|
Post #1
30 Dec 2005, 13:59
Szept…
Szept i śpiew… Dusza, która rozumie… Stulecia. Czas wydawało by się tak nieosiągalny… Madderin wpatrując się jednak w spadający liść Drzewa Wiekow , jednak dobrze czuł… Czas wydawało by się tak nieosiągalny w jego życiu już dawno przeminął… Znowu szepty… Las który od kiedy pamięta chronił Elfów teraz sam prosi o pomoc. Bowiem wielkie wydarzenia z przed 10 lat pamięta jak dziś… To bębny wojny rozbrzmieć mogą ponownie…. Las , jak i jego pasterz dobrze to czuli… Mroczne zakątki lasów ponownie nawiedził Cień… Madderin opuszczając swój leśny zakątek udał się po rade… Rade niezwykłą…Czekał długo… Wiedział, ze to co usłyszy może zmienić jego życie… Druid Stormage z Talldasir, On będzie wiedział. W drodze dręczyła go jedna myśl… Czy widział kiedykolwiek, prócz Mrocznych Dni które miały miejsce 10 lat temu, aby Drzewo Wieków straciło chodźby jeden liść… Zamknął oczy… Szum, śpiew … Nagle ból… Ciężki który powala na kolana… Upiorne obrazy, palących się koron drzew… Siostry i bracia rozpaczliwie broniących się przed Cieniem… Wiedział skąd nadchodził ten Cien… Nienawidził go, chociaż jako Druid Kręgu nie powinien odczuwać mrocznych uczuć… On jednak nie umiał wybaczyć… Zamykające się oczy jego ukochanej , która zginęła podczas Tamtych dni widzi codziennie… Czasami wydaje mu się, ze nie potrafi zamknąć oczu, wtedy bowiem jej otwierają się na nowo… Rodząc ból o którym nie może zapomnieć… Niech bogowie mu wybaczą, bowiem za życia rozleje wiele krwi… Wiedział już co powie Druid… Nie tu, za skałami i wielką wodą jest jego miejsce… Tu bowiem, nie czeka jego przeznaczenie… Wzywa go z bardzo daleka… Imię: Madderin Rasa: Nocny Elf Klasa: Druid Waga: 45 kg Wzrost: 175 cm Oczy: Zielone |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |