|
Post #1
13 Feb 2006, 19:41
Tak to się złożyło pewnego wieczora, że ludu cała zgraja spotkałą się w Gildshire, a że na samym rynku rozpalone gnisko zostało, tedy wszyscy przysedli, by samemu w zimną noc nie wędrować.
I ja tam byłem, Samalin śmiały, gnomi mędrzeć, mag o wielkiej mądrości i jeszcze więkrzych umiejętnościach. Okazało się także, że za mną przybyła moja młodsza siostra zwana przezemnie Kicią, z przez innym Shadowlady. Może i elfka, ale rodziny się nie wybiera. A oto ostatni moment kiedy widziałem siostre w samotności, tak jak być pownnno, w końcu to druidka. Potem cały czas molestowana była przez jakiegoś przybłęde, na dodatek wilka(!). Jak kot może się zadawać z wilkiem?! Po chwili kłutni wilk magicznie zmienił forme Potem było już tylko gorzej: Widziałem po pijanemu rzeczy różne: Rozmawiałem z nowo poznanym szwagrem, ale średnio mi to szło Byłem zastraszany przez własną siostre Widziałem rzeczy rózne i w rózny sposób Niektóre bardziej niepokojące od innych Czasem było naprawde ciężko Kiedy już się wszystko skończyło pomyślałem, że sobie popływam, ale... Widziałem rzeczy różne i stwiedziłem, że lepiej iść spać, bo będzie jeszcze gorzej... więcej nie opowiem, bo nie pamiętam... Ale nie pytajcie Shadow o ojca ani mame, bo może być niemiła. A wilk sam nie wiem, do tej pory sie nie oświadczył... |
|
Post #2
13 Feb 2006, 19:54
Sam ty cholerny uchlany Gnomie wiesz co ? Jak mogles sie tak zarznac bez swego kompana do kielicha fericka nie wybacze ci nigdy ! <FOCH> 😀
|
|
Post #3
13 Feb 2006, 20:14
Ho, ho. To sie wam w Goldshire działo... Na przsyszłość staraj się bardziej pilnować siostrę (no, chyba ze starsza 😛). No i uważaj na tego kumpla gnoma, chyba chce ci w doś dosłowny sposób powiedzieć że jest zły że po niego nie poslaleś gońca...
|
|
Post #4
16 Feb 2006, 02:28
hehe fajnie to opisałes 😀 mozna było sie troche posmiac 😀 hehe
pozdrawiam Betty 😛 |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |