|
Post #1
03 Feb 2006, 08:08
Za wieloma górami, za wieloma lasami, w głębi nikomu nieznanego lasu stał nagrobek. Nikto nawet do tego lasu nie wchodzil ponieważ czychaly w nim wielkie niebezpieczeństwa m.in. Hydry(mialy tam swoja kolonie). Tak wiec nagrobek byl zniszczony, obrośniety mchem i innymi dziwactwami:). Na oko zdawałoby sie jest to normalny nagrobek, ale jesli ktos posiadał dar wyczuwania magi to czuj jak z tego miejsca emanuje silna moc, nawet zwierzeta trzymały sie z dala od tego miejsca.
Pewnego razy, grupka bohaterów: paladyn Artonis , warlock Drainer i nekromanta Nekro wybrali sie do tego lasu by szukać nowych przygód.Wiec szli coraz dalej w głab lasu i zabijali: hydry i inne stworki. Wiec szli i szli i szli. Mijaly dnie. Az pewnego razu zaszli tak głęboko że nekromanta wyczół magiczna"woń" tego nagrobka. Powidzial on drużynie o tym i postanowili ze go znajda. Po paru godzinach intensywnych poszukiwań wreszczie odnalezli go. Stanęli nad nim i... no wlasnie nie wiedzieli co robic. Paladyn ogarnał nagrobek z pajęczyn, brudów itp. Po calkowitym oczyszczeniu dalo sie przeczytac napis na nim: Żywi niech sie boją, Bo tu lezy ten, Przed którym wszyscy z trwogą, uciekaja jak przez koszmarny sen. No i co teraz robimy-pyta sie Drainer Ja wiemmm, możemy go wzkrzesić-odmruknał Nekro. No nie przegiąłeś,my go wskrzesimy a on nas zabije,ty to masz pomysly-odpowiedzial warlock Ale jakbysmy mu zalozyli magiczna obroze to bylby nam calkowicie posluszny-odparl nekro. To sie może sie udać,zróbmmy to-powiedzial paladyn. Tak-zgodzil sie warlock I prszystapili oni do "procesu" wskrzeszania. Równomiernie z wszystkich stron grobu poukładali oni scrole wskrzeszenia tak z 3 po kazdej stronie. Potem Nekromanta stanął nad grobem i zaczał wykonywac jakies gesty rakoma i wypowiadac jakies nieznane nikomu slowa. Po chwili wokół rak zaczeła sie tworzyć jasniejaca kóla. Po chwili urosla ona 2 krotnie. Miala rozmia pilki do kopania. Po chwili nekromanta jakby rzucil ta kula prosto w ten grób. Nic sie nie stalo -mysleli, lecz po chwili jakby z niebios spadla blyskawica i uderzyla w miejsce gdzie byl pochowany. Blyskawica odslonila calkiem trumne w której byl zmarly. Nagle nieboszczyk wyciagnal reke która z wilkim hukiem przebila trumnę. Po chwili zmarly caly wyszedl z grobu. Kto smie zakłócać mój spoooooooooo-wtej chwili nekromanta zazucil na zmarlemo gaganiec magii,dzieki któremu byl im posluszny. Jak śmienie mi to robicccccc-z kaganca wydobywa sie energie która rani nieboszczyka. Jak sie nazywasz?-Spytal paladyn Nazywam sie... Nazywam sie..... nie pamietam bo bylo to tak dawno tak dawno.....Mówcie na mnie MagCienia-odparl zasmucona postac MagCienia hahahhahah-ale imie hahahah-odparl Drainer I wtej chwili w oczach zmarlemgo pojawily sie jakby ognie a w rekach zaczela teorzyc sie kula ognia. Nieboszczyk juz mial rzucic ja w strone Drainera lecz w ostatniej chwili zaaregoala obroza i w tempie 1 sekundy rozbroila Maga. I tak nam nic nie zrobisz-smial sie Drainer Od teraz bedziesz nam słuzyl magu-powiedzial pogardliwie Nekromanta Mag czujac presje obrozy zgodzil sie. Teraz drużyna wzmocniona o maga wryruszyła szukac przygód. MagowiCiena nie podobalo sie to ze jest sługa głupiej druzyny bohaterów. Pewnego razu bohaterowie tak zdenerwowali maga ze ten juz nie wytrzymal. Rzucil na siebie zaklecie rozproszenia i szybko uszyl czaru Armogeddon. Na wszystkich bohaterów spadłey kule ognia które w sekundzie ich zabily. WRESZCIE WOLNY-Krzyczał mag. HAHAHAHHA-WOLNY NARESZCZIE PO TYLU LATACH Po wielu dniach wędrówki mag dotarł do demonicznych "MROCZNYCH WRÓT" i tam postanowil spedzic swój zywot:) To be continued Opis postaci: RASA: Nieumarły Klasa:mag Wiek: 1230lat(w tym 1150 lat lezenia w grobie) Wzrost:189CM Kolor oczu:Niebieski Kolor wlosów: Jasno niebieski Odcień skóry: zgnily tzn po rozkłdadzie czyli niebieski [ Dodano: 2006-02-03, 14:12 ] Dobra nie czytac tego posta jest głupi i tyle 😊 [ Dodano: 2006-02-03, 14:42 ] Za wieloma górami, za wieloma lasami, w głębi nikomu nieznanego lasu stał nagrobek. Nikto nawet do tego lasu nie wchodzil ponieważ czychały w nim wielkie niebezpieczeństwa m.in. Hydry(miały tam swoja kolonie). Tak wiec nagrobek byl zniszczony, obrośniety mchem. Na oko zdawałoby sie jest to normalny nagrobek, ale jesli ktos posiadał dar wyczuwania magi to czuj jak z tego miejsca emanuje silna moc, nawet zwierzeta trzymały sie z dala od tego miejsca. Pewnego razy, grupka bohaterów: paladyn Artonis , warlock Drainer i nekromanta Nekro wybrali sie do tego lasu by szukać nowych przygód.Wiec szli coraz dalej w głab lasu. Wiec szli i szli. Mijały dnie. Az pewnego razu zaszli tak głęboko że nekromanta wyczół emanujaca energie pochodzącą z tego nagrobka. Powidział on drużynie o tym i postanowili ze go znajda. Po paru godzinach intensywnych poszukiwań wreszczie odnalezli go. Stanęli nad nim i... no wlasnie nie wiedzieli co robic. Paladyn ogarnał nagrobek z pajęczyn i brudów . Po całkowitym oczyszczeniu dalo sie przeczytac napis na nim: Żywi niech sie boją, Bo tu lezy ten, Przed którym wszyscy z trwogą, uciekaja jak przez koszmarny sen. No i co teraz robimy-pyta sie Drainer Ja wiem, możemy go wzkrzesić-odmruknał Nekro. No nie przegiąłeś,my go wskrzesimy a on nas zabije,ty to masz pomysły-odpowiedzial warlock Ale jakbysmy mu zalożyli magiczna aure to byłby nam całkowicie posłuszny-odparł nekro. To sie może sie udać,zróbmmy to-powiedział paladyn. Tak!-zgodzil sie warlock I prszystapili oni do procesu wskrzeszania. Równomiernie z wszystkich stron grobu poukładali oni scrolle wskrzeszenia tak z 3 po kazdej stronie. Potem Nekromanta stanął nad grobem i zaczał wykonywac jakies gesty rakoma i wypowiadac jakies nieznane nikomu slowa. Po chwili wokół rak zaczeła sie tworzyć jasniejaca kóla. Po chwili urosła ona 2 krotnie. Miala rozmia pilki do kopania. Po chwili nekromanta jakby rzucil ta kula prosto w ten grób. Nic sie nie stalo -mysleli, lecz po chwili jakby z niebios spadla blyskawica i uderzyla w miejsce gdzie byl pochowany. Blyskawica odslonila całkiem trumne w której był zmarły. Nagle nieboszczyk wyciągnal reke która z wilkim hukiem przebiła trumnęi po chwili wyszedl on z grobu. Kto smie zakłócać mój spokój-wtej chwili nekromanta rzucil czar Magicznej aury,dzieki któremu Mag był mu posłuszny. Jak śmienie mi to robić- aura tworzyła energie która raniła nieboszczyka wtedy gdy próbował on zrobic krzywnde bohaterom. Jak sie nazywasz?-Spytal paladyn Nazywam sie... Nazywam sie..... nie pamietam bo bylo to tak dawno tak dawno.....Mówcie na mnie MagCienia -odparła zasmucona postac MagCienia hahahhahah, ale imie hahahah-odparl Drainer I wtej chwili w oczach zmarłego pojawily sie jakby ognie a w rekach zaczeła sietworzyc kula ognia. Nieboszczyk juz mial rzucic ja w strone Drainera lecz w ostatniej chwili zaaregowala Aura. I tak nam nic nie zrobisz-smial sie Drainer Od teraz bedziesz nam słuzyl magu-powiedzial pogardliwie Nekromanta Mag czujac presje zgodzil sie. Teraz drużyna wzmocniona o maga wryruszyła szukac przygód. MagowiCiena nie podobalo sie to ze jest sługa głupiej drużyny bohaterów. Pewnego razu bohaterowie tak zdenerwowali maga ze ten juz nie wytrzymal. Rzucil na siebie zaklecie rozproszenia i szybko użyl czaru Armogeddon. Na wszystkich bohaterów spadły kule ognia które w sekundzie ich zabiły. Nareszcie wolny-Krzyczał mag. Nareszcie po tylu latach! Po wielu dniach wędrówki mag dotarł do demonicznych "MROCZNYCH WRÓT" i tam postanowil spedzic swój żywot. Opis postaci: RASA: Nieumarły Klasa:mag Wiek: 1230lat(w tym 1150 lat lezenia w grobie) Wzrost:189CM Kolor oczu:Niebieski Kolor wlosów: Jasno niebieski Odcień skóry: niebieski [ Dodano: 2006-02-03, 14:47 ] W głebi pewnego lasu stał nagrobek. Byl zniszczony, obrośniety mchem. Na oko zdawałoby sie jest to normalny nagrobek, jednak jesli ktoś posiadał dar wyczuwania magi to czuł jak z tego miejsca emanuje silna moc, nawet zwierzeta trzymały sie z dala od tego miejsca. Pewnego razy, grupka bohaterów: paladyn Artonis , warlock Drainer i nekromanta Nekro wybrali sie do tego lasu by szukać nowych przygód.Wiec szli coraz dalej w głab lasu. Wiec szli i szli. Mijały dnie. Az pewnego razu zaszli tak głęboko że nekromanta wyczół emanujaca energie pochodzącą z tego nagrobka. Powidział on drużynie o tym i postanowili ze go znajda. Po paru godzinach intensywnych poszukiwań wreszczie odnalezli go. Stanęli nad nim i... no wlasnie nie wiedzieli co robic. Paladyn ogarnał nagrobek z pajęczyn i brudów . Po całkowitym oczyszczeniu dalo sie przeczytac napis na nim: Żywi niech sie boją, Bo tu lezy ten, Przed którym wszyscy z trwogą, uciekaja jak przez koszmarny sen. No i co teraz robimy-pyta sie Drainer Ja wiem, możemy go wzkrzesić-odmruknał Nekro. No nie przegiąłeś,my go wskrzesimy a on nas zabije,ty to masz pomysły-odpowiedzial warlock Ale jakbysmy mu zalożyli magiczna aure to byłby nam całkowicie posłuszny-odparł nekro. To sie może sie udać,zróbmmy to-powiedział paladyn. Tak!-zgodzil sie warlock I prszystapili oni do procesu wskrzeszania. Równomiernie z wszystkich stron grobu poukładali oni scrolle wskrzeszenia tak z 3 po kazdej stronie. Potem Nekromanta stanął nad grobem i zaczał wykonywac jakies gesty rakoma i wypowiadac jakies nieznane nikomu slowa. Po chwili wokół rak zaczeła sie tworzyć jasniejaca kóla. Po chwili urosła ona 2 krotnie. Miala rozmia pilki do kopania. Po chwili nekromanta jakby rzucil ta kula prosto w ten grób. Nic sie nie stalo -mysleli, lecz po chwili jakby z niebios spadla blyskawica i uderzyla w miejsce gdzie byl pochowany. Blyskawica odslonila całkiem trumne w której był zmarły. Nagle nieboszczyk wyciągnal reke która z wilkim hukiem przebiła trumnęi po chwili wyszedl on z grobu. Kto smie zakłócać mój spokój-wtej chwili nekromanta rzucil czar Magicznej aury,dzieki któremu Mag był mu posłuszny. Jak śmienie mi to robić- aura tworzyła energie która raniła nieboszczyka wtedy gdy próbował on zrobic krzywnde bohaterom. Jak sie nazywasz?-Spytal paladyn Nazywam sie... Nazywam sie..... nie pamietam bo bylo to tak dawno tak dawno.....Mówcie na mnie MagCienia -odparła zasmucona postac MagCienia hahahhahah, ale imie hahahah-odparl Drainer I wtej chwili w oczach zmarłego pojawily sie jakby ognie a w rekach zaczeła sietworzyc kula ognia. Nieboszczyk juz mial rzucic ja w strone Drainera lecz w ostatniej chwili zaaregowala Aura. I tak nam nic nie zrobisz-smial sie Drainer Od teraz bedziesz nam słuzyl magu-powiedzial pogardliwie Nekromanta Mag czujac presje zgodzil sie. Teraz drużyna wzmocniona o maga wryruszyła szukac przygód. MagowiCiena nie podobalo sie to ze jest sługa głupiej drużyny bohaterów. Pewnego razu bohaterowie tak zdenerwowali maga ze ten juz nie wytrzymal. Rzucil na siebie zaklecie rozproszenia i szybko użyl czaru Armogeddon. Na wszystkich bohaterów spadły kule ognia które w sekundzie ich zabiły. Nareszcie wolny-Krzyczał mag. Nareszcie po tylu latach! Po wielu dniach wędrówki mag dotarł do demonicznych "MROCZNYCH WRÓT" i tam postanowil spedzic swój żywot. Opis postaci: RASA: Nieumarły Klasa:mag Wiek: 1230lat(w tym 1150 lat lezenia w grobie) Wzrost:189CM Kolor oczu:Niebieski Kolor wlosów: Jasno niebieski Odcień skóry: zgnily tzn po rozkłdadzie czyli niebieski |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |