|
Post #1
22 Jan 2006, 16:28
Imię: Broth
Rasa: nieumarły Wiek: dość młody jak na nieumarłego Wygląd: hmm… trochę nadgniły, ale te niedoskonałości są dobrze zamaskowane Klasa: Wojownik Wesoła Ballada o smutnym końcu Barda Brotha Dawno dawno temu Bitny Bard tędy chadzał Nie miał własnego domu Uczyć swych nie zdradzał Broth na imię miał Na lutni swej grał A to jest pieśń o nieszczęsnym bardzie tym Co w kwiecie wieku miał najlepszy rym Odwiedzał gospody i śpiewał w nich tam Jak wielkie potwory rozwalał mieczem swym sam Po kilku głębszych kuflach nastawał jego czas Aż rano błogi sen, sen kończył jego dzień! Butny był ogromnie Pyskaty i kłótliwy też Swych wrogów bił okrutnie Na głowie stał mu jeż Broth na imię miał Swą lutnią ludzi lał A to jest pieśń o nieszczęsnym bardzie tym Co w kwiecie wieku miał najlepszy rym Odwiedzał gospody i śpiewał w nich tam Jak wielkie potwory rozwalał mieczem swym sam Po kilku głębszych kuflach nastawał jego czas Aż rano błogi sen, sen kończył jego dzień! Przyszedł na niego kres W postaci silniejszego Zabił człeka bies Bard dokonał życia swego Broth na imię miał Chcę byś zasługi jego znał A to jest pieśń o nieszczęsnym bardzie tym Co w kwiecie wieku miał najlepszy rym Odwiedzał gospody i śpiewał w nich tam Jak wielkie potwory rozwalał mieczem swym sam Po kilku głębszych kuflach nastawał jego czas Aż rano błogi sen, sen kończył jego dzień! ------------------------------------------------------------------------------------- Bard został wskrzeszony przez pewnego miłującego się w muzyce Lisza. Nudząc się wiecznością okropnie uznał, że najlepiej będzie jak znajdzie sobie jakieś hobby. Pamiętał, że za życia całkiem nieźle władał mieczem. Rozpoczął naukę w tym kierunku. Teraz podróżuje po świecie mordując i grabiąc, do czego przyśpiewuje sobie skocznie. |
|
Post #2
22 Jan 2006, 16:34
Ciekawe. Historia bardzo skrótowa, ale ciekawie napisana. Wiemy, że się starałeś, ale nie wiemy jak będziesz czuł swą postać, bo o nij samej jest bardzo mało.
|
|
Post #3
22 Jan 2006, 18:59
huhu Thorsten 😛 szu jest tu... od września? coś tam czuje chłopak 😀 a już na pewno czuć jego obecnośc :mur: 😀 co nie SZUmilas?
|
|
Post #4
22 Jan 2006, 19:10
ehmm... TO jest ? krootkie, i.. niektore bez sensu... a refren 3 razy w "opisie" jest polową tresci!! co to k***a jewst
PS: MUSIALEM SIE WYZYC |
|
Post #5
22 Jan 2006, 19:48
Wiesz Ciamajda to jest sztuka. To jest opis w formie pieśni nie prozy.
DLATEGO nie będzie do końca sensowne, DLATEGO nie będzie spójne, DLATEGO JEST TRZY RAZY REFREN. W tym opisie postawiłem na RYTMICZNOŚĆ, aby utwór był możliwy do zaśpiewania i na RYM, który jest typowy dla tego typu utworów. Twoje posty Ciamajda co najmniej śmieszą. Następnym razem jak chcesz coś porządnie skrytykować to daj przykłady i nie klnij, bo to mi wygląda na robotę dziesięciolatka. |
|
Post #6
22 Jan 2006, 21:46
Nie mówię, że Szu nie umie grać. To widać po tym jak pisze 😉 Ale nie ma żadnych wytycznych co do zachowania postaci. Forma jest bardzo dobra, ale sama postać, która przecież jest tu najważniejsza jest potraktowana po macoszemu.
Jest tu dożo artyzmu, ale mało konkretów. |
|
Post #7
23 Jan 2006, 09:31
Na początku myślałem że to będzie naprawdę dobre opowiadanie, nawet i bardzo zabawne ale Thorsten ma rację.. za mało konkretów.
|
|
Post #8
01 Feb 2006, 21:05
mam pomysł jak to zrobić inaczej. Walisz swój utworek, a po nim
"Hej bardzie!!! Mówże co było dalej, ano żywo!!! Bo azaliż histoira wielce ciekawa ,to kufel prawie pełen. A i w trzosie jeszcze sporawo grosiwa..." I wtedy zaczynasz normalne popowiedanie |
|
Post #9
02 Feb 2006, 16:15
...jak dla mnie, to tak jak mówili, za mało konkretów:kwasny: , a ogólnie opowiadanie do bani... :mur:
|
|
Post #10
02 Feb 2006, 16:18
...lol... do bani .... łoooooo... ale szu zaszalal....
|
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |