📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 4433
« Wróć do forum  •  1 post(ów) w temacie
Post #1 12 Mar 2006, 15:14
Dremor

Imię: Dremor
Rasa: Nieumarły
Klasa postaci: Najemnik (Rouge)

Wygląd Postaci

Wzrost: ok. 180cm
Waga: 1/20 plugastwa
Włosy: długie i czarne, poprzepalane końcówki
Oczy: raczej nic tam nie ma
Karnacja: odcień szarości
Tajna Broń: powąchaj i giń !

Opis Postaci

Dremor dopiero zaczyna życie jako Nieumarły. Po jego zachowaniu można odczytać, że została w nim cząstka człowieczeństwa. Jest wiernym kompanem Kebora, za którego zdolny jest oddać własne życie. To on nauczył go wszystkiego. Często wyrusza w niebezpieczne misje zlecane przez samą Sylvanas. Jest ciekaw świata.

Historia Postaci

--- kim jesteś i gdzie ja się znajduję? Nie rozpoznaje tego miejsca.

- na wszystkie pytania przyjdzie jeszcze czas, a teraz chodź, wyczuwam ich bliskość. Nie przestaną nas gonić póki mnie nie złapią bądź uśmiercą!

--- ale dlaczego? Kim oni są i czego od Ciebie pragną?

- ZAMILCZ! Gonią mnie ludzie, a przede wszystkim królewska gwardia ze Stormwind. Moim głównym zadaniem było uśmiercenie ważnej szychy w ich królestwie. Bodajże jakiegoś generała.

--- CO?!

W tym momencie spostrzegłem, że osoba, z którą rozmawiałem nie jest człowiekiem. Gnijąca ziemia pod stopami, kości wystające na wierzch i brak żuchwy oznaczało tylko jedno – był NIEUMARŁYM.

- do spostrzegawczych to Ty za bardzo nie należysz, zresztą spójrz tylko na siebie.

Odpowiedział z lekką drwiną i sztucznym uśmiechem. Jak grom przeszyło mnie jakieś dziwne uczucie. Nie wiedząc czemu zrozumiałem, że nic już nie czuje. Próbowałem wyczuć bicie swego serca, ale i to nie odniosło żądanego efektu. Nie miałem tam nic prócz zagnieżdżonych robaków od dawna. Zacząłem dotykać własne ciało, a zresztą to co z niego
zostało.

- natknąłem się na Ciebie przypadkiem. Zostawienie Cię tutaj oznaczałoby Twoją śmierć.
Gdyby tylko jakiś śmiertelnik Cię tu zauważył... Miałeś wielkie szczęście, zresztą pierwszy raz widzę takie zjawisko. Żaden z naszych nigdy się nie odrodził tak blisko krainy żywych. Trudno w to po prostu uwierzyć.

Po godzinie ukrywania się i rozmowy deportował się koło nas kolejny Nieumarły. Chwyciliśmy go mocno i w następnej chwili znaleźliśmy się w nowym miejscu. Było to Undercity.

- to twój nowy dom.
Rzekł do mnie.
- nadszedł czas, a żebym Ci się przedstawił. Nazywam się Kebor i jestem najemnikiem na służbie królowej Sylvanas. Może zdradzisz mi swoje imię?

--- Nie pamiętam dokładnie , zresztą nie wiem jak się wcześniej nazywałem. Przypominam sobie tylko ostatnią zabawę z moim bratankiem.

- Hm… powiadam Ci, jesteś inny niż my, a od dziś nazywać się będziesz Dremor.

I od tej pory Kebor i Dremor byli nierozłączni. Kebor przekazał mi całą swoją wiedzę na temat bycia najemnikiem. Dość często wyruszaliśmy razem na misje, a po nich siadaliśmy do kufla. Byliśmy jak bracia, dzięki niemu żyje i nie zapomnę mu tego do końca świata.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026