📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Historia mojej młodości - Raowin
« Wróć do forum  •  4 post(ów) w temacie
Post #1 20 Feb 2006, 16:07
Witajcie

Nazywam się Raowin i chciałbym dołączyć do waszej Straży. Wiem, że niechętnie przyjmujecie Ludzi, ale ja mam wiele powodów, aby się do was przyłączyć z jednym z nich związana jest historia mojej młodości, którą wam teraz opowiem.
Wiec usadzacie wygodnie i słuchajcie historii, którą wam opowiem.
Historia rozpoczyna się dawno temu, gdy byłem jeszcze małym dzieckiem.Mieszkałem wraz z moimi rodzicami w malej wsi niedaleko Stormwind, mój ojciec był kupcem, który często podróżował po całym kontynencie w poszukiwaniu towaru, moja matka z kolei była szwaczką. Nasze rzycie toczyło się bardzo powoli i zwyczajnie, ale pewnego dnia nad światem zawisło wielkie niebezpieczeństwo. Był to Płonący Legion, który zbliżał się do Stormwind. Gdy mój ojciec usłyszał o zbliżającym się niebezpieczeństwie postanowił zabrać mnie i moja matkę w góry w pobliże Inforge do zaprzyjaźnionych krasnoludów prowadzących karczmę nieopodal krasnoludzkiej stolicy. Uciekliśmy w wielkim pośpiechu pozostawiliśmy cały nasz dobytek zabraliśmy ze sobą tylko prowiant i rzeczy niezbędne do przeżycia. Podróżowaliśmy przez wiele dni, dotarliśmy w końcu dotarliśmy do celu naszej ucieczki, niestety moja matka okazała się zbyt słaba na tak wyczerpującą wyprawę w takim pośpiechu. Następnego dnia po dotarciu do rodziny krasnoludów moja matka zmarła, pomimo wysiłku gospodarzy. Krasnoludy okazały się bardzo gościnne. Mieszkaliśmy tam z ojcem tam przez wiele lat,żona właściciela gospody była dla mnie jak matka. Po dzeieśęciu latach, gdy ojciec usłyszał o pokonaniu Płonącego Legionu pod górą Hial, postanowił wrócić do naszej rodzinnej wsi. Wróciliśmy do naszego starego domu zastaliśmy go całkowicie zniszczonego i splądrowanego. Wraz z ojcem odbudowałem go. Po powrocie i odbudowaniu domu, ojciec zajął się rolnictwem a ja postanowiłem zająć się magiom. Nigdy nie zapomniałem o moim dzieciństwie spędzonym w górach wśród krasnoludów i gnomów.
To już koniec mojej historii, Teraz jestem magiem i chciałbym pomóc w obronie Dun Morgh miejsca gdzie się wychowałem. Sadze ze bylebym bardzo dobrym sprzymieżęcem w walce z wrogami krasnoludów i gnomów.

Mam nadzeję ze moje podanei bedzie rozpatrzone pozytywnie i prosze o szybka odpowiedz.
Post #2 20 Feb 2006, 17:07
No nie wiem... Jakoś tak język ci się nieco plącze, ale jak porozmawiamy z tobą przy szklanicy to wszystko powinno się wyjaśnić.
Post #3 20 Feb 2006, 17:17
Raowin tak brzmi moje imię jestem młodym bardzo szybko rozwijącym się magiem, moim zdaniem sadze, że przyłączenie się do Górskiej Straży wpłynie na moje dalsze rzycie i wzbogaci mnie o wiele nowych doświadczeń i wspaniałych i niebezpiecznych przygód wraz ze członkami tej gildii. Bardzo chciałbym wstąpić w szeregi Straży uważam że ta gildia jest najodpowiedniejsza dla mnie.Pasuje również do tej gildii, ponieważ mam brodem niewielka, ale mam i lubię popijać sobie piwo, niema nic lepszego po całym dniu przygód niż kufel dobrego piwa. 😂
Post #4 28 Feb 2006, 20:52
Pan Raowin znalazł sobie gildię odpowiadającą jego oczekiwaniom- "Władcy Smoków".
Dziękujemy za szybkie podjęcie decyzji.

http://eduseek.interklasa.pl/artykuly/slownik/idw/1481/


Temat zamykam 🙂

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026