|
Post #1
12 Feb 2006, 10:11
Gram elfem druidem i od czasu wgrania poprawki na niektóre czary, pojawiły się problemy z wskrzeszaniem. To czy kogoś moge wskrzesić zależy tylko od szczęścia bo raz się da wskrzeszać a raz nie. Przykład:
Wybraliśmy się z przyjaciółmi na wyprawe do Ruins of Alterrac, było wśród nas 2 druidów i 2 palladynów. Wpadliśmy w pułapke i 2 pallladynów oraz ja zostaliśmy pokonani. Wielka była ma rodość gdy zaznaczając martwego palladyna był widoczny napis 'resurectable' więc plan był prosty..... pozostała przy życiu druidka wskrzesza mnie, jednego z pallladynów a on drugiego. Lecz gdy mnie już wskrzeszono ten piękny napis nagle znikł i nie mogłem nikogo wskrzesić i cała pozostała trojka musiała iść duchem na piechote (druidka która mnie wskrzesiła pozniej tez zginela). Rlg nie pomaga. Od towarzyszącego palladyna usłyszałem że też ma takie problemy. Więc pytanie...... da się coś z tym zrobić? |
|
Post #2
12 Feb 2006, 10:19
Moze minelo 6 minut w ktorych mozesz wskrzesic lub nie widziales smierci, czasem sie zdarza ze trzeba zobaczyc smierc kompana wtedy mozna wskrzesic.
|
|
Post #3
12 Feb 2006, 10:24
QUOTE(Demon @ Feb 12 2006, 11:19 AM) Moze minelo 6 minut w ktorych mozesz wskrzesic lub nie widziales smierci, czasem sie zdarza ze trzeba zobaczyc smierc kompana wtedy mozna wskrzesic. [right][snapback]9743[/snapback][/right] 1) 6 minut na pewno nie minęło 2) Wcześniej wskrzeszałem nie widząc śmierci towarzysza. Ale teraz widziałem śmierć dwóch towarzyszy i nic to nie zmieniło. Problemy zazczęły się od czasu update'a. |
|
Post #4
12 Feb 2006, 10:48
Popieram........
To samo dotyczy mnie.........Palladyna........ Nigdy nie narzekam na bledy...........bo jak to mowie......Bledy moga byc ,jak bedzie klimat............. 😊 Ale godzi to w moich towarzyszy wypraw......towarzyszy.....niedoli..........dlatego pisze........wierze w pomyslne rozpatrzenie tego postu................ Z Szacunkiem MORTIDO |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |