📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Vetraven
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 04 Dec 2005, 11:18
Rasa: Nieumarły
Klasa: Mag
Imię; Vetraven
Wzrost: 165 cm
Waga:33 kg
Włosy: Czerwone, dziwnie odstające od reszty ciała
Oczy: Zapadnięte, świecące żółtym, trupim blaskiem

Z obrzydzeniem patrzysz na prawdziwe resztki człowieka. Jest to niski, zgarbiony szkielet, na którym wiszą resztki szarej skóry. Na pierwszy rzut oka od razu możesz policzyć mu żebra lub podziwiać gołe kości ramion. Jego ciało trąci ohydnym smrodem jakby właśnie wrócił z bagna.. W ręku trzyma drewnianą laskę, która cała pokryta jest zielonkawą pleśnią i chodzą po niej robaki wielkości ludzkiej pięści. Mag wiecznie sięgał do kieszeni swojej szaty, z której wyjmował niewielką kulę. Gdy jej dotykał żarzyła się krwistoczerwonym światłem.

„Kolejny obrzydliwy dzień pełen słońca. Blee!” – Powiedział z obrzydzeniem Vertaven budząc się daleko od swojej ukochanej krypty.
„Co ja tu robię do jasnej cholery?” – dodał sam do siebie po czym zgarbiony powoli zaczął iść. W czasie podróży zauważył leżącego na ziemi, martwego człowieka. Pomyślał, że jest to doskonały moment na przerwę i posiłek. Gdy spokojnie pożerał ciało nieszczęśliwca z ukrycia zaatakowały go oddziały ludzi.
- Zostawcie mnie w spokoju!! – krzyczał Vetraven, lecz ludzkie ścierwo nie rozumiało jego mowy i zaczęło atakować.
-Pożałujecie tego! – wrzasnął rozwścieczony mag i użył jednego z najpotężniejszych zaklęć jakie znał – nowy ognia. Wokół maga zaczął zbierać się pierścień płomieni powiększający się powoli z każdą mijająca chwilą. Nagle na rozkaz maga płomień rozszerzył się szybko i spalił wszystko co stało mu na drodze. Gdy ogień przygasł Vetraven podszedł do spopielonych ciał i ze zdziwieniem ujrzał, że jeden z ludzi miał królewskie insygnia. Był to syn króla. Postanowił wyrzucić jego ciało na pobliską drogę.. Na resztkach jego zbroi wyrył swoje imię aby król dowiedział się kto zamordował jego syna. Wrócił do swojej wioski gdzie dowiedział się, ż jest ścigany przez ludzi.
Od tej pory jego żywot był wieczną ucieczką. Od tej pory jego życie stało się legendą...on sam stał się legendą...

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026