|
Post #1
07 Mar 2006, 09:55
Imie: Lazero
Rasa: Troll Klasa: Mag Budowa: Smukły wysoki troll, niczym nie odbiegajacy od swych braci Historia Lazeero to wychowanek znanej wszystkim gildii Legion of Doom. Pewnego dnia, podczas jednej z wypraw legionu miało miejsce zdarzenie niegodne żadnej ze stron. Mianowicie, przemierzajac przez Badlands grupa legionistow dostrzegła dziwną sytuacje - 3 krasonludów zaatakowało jedyny w tej pustynnej okolicy szałas. Mieszkała tam stara samica, była trollem, typowa gospodyni domowa. Niestety była na tyle stara, że trudno było jej zapaniować nad swym małym domostwem, a co dalej, nad 3 pijanymi krasnalami. Owe pijaki rozpoczeły bójkę między sobą i tak się posprzeczali, że zaczeli niszczyc wszystko dookoła, bijąc stojaca zaraz obok kobiete oraz jej dziecie - Lazeero. Całe szczescie legion zdarzył na czas i zakończył sprzeczke kurdupli, wycinając wszystkich 3 w pień. Jednakże nie było powodó do dumy. Kobieta była na tyle ranna, że nie zdołała wygrać ze śmiercią. Z minuty na minute słabła, krew z niej ulatywała, nie było szans na ratunek. Konając wskazała na swego młodego syna z prośbą o zaopiekowanie się malcem. Wodzowie legionu zerkneli jeden na drugiego i bez słowa widać było akceptacje. Obiecali kobiecie ze wychowają młodego, tak aby mogła być z niego zawsze dumna. Chwile poźniej kobieta skonała. Wyprawy legionu nastał koniec, musieli wrocic z Lazeero do swej siedziby. Tam, zajmowali się malcem, podobnie jak kiedys Arch'Vilem. Rada legionu, wiedzac ze musi wyszkolic Lazeero na dzielnego trolla, dlugo podejmowała decyzje co do drogi ktora powinien objac. Decyzja nie zapadła. Mineło pare lat, Lazeero stał sie dusza towarzystwa, kazdy z legionistow bardzo go lubił. Gdy troll osiągnał już wiek 17 lat Rada Legionu ponownie zasiadła do ławy i ostatecznie podjełą decyzje o szkoleniu Lazeero. Kru'Shak: "Lazeero, wydaje sie być bardzo inteligentny i zręczny. Chciałbym go szkolic na łowce, ma do tego talent.." Fel: "Oh, to niedopuszczalne, swój intelekt musi wykorzystac w magii..." Azagh: "Mnie jest cieżko określić, wygląda raczej jak chucherko, żaden wojownik z niego nie będzie...choć swoj umysł mogłby rozwinąc pod postacią szamana, jednak chyba sił my braknie" Skorpion: "Popierdam zdanie Azagha.." Kru'Shak: "Racja... to wiem, Fel, zajmiesz się jego szkoleniem, aby rozwinał umiejetność korzystania z many. Pokarzesz mu tajniki magii, a potem bedzie już jasne ktora strona many najbardziej przypadnie mu do gustu..." Fel "Zgoda..." I tak się stało, Fel szkolił Lazeero w podstawowych umiejetnościach korzystnia z many. Rownoczesnie, ciut starszy od Lazeero, do legionistow dołączył Sandro, młody mag, ktory dopiero rozpoczynał swoja scieżke, również pod okiem Fela i przyjaciół. Szkolenie odbywało się bez większych problemów. Lazeero pokonywał coraz to wieksze wyzwania stawiane przez Fela... poczynając od zamiany ropuchy w kwiatek, az pod przemieszczanie kamieni. Szło mu naprawde nieźle. Pewnego razu, razem z Sandro postanowili poćwiczyć różne umiejętności wspolne dla kapłana i maga, gdyż tak zalecił Fel. Dotychczas większość magicznych zakleć była jednak bliższa kapłanowi. Sandro pokazał Lazeero jako można igrać z ogniem i lodem, rozpając ogniska, czy tworzyć chwilowe slizgawki. Tak się to spodobało Lazeero, że oczy błyszaczały mu przez cały dzień i o niczym wiecej nie rozmawiał jak tylko o zabawie z ogniem. To był moment, kiedy Rada Legionu dostała odpowiedz na pytanie kim zostanie Lazeero. Nawet dla Fela było już jasne, że najlepszym rozwiązaniem będzie Mag. I tak się stało, kolejne lata Lazeero spędzał na praktyce magii ognia, prowadzony przez legion, odwiedzał różne zakątki świata, przemierzał tereny przez które sam nigdy by nie prezszedł. Dzięki legionowi miał możliwość szkolić się u najlepszych magów z Kalimdoru i Azeroth, szkolenia niekiedy były bardzo drogie, na tyle że sam nigdy by nie mógł za nie zapłacić. Obecnie Lazeero dalej się szkoli w walce u boku weteranów i zasłużonych legionistów, tj. Kru'Shak, Fel, Skorpion, Azagh, Karim oraz reszty. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |