📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Sponsorowanie gildii - pytania i wątpliwości
« Wróć do forum  •  13 post(ów) w temacie 1 2
Post #1 20 Feb 2006, 02:24
to jak robimy z nimi, dajemy im za free jakies pierscionki czy inne gildiowe gadzety.. bo chca... i sam juz nie wiem.. czy sponsorowac gildie czy tak jak za budynki placic?
Post #2 21 Feb 2006, 10:48
EJJJJJJJJJJJJJJJJJJJ ?
Post #3 21 Feb 2006, 14:28
Uwazam ze ceny powiny byc ale nie wygorowane...

Np:

Namiot - 2g

Stół - 1g

Krzesło - 50s

Ławka - 50s (bo zazwyczaj stawia sie dookola ogniska nie bedziemy zdzierac)

Sadzonka (1 szt.) - 50s (kazdego rodzaju mozna zasiac jedna jezeli ktos chce dwie tego samego rodzaju placi np 2,4,6g [za kazda nastepna] )

Skalka (1szt.) - 1g (to samo co z roslinkami[ale mysle ze drozej])

Ogrodzenie - gratis

Kuźnia - 2g

Kowadło - 1g

NPC gildiowy - 30g (cena ustalona by KEt)

Ceny nie wysokie ale zapobiegna nadmiernemu stawianiu zasobow...
Ogolnie bylbym przeciwny stawianiu sobie np kilku skalek mithrylu, jedna to max i to z respem 120...180 jak nie wiecej... Np u fela stoja chyba trzy skalki Dark Ironu :/

A co do Kuźni Blackfroge ale jak uświadomił mi Tomo znaleźc ja mozna tylko w Blackrock Mountains i tam tylko powinno dac sie przetapiac Dark Iron ja bylbym za...
Nie mozna za duzo ulatwiac...
Post #4 24 Feb 2006, 23:53
dobrze niech placa za to ale co jakisc czas....
KEt
Post #5 25 Feb 2006, 15:33
QUOTE(temp @ Feb 25 2006, 12:53 AM)
dobrze niech placa za to ale co jakisc czas....
[right][snapback]10978[/snapback][/right]


powiem tak

Versus.... placiles za miejscowke????


kazda gildia , ktorej stawiam wszystko , ma generalnie 99% za darmo , na dobry poczatek, namioty, ognisko ,lawki , roslinki , zloza.... itd

placic maja za dobra niekonieczne jak sprzedawca, bankier itd , jakies specjalne przedmioty robione na zamowienie ( np dla nexcieka i jego gildii ubranka )

TAK ROBIE OD DAWNA I NIE ZYCZE SOBIE ZMIAN bo dojdzie do tego ze ktos bedzie musial placic a ktos nie , NIE NIE NIE
Post #6 25 Feb 2006, 17:28
Nie placilem ale chlopakom z mojej gildii sie to nie podoba... 😐 Z reszta mi tez kasy jest pod dostatkiem przykladme jest krushak hehe nie temp ?:> nie wszyscy musza zbierac na mounta za 1000g...

A skoro juz nie bierzemy kasy to chociaz tak jak mowilem ograncizmy mozliwosci gildii do jednej roslinki/skalki z danego gatunku a nie ze ktos ma kilka skal dark ironu ktory jest jednym z najtrudniej zdobywanych surowcow...
Post #7 25 Feb 2006, 21:57
Ehh to ja powiem tylko tyle... mozna dac po 1 roslince 1 skalce... ale prawde mowiac nie widze sensu rozwijania alchemi, niektorych roslinek poza ogrodkiem nie widzialem nigdy, u treinerow nie mozna sie nauczyc wielu mikstur a ceny butelek sa smieszne 25 srebra za butelke nie mysle tu o tej za 3 g... wole isc kupic miksture u zwyklego sprzedawcy za tansza kwote niz kupowac butelke pusta drozej i jeszcze siedziec w ogrodku i zbierac roslinki (przyklad mikstur leczniczych), dodatkowo wiele mikstur nie dziala tak jak powinny, wiec jest malo oplacalne siedzenie w ogrodku a juz napewno nie bedzie oplacalne latac i szukac jakiejs roslinki co do kowalstwa to na itemy do barlock mountain a nie siedzenia przy skalkach i kowadle po kilka godzin... chociaz niektorzy to lubia, ale jak im skalki pozabieracie spewnoscia opuszcza sie w tym... zawod alchemik i kowal beda zanikac z powodu braku srodkow do pracy... Nie wiem chcecie wiekszego limitu leveli zeby gracze expili na bosach mamy kilka przykladow ale co tam ja wiedzialem ze tak bedzie, a odebrac im chcecie im utrudniac rozwoj profesji takich jak gornictwo kowalstwo alchemia? To sa tylko moje spostrzezenia i doswiadczenia...

Pozdrawiam...

Ps. Versus hmmm 1 roslinka a nie wiesz po co mi 1 roslinka chyba tylko na zrobienie 1/2 mikstury... a co do Krushaka to nawet jakby mial monumta za 1000 to co ? takie to straszne ? bardziej mnie przeraza styl gry przymierza bos za bosem kolejny bos bosem pogania i tak w kolko, cale szczescie ze dzialaja ograniczenia na instanty... Krushak i nasza cala gilidia chetnie zaplaci za to czy tamto a w planach jest zamowienie zamku czy innego budynku... szczerze mowiac problem z pieniedzmi konczy sie w raz z wstapieniem w instanty gdzie mozna nazbierac kasy po uszy...
Post #8 26 Feb 2006, 01:15
uważam że to wcale nie jest dobro konieczne ta MASA roslinek i minerałów... gdy pierwszy raz widzialem nawet tworzenie placówki gildi przerazilo mnie to i mowilem o tym Ket do ciebie ale nic obilo sie wylecialo zapomnialo...

to wogle przede wszystkim psuje klimat calej zabawy... cos tak zadkiego dobrze ze rosnie tylko na pustynnych ziemiach Tanaris, inne tylko na palących ziemiach Burning Step itd.. a tu ci wszystko rosnie na trawce w Elven... dzie tu senst... taki ze gildie mają lepiej od zwyklego nie zrzeszonego gracza bo maja na miejscu...

i ile razy jestem na terenach gildi ludzie nie robia nic tylko gadaja i siedza w ogordku.. no niektrzy ganiaja miedzy skałakami...

no wiem ze zmiana nagle moze popsuć czyjś humor ale na Swiatło Księzyca nawróccie sie... powiemy ze okres promocji sie skonczyli tyle... i kombinujemy inaczej...

co wy na to ?
Post #9 26 Feb 2006, 07:13
Hmmm no wiadomo ze jest to wielkie udogodnienie... wiec proponuje by przed zdjeciem ogrodkow gilidiom i skalek sprawdzic na http://www.goblinworkshop.com/ polozenie owych roslinek i skalek i dostawieniu karzdej roslinki i kardzej skalki nie na calym swiecie ale na przynajmniej 1 ziemi albo najlepiej 2 by horda nie byla poszkodowana ze dana roslinka lezy tylko w elvyn... nie mowie tu o stawianiu dokladnie roslinek ale w przyblizonym miejscu i przyblizonej liczbie bo naprawde sa krainy zielone gdzie powinno byc ich od groma a nie ma nic... pozatym na Blizzie jest tak ze kfiatki leca po 2,3 a u nas po 1 wiec hmmm przed likwidacja proponuje takie rozwiazanie...

ps. jak stawialem silver w the barenss byla tylko 1 skalka umieszczona... wyobrazasz sobie 10 graczy poczatkujacych kowali stojacych przy 1 skalce silver i klocacych sie o nia ? gorzej jak kopalnia...
Post #10 26 Feb 2006, 09:32
no wlasnie zenada i wogle....

ale nie sadze zeby takie udogodnienia dla hordy czy tez allience przeprowadzac... jesli jakas roslinka jest w elven to horda musi byc silna i sie tam pofatygowac... eventualnie korzystac z zasobow importerow a nie wszystko pod nosem albo przynajmniej latwiej...


jak u nas grejfruty rosna sobie daleko na obcych ziemiach dlaczego na MW odstepowac od tego i ulatwiac gre...

poza tym horda ma swoje roslini i sporo ich tam jest.. nie sadze zeby jakas podstawowa znajdowala sie na scislym terenie allience

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026