|
Post #1
12 Mar 2006, 15:14
Dremor
Imię: Dremor Rasa: Nieumarły Klasa postaci: Najemnik (Rouge) Wygląd Postaci Wzrost: ok. 180cm Waga: 1/20 plugastwa Włosy: długie i czarne, poprzepalane końcówki Oczy: raczej nic tam nie ma Karnacja: odcień szarości Tajna Broń: powąchaj i giń ! Opis Postaci Dremor dopiero zaczyna życie jako Nieumarły. Po jego zachowaniu można odczytać, że została w nim cząstka człowieczeństwa. Jest wiernym kompanem Kebora, za którego zdolny jest oddać własne życie. To on nauczył go wszystkiego. Często wyrusza w niebezpieczne misje zlecane przez samą Sylvanas. Jest ciekaw świata. Historia Postaci --- kim jesteś i gdzie ja się znajduję? Nie rozpoznaje tego miejsca. - na wszystkie pytania przyjdzie jeszcze czas, a teraz chodź, wyczuwam ich bliskość. Nie przestaną nas gonić póki mnie nie złapią bądź uśmiercą! --- ale dlaczego? Kim oni są i czego od Ciebie pragną? - ZAMILCZ! Gonią mnie ludzie, a przede wszystkim królewska gwardia ze Stormwind. Moim głównym zadaniem było uśmiercenie ważnej szychy w ich królestwie. Bodajże jakiegoś generała. --- CO?! W tym momencie spostrzegłem, że osoba, z którą rozmawiałem nie jest człowiekiem. Gnijąca ziemia pod stopami, kości wystające na wierzch i brak żuchwy oznaczało tylko jedno – był NIEUMARŁYM. - do spostrzegawczych to Ty za bardzo nie należysz, zresztą spójrz tylko na siebie. Odpowiedział z lekką drwiną i sztucznym uśmiechem. Jak grom przeszyło mnie jakieś dziwne uczucie. Nie wiedząc czemu zrozumiałem, że nic już nie czuje. Próbowałem wyczuć bicie swego serca, ale i to nie odniosło żądanego efektu. Nie miałem tam nic prócz zagnieżdżonych robaków od dawna. Zacząłem dotykać własne ciało, a zresztą to co z niego zostało. - natknąłem się na Ciebie przypadkiem. Zostawienie Cię tutaj oznaczałoby Twoją śmierć. Gdyby tylko jakiś śmiertelnik Cię tu zauważył... Miałeś wielkie szczęście, zresztą pierwszy raz widzę takie zjawisko. Żaden z naszych nigdy się nie odrodził tak blisko krainy żywych. Trudno w to po prostu uwierzyć. Po godzinie ukrywania się i rozmowy deportował się koło nas kolejny Nieumarły. Chwyciliśmy go mocno i w następnej chwili znaleźliśmy się w nowym miejscu. Było to Undercity. - to twój nowy dom. Rzekł do mnie. - nadszedł czas, a żebym Ci się przedstawił. Nazywam się Kebor i jestem najemnikiem na służbie królowej Sylvanas. Może zdradzisz mi swoje imię? --- Nie pamiętam dokładnie , zresztą nie wiem jak się wcześniej nazywałem. Przypominam sobie tylko ostatnią zabawę z moim bratankiem. - Hm… powiadam Ci, jesteś inny niż my, a od dziś nazywać się będziesz Dremor. I od tej pory Kebor i Dremor byli nierozłączni. Kebor przekazał mi całą swoją wiedzę na temat bycia najemnikiem. Dość często wyruszaliśmy razem na misje, a po nich siadaliśmy do kufla. Byliśmy jak bracia, dzięki niemu żyje i nie zapomnę mu tego do końca świata. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |