|
Post #1
07 Dec 2005, 15:54
Dert
Wzrost: 1m 70cm Waga: 100kg Włosy: czarne Oczy: niebieskie Karnacja: zieleń Potężny zielony orc o niebieskich oczach. Ma groźny wyraz twarzy i gęstą brodę. Ale brew pozorom jest przyjazny chętnie pomoże każdemu, kto go o to poprosi. Ale nie przepada zbytnio za towarzystwem ludzi. Najbardziej lubi orców jego braci. Stanie w obronie przyjaciół, jeżeli będzie im grozić niebezpieczeństwo Orc wychował się w nie wielkiej osadzie na południe od Stolicy. Gdy miał 3 lata jego rodzice zginęli w wielkiej wojnie z gnomami. Gdy miął 7 lat postanowił pójść w ślady ojca i zostać szamanem. Zainteresował się nim pewien tauren, który był znanym trenerem. Zaczął się ostry trening od rana do nocy. Dert po kilku dniach maił już dosyć, ale się nie poddał. Po roku treningu Dert umiał się już posługiwać dobrze magią, więc przyszedł czas na walkę w zwarciu. Pewnego dnia Dert razem z trenerem do Orgrimmaru, bo zbroje, tarczę i broń. Dert pierwszy raz był w takim dużym mieście. Gdy znaleźli zbrojownie kupili odpowiednie uzbrojenie dla niego. Zbroja była ciężka na początku Dert miał problem z poruszaniem się w niej, ale po kilku tygodniach było już o wiele lepiej. Dert władał już dobrze Mace. Niestety, gdy Dert miał 13 lat jego trener zginą. Zabiła go jakaś dziwna istota z bagien. Dert się załamał, ale pamiętał nauki trenera i czwiczył dalej. Poszedł pracować jak kowal, zbierał na lepsze uzbrojenie by pomścić trenera. Gdy już miał dostatecznie dużo złota wybrał się do Stolicy i kupił lepsze wyposażenie. Następnego dnia udał się na bagna szukać tej dziwnej istoty. Po drodze napotkał kilku wilków, z którymi nie miał problemów. Bo paru godzinach poszukiwań znalazł ogromną bestie. Wiedział ze to ta istota zabiła jego trenera. Na początek uderzył w nią wielkim piorunem. Potem bił ją z topora, gdy już myślał ze polegnie przypomniał sobie, że trener nauczył go czaru leczenia. Dert natychmiast się uleczył i pokonał bestie. Po tym wyczynie stwierdził, że nie jest jeszcze wystarczająco silny. Zaczął trenić na potworach, które zamieszkiwały tereny bagien i gór. Trenił tak aż do 18 roku zycia. Nauczył się wszystkich czarów oglądając walki orców na arenie. Pewnego dnia wracając do wioski zobaczył ludzi, którzy zabijali wszystkich. Stanął do walki. Walczył dzielnie i pokonał ludzi. Niestety to nie był ostatni atak. Nagle z lasu wyłoniła się armia ludzi na koniach. Magowie postawili magiczny mur, żeby ludzie nie mogli się dostać do wioski. Jednak mieli na to sposób używając potężnej magi przełamali barierę. Wojownicy stanęli do walki. Pokonali wielu wojowników, ale ludzie mieli zdecydowaną przewagę. Dert wleciał przez przypadek do wielkiej dziury i stracił przytomność. Nad nim trwała bezlitosna bitwa. Ludzie wygrali i zniszczyli wioskę potężnym zaklęciem. Dert miał szczęście, że wpadł do dziury, bo tak by już nie żył. Ale zaklęcie wywołało niespodziewany efekt. Dert stracił wszystkie umiejętności, ale przeżył. Postanowił się zemścić i pokonać ludzi i żaczą trening od początku by stać się jeszcze silniejszym niż był przed atakiem [color=black][/color] |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |