|
Post #1
13 Feb 2006, 16:52
Imię: Feodaron
Rasa: Krasnolud Włosy: Długie włosy do kolan o czerwono-krwistym kolorze. Kolor oczu: Głęboka czerń. Zarost: Długi czerwono-krwisty, również do kolan. Wzrost: 71 cm Waga: 72 kg Wiek: 78 lat Klasa: Warrior Opis postaci: Patrzysz na krasnoluda, który niezbyt się cieszy z życia po stracie rodziny w wojnie z taurenami, gdy spojrzysz mu w twarz widzisz przerażające czarne oczy o niezwykle złowrogim spojrzeniu. Historia: A więc tak cała moja historia zaczyna się, kiedy mam 25 lat, jak na ten wiek byłem dość niski, zaledwie pół kojota tak na oko jakieś 70cm i akurat wtedy okoliczna armia zbawienia narodu krasnoludzkiego rekrutowała każdego mężczyznę od 25 roku życia. Tak los chciał, że to właśnie z mojej okolicy był nabór do tej, że armii. Jako młodzik wyglądałem dość nieciekawie a, mianowicie czerwone włosy, oczy miałem czarne niczym dno w pobliskim jeziorze, skórę miałem niezwykle jasną jak na moją rasę a, ważyłem mniej więcej 72kg, no dobra, ale wróćmy do mojej historii a więc tak, gdy miałem te 25 lat to trafiłem do wyżej wymienionej armii w celu przygotowania się do wojny z taurenami, które właśnie zbliżały się do granic naszych ziem. Parę dni po szkoleniu w armii, taureni zaatakowali nasz kraj od zachodniej strony kontynentu, co było nie lada zaskoczeniem dla nas, ponieważ tereny taurenów są na wschód od naszej krainy. Cała bitwa przebiegała zgodnie z naszymi założeniami i planami, choć na początku było nawet dość trudno zwarzywszy na ich atak z zaskoczenia od drugiej strony. Podczas bitwy zabiłem może ze 40 traurenów na ich ogólną liczbę, ponad 100000. Po całej tej wojnie, która trwała kilka dni, zostałem oddalony ze służby z powodu niskiej ilości zabitych taurenów, ostatecznie zostałem zmuszony do wyprowadzenia się z mojego kraju, po utracie podczas wojny rodziny i całego dobytku, wyjechałem do miasta Ironforge, gdy tam dotarłem zostałem otoczony opieką tutejszych mieszkańców, od razu dostałem pracę u karczmarza jako pomocnik kucharza. Było to opłacalna robota, lecz po jakimś czasie zostałem wzięty w łaski miejscowego zielarza i pomagałem mu zbierać ziółka, z których robiliśmy różne mikstury, niektóre sam wymyśliłem m.in. na szybki porost włosów, co się nie spodobało w biurze patentowymi ostatecznie musiałem wycofać swoją miksturkę z produkcji a, miało być tak pięknie. Gdy osiągnąłem wiek dojrzały, czyli lat 45 postanowiłem wyjść na swoje i zacząłem zbieracz rożne zioła, które sprzedawałem lub robiłem z nich potrzebne mi mikstury, do walki lub na uspokojenie, zajmowałem się tym przez jakieś 33 lata, dopuki nie dostałem propozycji przyjęcia do armii królewskiej w Ironforge. Pozdrawiam Feodaron |
|
Post #2
15 Feb 2006, 21:53
Warning: mysql_connect(): Access denied for user
|
|
Post #3
16 Feb 2006, 16:12
Dzięki za komentarz, w przyszłości się poprawie a, co do tego ze są po tej a nie innej stronei to skad moglem wiedziec jak nigdy nie gralem w wow'a !
|
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |