📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Esk - kapłan
« Wróć do forum  •  3 post(ów) w temacie
Post #1 05 Feb 2006, 16:32
Mam juz konto, ale to nowa postac.
Imie: Esk
Rasa: Człowiek
Wiek: 23 lata
Klasa: Kapłan

...Esk minęła progi Świątyni Światła w Stormwind ocierając łzy lnianą hustą. Ostatnio los jej nie sprzyjał i wszystkie życiowe plany legły w gruzach. Plaga jaka nawiedziła piękne krainy Azerothu całkowicie pochłonęła jej rodzine. Esk szybkim krokiem zwróciła się w kierunku gabinetu najwyższego kapłana. Zrozpaczona zapukała jeszcze raz ocierając zapuchnięte od łez oczy. Kapłan widząc w jakim stanie znajduje sie dziewczyna przyjął ją od razu. Esk nie miała wyjścia. Musiała opowiedzieć historie, która miała miejsce pare dni wcześniej, mimo tego, że chciała o niej zapomnieć na zawsze.
Nieumarli, słudzy krwiożerczej bunshee, niegdyś wspaniałej elfki - Sylvanas napadli na jej rodzinny dom. Esk jako jedyna uszła z tego zajścia "żywa". Schowana w piwnicy, zakrywała twarz, żeby nie widzieć cierpienia jakie zadawali jej bliskim nieumarli. Po paru godzinach przemogła się. Wyszła z kryjówki. Nikogo nie oszczędzili. Matka, ojciec, bracia... wszyscy nie żyli. Esk nie mogła znieść tego widoku. wybiegła z domu, uklęknęła i zaczeła się modlić nie próbując nawet powstrzymać łez. Musiała uciekać. Zdawała sobie sprawe, że jej rodzina niedługo stanie się splugowianymi pomiotami Sylvanas. Niestety nie wiedziała jak zapewnić ich duszom spokój.
Kapłan od razu wysłał na miejsce zbrodni paru kapłanów, a samej Esk zaproponował tymczasowe miejsce zamieszkania, póki czegoś nie znajdzie lub stałe jeśli zdecyduje się zostać nowicjuszką w Świątyni Światła Stormwind. Po paru dniach powrócili kapłani, którzy niestety nie znaleźli ciał rodziny. Esk zesmutniała, ale zdała sobie sprawe, że dotychczasowa kariera szwaczki to nie jest to czego chce. Postanowiła nie dopuścić, do tego, żeby komuś przytrafiła się podobna tragedia jaka miała miejsce w jej przypadku. Została nowicjuszką. Po odbyciu podstawowego przeszkolenia, została wydelegowana do wioski Northshire.
Post #2 05 Feb 2006, 17:28
Całkiem przyjemnie się czyta, ale trochę krótkie.
Post #3 10 Feb 2006, 13:20
I znow historia drugiej postaci jest odwalona na szybko prawie nikt sie nie stara aby ladnie napisac druga historie chodzi mu tylko o to by GMowie sie nie czepiali ale coz trudno historia moze byc tylko krotka

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026