📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 4280
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 04 Mar 2006, 13:53
Imię:Erogath
Klasa:Czarnoksiężnik
Rasa:Nieumarły
Wiek:Nieokreślony jak do tej pory
Wzrost:175 cm
Waga:59 kg

WYGLĄD POSTACI

Z reguły niewyróżniający się z pośród rówieśników owej rasy. Średniego wzrostu, długie siwo-czarne włosy,oczy czarne, oddech posiadał taki, że nawet w oborniku takiego nie znajdziecie.Lekkawo skostniałe ręce,paznokcie nie obcinane od.....bardzo dawna,wyraz twarzy miał raczej groźny lecz pozory mylą jest otwartym szkieletem na nowe źródła nauki.

CHARAKTER

Nie lubiany w swojej wiosce zwanej Dead Rose, był odpychany przez ludzi, trzymał się na uboczu, lecz zawsze mimo samotności znajdywał droge do osiągnięcia celu.Lubił walczyć o swoje.Jest twardym typem nie zwracał uwagi na słowa kierowane pod jego adres.Tak w skrócie to jest nerwową osobą szukając zaczepki nie zważając na tego skutki....Lecz poprzez swojego mistrza wkrótce każdy będzie czuł do niego respekt.

HISTORIA POSTACI
Erogath, wiele o nim by można pisać więc zaczne od początku.
Był chłopczykiem (jeszcze człowiekiem) 7 letnim,opuszczonym przez jego matke i ojca nie miał nikogo dosłownie nikogo.Pozostawała mu tylko nadzieje, że kiedyś dowie się prawdy od kogoś dlaczego został porzucony w tym wieku przez swoich rodziców.Włóczył się po całym świecie szukając miejsca na spokojne życie i tak przez całe 2 lata.W czasie letnim zdołał przetrwać, jednak gdy przyszedł czas na zime już nie zdołał przetrwać kolejnej zimy.Usnął zźiębnięty,wygłodniały,bez sił do życia.Podczas snu usłyszał głos, obudził się z przerażenia i ujrzał...
Szkielet człowieka, raczej starca w długim czarnym płaszczu a tuż za nim wyłaniająca się z pośród drzew i wałów śniegu niewielką ale jednak robiącą wrażenie budowle zwaną Mauzolem.
-ów starzec pyta się młodego Erogatha-czy nie chciał by porzucić tego nędznego świata i zobaczyć czym naprawde jest życie pośmiertne?
-Erogath spojrzał na niego wskazując na niego swoją drząca z zimna i przemęczenia ręka i zapytał się kim jesteś?
-w odpowiedzi usłyszał: jest tą osobą na którą czekałeś podejdź do mnie a nigdy już nie zaznasz głodu ani cierpienia bedziesz żył wiecznie..
-ale dlaczego?-zapytał drżącym głosem młodzieniec
-Chwyć mnie za ręke odpowiedział starzec...co masz do stracenia, pamiętaj iż drugiej takiej szansy możesz nie dostać
-Erogath Chwycił go za ręke i wtedy zasnął...
Obudził się już nie jako człowiek, lecz jako nieumarły sam jeszcze na początku o tym nie wiedział, rozejrzał się wokół siebie i zapytał:
-gdzie ja do licha jestem?Wokół mnie czuć oddech śmierci na każdym kroku,smród wszystko wymarłe.
Ni z tąd ni z owąd pojawia się starzec w czarnym płaszczu i mówi do Erogatha:
-czyż nie jest tu wspaniale?-zapytał starzec
Zgubny Erogath mu odpowiedział:
-gdzie ja jestem jak tu trafiłem? i czemu nie czuje już głodu a ni zmęczenia, co się ze mną stało!-odpowiada krzycząca Erogath
Starzec na to:
-chcesz wiedzieć więcej i przekonać się naprawde gdzie jesteś?
-Chyba....myślę,że.....TAK CHCEM!!-odpowiedział z powagą Erogath
Wtedy starzec zdjął płaszcz i ujawinił swój wizerunek, i poprzez machnięcie ręką ujawinił mu gdzie jest i przenieśli się do miasta.
Wtedy powiedział Erogath:
-To jest....nie....to są Nieumarli, a ty wyglądasz na... na jakiegoś czarownika.A te miasto jest całe wymarłe, ludzie jacyś też dziwni.
odpowiedział starzec z wielką powagą i przejęciem:
-Tak jestem wielkim czarnoksiężnikiem zwanym DeadBrone władcą,panem tego świata nieumarłych
-ale ja jestem człowiekiem...-rzekł Erogath
-już nie wraz z twoim dotknięciem mnie przeniosłeś się do innego świata i stałeś się jednym z nas!! spójrz na siebie-odpowiedział mu Czarnoksiężnik
-to jest nie możliwe...-odpowiada mu młodzienieć patrząc na swoje ręce i reszte ciała
-wybrałem cie na mojego następcę wraz ze mną możesz władać magią o której nie słyszałeś i nigdy byś nie poznał ani nie przeczytał w żadnej książce, naucze cię rzeczy abyś mógł władać całą tą krainą a z czasem całym światem, poznasz tajniki magii abyś stał się niepokonany!!-mówi już nie jako starzec lecz jako władca
W odpowiedzi usłyszał:
-Czy to prawda?...cały się zmieniłem zgadzam się na twoją prośbe zostane twoim uczniem aby stać się mistrzem i dołoże wszelkich starań abyś nie poczuł smaku zawodu na mnie.Co to jest za miasto?-zapytał-To jest miasto Dead Rose twój nowy dom
-Więc zacznijmy nauke rzekł z zadowoleniem Erogath
-Zapomnij o przeszłości i o wszystkim czego się nauczyłeś w poprzednim życiu, czas wreszcie dorośleć-odpowiedział mistrz
-Dobrze...więc jestem gotów
I od tamtej pory bo 5 latach był postrzegany w mieście za osobę wielkią każdy się go obawiał, już nie był olewany przez wszystkich.Wszystko się zmieniło wszystko.Po nauce wybrał sie na podbój całego świata zaczynając podróż do krainy Mrocznych Wrót gdzie napotka wiele wyzwań oraz prawdziwej walki na sprawdzenie pojętych umiejętności które nabył od swojego mistrza.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026