📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Sovellis
« Wróć do forum  •  4 post(ów) w temacie
Post #1 27 Jan 2006, 00:08
Rasa: Elf
Klasa: Tropiciel
Charakter: Neutralny (głównie dbam o sóje interesy)
Wzrost :180 cm
Waga: 75 kg
Włosy: Ciemny brąz
Karnacja: Jasna
Oczy: Niebieskie


„Darnassus, to tu się urodziłem i spędziłem swoje pierwsze 100 lat życia szkoląc się na tropiciela. Tu zostawiam swoją rodzinę i przyjaciół, lepsze i gorsze dni swojego życia. Smutek ogarnia moje serce, kiedy przypominam sobie, że niedługo nadejdzie czas, aby opuścić to miejsce. Lecz takie jest moje przeznaczenie, ja Sovellis musze wyruszyć w podróż, aby zbadać świat i odkryć nowe nieznane mi rzeczy a wszystko to z ciekawości, która pcha mnie w świat. Wiem, że może ona zaprowadzić mnie albo na sam koniec świata albo prosto do grobu gdzieś na bezludziu, mimo to nie mogę jej się przeciwstawić. Nadeszła moja godzina, teraz coraz więcej młodych elfów tak jak ja wyrusza w poszukiwaniu przygód. Wielu z nich albo wraca po miesiącu do domu albo dzień ich odejścia był ostatnim, kiedy ich widziano. Ja wiem, że kiedy zaspokoję swoją młodzieńczą chęć podróżowania o wrócę właśnie tu do Darnassus gdzie spędzę spokojnie swoje ostatnie dni opowiadając kolejnym pokolenią o moich przygodach.”
Była spokojna noc, niebo było bezchmurne, księżyc jaśniał w swej potędze, jako że była pełnia. Delikatny wiatr leciał od strony morza. Była idealna spokojna noc w sam raz na początek czegoś nowego. Zakapturzony elf ubrany w skórzaną kurtkę, spodnie i buty stał przed bramą Darnassus. Trzymał w ręku długi łuk a przy jego pasie był przypięty długi miecz. Na jego ramieniu spoczął jastrząb.
- Wiem mój przyjacielu, ale czas na mnie. Na pewno się jeszcze spotkamy- szepną cicho elf do ptaka.
W oczach jastrzębia było widać wyraźny smutek. Jastrząb wzbił się w powietrze i odleciał gdzieś w głębie nocy. Elf jeszcze raz rzucił spojrzenie na swój dom, następnie przewiesił łuk przez ramię i ruszył swobodnym, cichym krokiem do doków gdzie odpłynął wraz ze statkiem handlowym w kierunku, Kalimdoru aby spełnić swoje przeznaczenie.
„Mówią, że życie każdego z nas jest z góry zaplanowane i każdy odgrywa jakąś role w losach tego świata. Jedni dokonują wielkich dobry rzeczy a inny niszczą to, co inny stworzyli. Zapewne i moje przeznaczenie zostało już spisane na kartach historii i tylko Bogowie wiedzą jak ono wygląda, dlatego wyruszam w tą podróż, aby także je poznać”
Wraz z tym jak statek oddalał się od Teldrassil na niebie zaczęły pojawiać się kolejne gwiazdy.
Post #2 28 Jan 2006, 23:01
Opis dość króciutki ale mi się podoba. Napisany bardzo obrazowo dobrze przedstawia Twojego bohatera. Ciekawie też przetłumaczyłeś nazwę swojej klasy - wyszło dość oryginalnie.
Niestety robisz błędy i to kardynalne. Widać, że jesteś dyslektykiem (czy cośtam). A jeżeli nie jesteś to znaczy, że jesteś tylko jeszcze o tym nie wiesz.
Post #3 29 Jan 2006, 12:17
No musze powiedzieć że naprawdę ładnie opisałeś swoją postać. Ładnie zacząłeś a tak szybko skończyłeś…napisz coś jaszcze. 😉
Post #4 30 Jan 2006, 06:45
Część tych błędów jak teraz zobaczyłem może wynikać z tego że Office sam mi je zmieniał jak pisałem tekst. Czasem mnie to wkurza bo zmienia mi normalne słowa na jakieś o których niemiałem pojęcia ;/ Chyba pora wyłączyć autokorekcje 😛

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026