|
Post #1
03 Dec 2005, 22:47
Gleanna
Oczy: Zielone Włosy: Fioletowe Wzrost: 170cm Waga: 5 kg Ciało: Smukłe jak u sarny Wiek: 130 lat Widzicie smukłą elfkę z długimi, opadającymi na ramiona, fioletowymi włosami, Przenikliwym spojrzeniem i dumną postawą. Jest rozważana i zawsze czujna. Podenerwowana lub znudzona mierzwi swoje włosy. Lubi zwierzęta, zwłaszcza sowy. Bez przerwy nosi przy sobie swój kompozytowy łuk. Łagodny płomień ogniska ogrzewał jej delikatne policzki. Wokół otaczały ją drzewa. Była bardzo zmęczona po całodniowym polowaniu, mimo to nie chciało jej się spać. Wspominała. Gleanna lubiła wspominać. Swoje pierwsze polowanie, swój pierwszy pocałunek, swoje przyjęcie do cechu łowców, pierwsze spotkanie swojego zwierzaczka. Mieszkała w lesie Ashenvale. Jak bardzo chciałaby wrócić do tych czasów. Czasów, gdy biegała za ognikami i bawiła się razem z jednorożcami. Ale nadeszły mroczne czasy. Inwazja płonącego legionu zniszczyła wszystko co kochała. Demony zabiły jej nawet Rodzinę, a ona nic nie mogła na to poradzić. Uciekła wraz z innymi na Teldrasil, a powinna walczyć i zginać jak ojciec. W Teldrasil poświęciła się tępieniu demonów bez reszty. Była rządna zemsty , ale po 20 latach uspokoiła się. Długo nie mogła znaleźć sobie zajęcia. Aż wreszcie mistrz łowiecki poprosił ją o wstąpienie do cechu i tak już zostało. Rano obudził ją szelest i pochukiwania. Wstała obmyła się i pobiegła na kolejne łowy. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |