📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Postać Duetro - Ork Wojownik
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 07 Mar 2006, 13:22
Moja postać to ORK wojownik IMIĘ Duetro

WYGLĄD::
-ciemna karnacja skóry
-długi czarny kucyk na głowie
-długa czarna broda
-mina z uczuciem nienawiści do "aliance"
-bardzo muskularny

HISTORIA:

Urodził się w 3 erze kalendarza orków w 265r.Był synem płatnerza i zielarki. Miał na imię Duetro.W wieku 12 lat matka zapisała go do szkoły królewskiej służby. Nie był może uczniem doskonałym ale we wszystkich robiło wrażenie jego niebywała wytrzymałaość fizyczna. Jego najlepszym przedmiotem było pisanie petycji królewskich. Razem z kolegami założył nawet stowarzyszenie pisarzy królewskich. Ćwiczyli oni wytrwale pisanie z sensem i estetykę. Nuczyciel od pisania zaproponował mu naukę prywatną sztuki wojennej czyli walki. Jednak zapalony pisarz nie miał ochoty być żołnierzem. Jego kolegów rozgniewało to że nie chciał się uczyć od samych mistrzów walki tylko wolał pisać i pisać przez całe swoje życie. Kiedy był już 20 letnim uczonym skrybem jego postacią zainteresował się sam książe Durathoru. Chciał go zatrudnic jako pomocnika w wypisywaniu petycji do przyjaciuł "Hordy". Niebawem książe zwołał wielkie walne zebranie HORDY. Duetro ubrał się w skurzany pas i kapokę i wyruszył na spisywanie obrad do komnaty głónej twierdzy. Zebranie mijało na nudnych pogawędkach o stanach granic i o coraz bardziej natrętnych koboldach. Duetro pisał cały przebieg rozmów na kartkach pergaminu. W pewnym momencie zauważył że nagle wszystko zaczęło zwalniać tempo. Wszyscy ruszali się starsznie wolno i ospało. A dźwięki przedłużały się i gwiżdżały okropnie. W pewnym momencie zobaczył zakapturzoną postać z kuszą. Zaraz koło wejścia do sali obrad. Usłyszał gwizd i zobaczył ja strzała leci powolnie w stronę księcia Durathoru. Zerwał się z miejsca jak najszybciej potarfił. Chciał zawołac do księcia ale z jego ust wydał się tylko pisk. Zdawał sobie sprawę że jest pod działaniem jakiegos zaklecia spowalniającego i uciszającego. Nie wiedział co ma zrobic a strzała była już o cal od władcy. Jednym susem doskoczył przed starzałę ukrytego kusznika i zasłonił sparaliżowanego księcia swoim ciałem. Strzała rostrzaskała klatkę piersiową Duetra. I wszystko z powrotem odzyskało swoją prędkość. Wybuchł popłoch wśród orków zgromadzonych na sali. Krwawiący Duetro leżał na wznak i obficie tracił swój życiodajny płyn (krew). Książe szybko posłał po szamanów. Po pięciu minutach szamani juz opatrywali ranę bohatera. Jakimś cudem udało im się uratowac Duetra. Po 2 miesiącach pobytu Duetra w szpitalu dla orków. Sam książe pofatygował się w odwiedziny do szpitala. Najpierw kazał mu wstać. Przestraszony Duetro nie iwedział co ma robić. Wtedy książe wyciągnoł do niego ręke i zaczepił mu jakiś medalion na jego twardej klatce od ussztywnień. Duetro rozpoznał w pewnej chwili że jest to "order Thralla" dawany bohaterom za ich osiągnięcia i bohaterskie czyny. Książe powiedział mu jesce że dzięki jemu żyje jeszcze i może władac to krainą. Pożyczył mu zdrowia. I wychodząc powiedział że od tej chwili mianuje go naczelnym dowudcą wojsk HORDY. Po 2 latach po bohaterskim czynie nasz uczony ork został wojownikiem wykwalifikowanym. Zebrał on armie jakiej nigdy wczesniej nie widział świat. I chce ruszyć na podbuj świata. Chce także dorwać w swoje ręce tego który zrobił zamach na jego pana.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026