📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 4196
« Wróć do forum  •  4 post(ów) w temacie
Post #1 23 Feb 2006, 20:34
Rasa-Ork
Klasa-Wojownik
Wzrost-168cm
Wiek-17 lat
Waga-103kg

Opis:
Mężny i męski Ork o poważnym wyrazie twarzy i krwistoczerwonych oczach.Cyran dojrzał znacznie szybciej niż jego rówieśnicy.Jest dobrze zbudowany co w szczególności widać po silnie umięśnionej klatce piersiowej.Bardzo roztrzepany,porywczy i agresywny,często dość konfliktowy.Jest szanowany w swoim gronie i nikt nie wchodzi z nim w konflikty.Jego włosy są również nietypowe i dla wszystkich innych dziwne,ale nikt nie zwracał Cyranowi uwagi chcąc uniknąć sprzeczki.Nikt nie bał się go do tego stopnia,żeby nie zwrócić mu uwagi,ponieważ nie był tak potężnym Orkiem jak wojownicy z wieloletnim stażem,ale w kłótniach jest po prostu mistrzem i dlatego nikt ni mówi mu nic na temat jego włosów.Jego włosy są fioletowe,związane w kucyk i dlatego przyciągają,aż tak wiele uwagi.Na jego twarzy nie widać zarostu ponieważ codziennie rano goli się ostrą brzytwą,którą ostrzy raz w tygodniu w bardzo staranny sposób.Jednym słowem Cyran to mężny Ork o krwistoczerwonych oczach,fioletowych włosach i dobrze zadbanej twarzy.


Historia postaci: głośna burza wybudzali Cyrana ze snu.Tak się wystraszył grzmotu że spadł ze swojego łoża i od tej pory chwili nie spał już całą noc.Wraz z grzmotami i piorunami przypomniał sobie swoją matkę która zginęła przed laty właśnie podczas burzy.Cyran miał wtedy 6 lat,tak jak tej nocy obudził go wtedy grzmot,a gdy wyjrzał przez okno zobaczył,że większa część wioski stała w piekielnych płomieniach.Do jego pokoju wbiegł spanikowany starszy brat i wyniósł go na bezpieczny teren.Cyran nawdychał się wiele smolistego dymu i stracił przytomność,ocknął się dopiero o świcie.Wtedy dotarła do niego najstraszniejsza wieść jaką mógł w tej chwili usłyszeć.Jego matka zginęła w płomieniach.Usłyszawszy straszną wieść pobiegł przed siebie.Cały dzień spędził spacerując i zastanawiając się nad sensem swego życia lecz i tak nic sensownego nie wymyślił.Do domu wrócił dopiero gdy zapadł zmrok,a wszystko wydawało się straszne o obce,ale on w tej chwili nie bał się niczego nawet śmierci.W domu zastał przybitego ojca zaś brat upił się w trupa w jakiejś pobliskiej karczmie i ojciec kazał mu spać poza domem,gdyż nie tolerował takich wybryków.Ojciec ich był bardzo surowym i trzymającym się ściśle określonych zasad Orkiem.Po kilku latach Cyran zapomniał o matce i tamtej nocy lecz dziś wróciły wspomnienia.Po nieprzespanej nocy i wielu godzinach rozmyślań nadszedł nowy dzień.Ork zsuną się z łoża i ponurym krokiem zszedł na dół.Okazało się,że to był dzień jego urodzin o których całkowicie zapomniał.Ojciec z bratem czekali już na niego przy stole.To były jego 17 urodziny.Prezentem,który Cyran dostał od ojca była strzelba całkowicie zawróciła mu w głowie.Zobaczywszy swój nowy nabytek zapomniał o piekielnej nocy i rozradowany pobiegł na zewnątrz zobaczyć czy broń działa jak powinna.Pierwszy strzał był dla niego był dla niego czymś szokującym.Nie przpususzczał nawet,że broń może narobić takiego hałasu.Gdy zobaczył że broń jest sprawna jeszcze raz podziękował ojcu za prezent i przeprosił ich,mówiąc tylko że wróci niedługo.Wesoły pobiegł do domu zabrał toporek i nóż i wbiegł do lasu.Ściął dorodne,grube drzewo poczym wystrugał sobie cel to którego będzie strzelał.Zamocował tarczę na drzewie przed domem i codziennie ćwiczył celność.Co kilka dni Musiał robić nowe cele,ponieważ wszystkie po czasie rozlatywały się w drobny mak.Ze strzelbą nie rozstawał się ani na krok,a gdy szedł spać trzymał ją pod łóżkiem.Pewnego dnia ćwicząc jak co dzień chybił i trafił swego brata.Ten strzał okazał się strzałem śmierci.Kula trafiła go w środek czaszki.Cyram był w takim szoku,że nie wiedział jak ma na imię,ani skąd pochodzi.Ta wieść z prędkością wiatru rozeszła się po wiosce.Cyran został potępiony i poniżony przez mieszkańców.Zwołano naradę na której mieli podjąć decyzję o locie Cyrana.Po wielu godzinach obrad prawie jednoznacznie stwierdzili,że musi opuścić wioskę.Cyran z bólem serca i smutkiem po stracie brata poszedł do domu wziął trochę jedzenia,toporek i strzelbę. Topór umieścił sobie przy pasie, strzelbę zarzucił na plecy i ruszył w świat. Nie zdawał sobie sprawy jaka ciężka droga go teraz czeka. Samotny i rozżalony nie bacząc na przeszkody ruszył w drogę.
Post #2 23 Feb 2006, 20:55
Hmm, troche mi tu zalauje krasnoludem i jeszcze ta strzelba!!
Jak dla mnie zbyt krótka i skąpa. Strasznie banalny pomysł z śmiercią matki i zabiciem brata.

W sumie dobry opis wyglądu i charakteru na początku ale dla mnie takie wydzielenie tego to pójście na łatwiznę.

Po przeczytaniu histori wiem tyle:
pożar - śmierć matki - strzelba - śmierć brata - wygnanie. Moim zdaniem powiniene to rozwinąc i wtrącić wiecej treści, jakieś zdarzenia, ich wpływ na postać itd.
Post #3 24 Feb 2006, 14:21
hmm...czytaja te historie naprawde sie w nia wczolem...opis postaci jest naprawde ok. dobrze opisane cech harakteru itp. niewiam jak innym ale mi historia bardzo sie podobala i mnie wciagnela,ze niby jest ktorta?ciekawe jakie wy dlugie piszecie. Moim zdaniem te koles co to pisal zazluzyl na konto
Post #4 25 Feb 2006, 12:28
Warning: mysql_connect(): Access denied for user

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026