pod uwagę]
+Zwiadowcy [łotrzyki "Rogue" i łuwcy ludzi i gnomów, wojownicy gnomów] wszystkie rzeczy do ustalenia za wyjątkiem obowiązkowej chusty na twarzy
+Magowie [Magowie, Druidzi i Warlockowie]: do ustalenia szata i broń
+Kapłani [Kapłani i Druidzi]: do ustalenia szata, broń obuchowa
Funkcje:
+Żołnierz - "siepacz", walka w pierwszym szeregu
+Strzelec - wsparcie ogniowe żołnierzy
+Zwiadowca - zakradanie się na miejsce bitwy i zbieranie ważnych informacji
+Mag - atak i wsparcie magiczne
+Kapłam - uzdrawianie i wskrzeszanie, wsparcie magiczne

To jest ważne:
1. Wszystko to jest dla graczy RPG'owych, czyli takich którzy stawiają czerpanie przyjemności i zabawy z gry nad siepanie potworów, nabijanie poziomów i zdobywanie coraz lepszego sprzętu [tacy to są gracze Hack 'n' Slash'owi]... oczywiście udział w tych rzeczach [jeśli GM'owie je wprowadzą] jest chęcią graczy do wspólnej zabawy, a nie przymusem nałożonym przez innych [nie chce ktoś, to nie, łaski bez]
2. Opisane rzeczy w "Regularnym wojsku" dotyczą na razie tylko przymierza [nie wiem jak jest z hordą], ale napisałem to w ten sposób, żeby dało się łatwo przerobić... oczywiście w podpunkcie tym nie chodzi o ogromne armie, tylko o małe, wręcz kameralne oddziały [choćby takie jakie widzieliśmy w Warcrafcie 3 [po kilkunastu żołnierzy]]...


Edit:
Uzupełnienia: [za późno sobie przypomniałem]
Biesiady:
- wykidajło [czyli tzw. bramkarz] - wiadomo, byłaby to osoba wysokopoziomowa i jedyna, która ma prawo mieć na sobie zbroję i broń podczas biesiady; jak ktoś będzie się wpraszał uzbrojony, niestosownie się zachowywał itp. bramkarz "wyrzuca" delikwenta [czyt. okłada go]; najlepiej, żeby bramkarzem był GM [w razie, gdyby delikwent nie miał zamiaru opuścic lokalu mimo swojej n-tej śmierci można by nałożyć na niego bana na czas biesiady [o ile to możliwe, bo szczerze mówiąc ja się na tym nie znam]].
- organizatorem może być zarówno GM jak i gracz [na początek mogę nim być ja... jeśli tylko naprawię błędy [#132]], który z własnej kieszeni [dlatego wolałbym, żeby od czasu do czasu gracze i GM'owie wykazli się inicjatywą, bo mój portfel ma dno :] ] opłaca piwo dla przemawiających [śpiewających/opowiadających]
- przydatne komendy:
+/wave - zgłaszanie się [chęć zaśpiewania/opowiadania, tylko w przerwie między tymi czynnościami... nie w trakcie]
+/point - organizator pokazuje następnego przemawiającego jednocześnie mówiąc jego imię [w razie gdyby wskazał nie tą osobę co chciał]
+/applaud - chyba nie trzeba mówić po co to...
+/dance - dla roztańczonych :]
- jeśli pomysł by przeszedł możnaby założyć osobny temat, w którym zapisywałoby się kiedy i gdzie następna biesiada oraz teksty najciekawszych/najpopularniejszych piosenek

Regularne Wojsko:
- osoby które kożystają z innych broni niż zapisano [np. ja będąc paladynem walczę dwuręcznymi młotami, a nie widziałem innych, którzyby też używali młotów] będą albo dowódcami [wspomniany wcześniej element wyróżniający], albo tzw. herosami [nie będą należeć do żadnego oddziału] albo będą musiały rozpocząć [zapewne długotrwałe] szkolenie w używaniu danej broni...

To tyle, macie pytania to piszcie [choć starałem się tak to napisać, żeby więcej pytań nie było, w tym dopisałem uzupełnienie]... Jak wymyślę jeszcze coś ciekawego to z pewnością napiszę...

Pozdrawiam wszystkich!!!
Post #37 26 Aug 2005, 11:38
no to zes sie raven rozpisal. no ale teraz ja wtrace swoje 3 grosze. regularne wojsko owszem, nawet sie zapisze, ale zwiadowcy : rogue jest najmniej na servie (3 badz 4), a i tak nie wszystkie najwazniejsze skile dzialaja. po za tym wiekszosc nosi leather, a jeden z nich mail, to on by musial sie dostosowac do innych, czyli zalozyc leather? bo sadze ze skoro tak malo, to kazdy by dostal bilet do wojska. za to wiem ze na bank nie zmusisz rogue zeby trenowal inna bron, bo wiekszosc sklili wymaga daggera.

hmm biesiady hmmm... co tu duzo mowic - duzo ludzi w jednym miejscu - lagi, chaos, 132, klotnie... wyliczac dalej? wole nie

najazdy no ba. tylko zeby nie bylo tak jak za pierwszym razem - czlowiek... znaczy elf sie teleportuje na ratunek i co ? i moze isc do Spirit healera, bo nawet ciala nie widzi :? i wlasnie w tym wypadku przede wszystkim na pierwsza fale by szedl tlum chetnych (taaa jasne), a pozniej regularne wojsko. a rogue nie widzialni i tak sa wykrywalni przed moby...
Post #38 26 Aug 2005, 12:27
No to kontratak :] :
- co do rogue to nie pisałem, że musi zmieniać broń [pisze przy nim, że broń i pancerz do ustalenia], poza tym pisałem, że jako zwiadowcy to posłóżyć mogą nie wymienieni wcześniej [np. hunter ludzi]
- fakt, nie wiedziałem, że efekt niewidzialności nie działa [więc należy zlikwidować Zwiadowców] i w tym momnecie rogue i inni zwiadowcy zyskaliby rangę nieprzyporządkowanych, czyli tzw. herosów [też pisałem co to jest heros]
- co do biesiad pisałem, że za chaos byliby ludzie wyrzucani... a kto powiedział, że niewiadomo ile ma być osób... i tak jak przyjdzie ok. 12 to będzie sukces
- co do najazdów hmmmmm... najwyżej byłoby ogłaszane, że nadchodzi wroga armia i dotrze do celu za powiedzmy 30 minut, armia szykować się u wejścia do miasta... [o to chodziło]... i wtedy wszyscy byliby gotowi, a nie byłoby ludzi którzy pojawialiby się w środku potworów

No i przypominam, że wszystkie te rzeczy są dla prawdziwych graczy RPG czyli takich, którzy potrafią utrzymać spokój kiedy trzeba, wiedza o co chodzi w odgrywaniu postaci, potrafią wykonywać rozkazy innych i iść nawet na pewną śmierć...

A nie dla graczy, którzy nie idą bo nie ma nagrody... nie opłaca im się to... uważają takie np. biesiady za durne... żal im trochę czasu na zmiany w postaci kosztem lepszej zabawy... do takich na pewno te rzeczy nie są adresowane!!!


Mam nazieję, że rozwiałem wszelkie twe wątpliwości...

Pozdrawaiam!!!
Post #39 26 Aug 2005, 13:13
no to mi wyjasniles juz wszystko i nawet jeszcze bardziej mnie do tego przekonales. w tem oswiadczam :
Ja, Darindul z Aldrassil, zglaszam sie jako ochotnik to sluzby wojskowej i jako Rogue po malym tuningu jestem gotow do walki z nieprzyjacielem.

polecam tez zalozyc osobny dzial na forum "wojsko" gdie wstep by mieli tylko wojskowi i wybrac kogos kto bylby generalem.
ja proponuje Adonath (na forum TEMP) jako general
Post #40 26 Aug 2005, 15:13
Jeszcze Raven ja mam male pytanko: Co mialby miec za zadanie zwiadowca :?: Logicznym jest ze zwiadowca szuka wrogów... ale:
1.Przeciez reszta graczy nie bedzie siedziec w garnizonie calymi dniami tylko bede sie szwedac wiec rowniez beda pelnic role zwiadowcy..
2."Przeciwnikow" jest tak niewielu, ze nie ma co ich szukac 😀...


A tak w ogole moja propozycja jest by wzbogacic gre w gildiach... Bo jak na razie nic one nie daja... Nie wiem... nie znam sie na wowie i rownie dobrze moglo mi sie z jakas inna gra pomylic... ale zdawalo mi sie ze byla opcja bi gildie mogly pelnic kontrole nad miastami i ustalac w nich podatki... przeciez jak na razie gra gildiowa sprowadza sie do chatu... :?

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026