|
Post #1
17 Feb 2006, 20:39
Rasa: Troll
Imię: Verthold Charakter: Otwarty dla innych, lecz nie w 100 %. Każda propozycje rozważy. Szanuje członków hordy i zawsze pomoże jeśli siły na to pozwolą. Odważny i nieustraszony w boju. Pomysłowy. Bardzo ciekawy świata. Jest zdystansowany do zwięrząt, lecz podziwia piękno natury. **Wygląd zewnętrzny** Wiek: średni, ok. 28 lat Wzrost: 180cm Karnacja: Niebieska Oczy: Zielone Postura: Wysoki,umięśniony pozornie delikatny.(lecz oczy mogą mylić) Dłonie zwinne, które sprawnie posługują sie bronią. Nogi długie umięśnione i dosyć szybkie nie ugną się przed niczym. Charakteryzuje go blizna na dłoni z dzięcinstwa. Był nierozważny gdy czymał pierwszy raz broń w reku. Po tym wypadku uważa na broń i szanuje ją, ponieważ wie doskonale ze ona uratuje mu życie wiele razy. *Verthold jest mieszkańcem Orgrimmar stolicy nowego państwa Orków. Zbudowane zostało wewnątrz ogromnego, wijącego się kanionu, znajdującego się w dzikiej krainie Durotar. Ogrimmar jest jednym z najpotężniejszych miast wojowników w całym świecie. Za wspaniałymi murami, starzy szamani cierpliwie przekazują swą wiedzę nowym pokoleniom przywódców, podczas gdy wojownicy walczą na arenie poprawiając swe umiejętności, aby lepiej poradzić sobie w wiecie znajdującym się poza Orgrimmar.Hilhold był jego ojcem, był niezwykłym wojownikiem, myśliwym. On nauczał Vertholda gdy był jeszcze młodym Trollem. Uczył go jak perfekcyjnie obsługiwać się włócznią w czasie walki z bestiami. Mówił mu też rożne historie.Jedna z nich dotyczyła historii Trollow i jego matki. *My Dzikie trolle które zamieszkiwaliśmy liczne wyspy na południowych morzach jesteśmy znani z swej brutalności i mrocznej magii. Jedno z największych plemion zwane Darkspear, które spotkały się z orkowskim wodzem Thrallem i jego potężną Hordą.Jak wiesz mój synu Vertholdzie zostaliśmy dawno wygnani ze swych ziem w Stranglethron Vale, zostały one wyniszczone przez morskie murlocki, jednak potężny Thall i jego wspaniała horda uratowali nas przed zagładą.My w ramach podziękowania. Przysięgliśmy wierność i wieczny sojusz z Hordą.Dowodził nami Vol'jina. Trolle z Darkspear stworzyły swój nowy dom wśród ich orkowskich sojuszników w Orgrimmar. W czasie karawany do tej twierdzy zaatakowano nas, byłeś zbytmały aby to pamiętać. W czasie walki twoja matka straciła życie, aby cię ocalić. Przyjęła na siebie cios, który był przypisany tobie. W tej podróży zaatakowały nas siły sojuszu. Tą potyczkę wygraliśmy ich oddziały wycofały się. Do dzisiaj trwa wojna hordy z sojuszem.Musisz być przygotowany na to, będziesz brał w niej udział i to nie raz. Pamiętaj o tym synu. *Niestety przez opowiadanie tej historii wpoił mu jeszcze większą NIENAWIŚĆ do sojuszu. Pomyślał "zemszczę się będę z honorem walczył z sojuszem jak się da, obiecuję ci to matko, NIE ZAWIODĘ. To ja powinienem zginąć a nie ty!". Ta oto myśl powracała każdego wieczora. Postanowił się na to dobrze przygotować. Całe dnie poświęcał wyszkoleniu rzemiosła wojennego i zdobyciu niezbędnego ekwipunku. Szkoli sie aż do dzisiaj. Może nie jest to napisane perfekcyjnie, nie każdy jest pisarzem. Prosze o pozytywne rozpaszczenie i ocenienie tej historii. |
|
Post #2
18 Feb 2006, 09:49
Warning: mysql_connect(): Access denied for user
|
|
Post #3
18 Feb 2006, 11:01
Wybacz ze zapomniałem rozwinąć charakter, lecz teraz jest uzupełniony. Mi pisanie nie przychodzi łatwo mam ploblemy z tym, lecz zależy mi na tym servie aby moj Troll postawił nogę w Orgrimmar i rozpoczął dalszą część historii. Pisałem z decydowanie wiecej niż 10 min i nie moja wina ze historie "z cyklu smierc bliskiej osoby i chec zemsty" są popularne.
|
|
Post #4
18 Feb 2006, 11:27
Warning: mysql_connect(): Access denied for user
|
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |