📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Opis postaci Junata-Tauenka Druid
« Wróć do forum  •  2 post(ów) w temacie
Post #1 17 Mar 2006, 19:27
Junata-Tauenka Druid

Opis postaci
Junata jest dość wysoką i szczupłą Taurenką o jasnej maści. Junata ma piękne zielone oczy w których zakochał się niejeden Tauren. Jest uwodzicielka , która rozkochuje w sobie wojowników po czym łamie im serca. Jej zachowanie jest bardzo egoistyczne ,ale to nie jest jej wina. Jej charakter ukształtował jej ojciec ,który jest zamożnym handlarzem. To on od dziecka dawał Junacie wszystko czego pragnęła. Po pewnym czasie żyjąc w taki sposób stała się egoistyczną ,rozpieszczoną i myślącą o sobie, że jest Taurenką wokół której kręci się cały świat. Jednak nikt nie przejmował się jej zachowaniem ,gdyż była najpiękniejszą w wiosce. Wszyscy zaślepieni jej urodą dalej pozwalali Junacie na takie zachowanie i traktowanie innych. Krótko mówiąc jest piękną lecz okrutną Taurenką.
Historia postaci
Pewnego dnia gdy Junata smacznie drzemała w blasku słońca ,obudził ja jej ojciec. Była ona oburzona tym faktem, że ktoś śmiał ją obudzić. Kazała ojcu się przeprosić, lecz on spokojnie odparł:
-Nie kochanie, to ty musisz się zmienić i zacząć doceniać i szanować innych. Nie będziesz więcej unosić się na mnie i na resztę świata ,my oczekujemy szacunku.
-Słucham ?!czy ty mi rozkazujesz ?!-zdenerwowana zapytała
-Nie rozkazuje tylko ci oznajmiam i chcę ci uświadomić, że musisz się zmienić. Nie chcę wstydzić się za swoje dziecko-Junata zamilkła i z łzami w oczach do końca wysłuchała ojca. Lecz przez pierwsze dni nie zmieniła swojego zachowania ,ale teraz wszyscy stali się chłodni w stosunku do niej. Teraz zrozumiała jak to jest. Postanowiła się zmienić. Przemiany Junaty nie było widać od razu ,ale z każdym dniem poznawała nowe uczucia. Po pewnym czasie znała już uczucia takie jak miłość ,smutek ,żal i współczucie. Teraz żyła na równi z innymi . Wszyscy dostrzegli jej cudowną przemianę. Junta nie była teraz dostrzegana dzięki urodzie lecz pięknu serca .Bardzo lubiła spacery po lesie-las to było miejsce wielu jej przemyśleń. Junata chciała przemyśleć to czy dobrze się stało ,że się zmieniła więc ruszyła do lasu. Przez jakiś czas spacerowała zamyśloną ,aż tu nagle usłyszała jakieś niepokojące odgłosy z gęstej trawie Podbiegła bliżej i zauważyła młoda sarnę, która była ranna w bok.
-Pewnie jakiś myśliwy.....-pomyślała.
Nie wiedziała jak jej pomóc chociaż bardzo tego pragnęła. Zapłakała nad zwierzęciem i mocno myślała nad cierpieniem młodego zwierzaka. Nagle nie wierzyła oczom ani uszom. Rana zrosła się i nie było widać śladu postrzelenia ,a sarenka z wdzięcznością w oczach spoglądała na nią. Junata wróciła do domu i zmęczona zasnęła. Następnego dnia ruszyła do lasu, aby ją odszukać. W lesie spotkała młodego Taurena ,który stał jej na drodze i uśmiechał się do niej-powiedział:
-Widziałem czego wczoraj dokonałaś....
-A więc to naprawdę? widziałeś jak ją uzdrowiłam?
-Tak widziałem ,widać że nie wiesz jaka masz w sobie moc i kim jesteś.
-A ty kim jesteś?
-Ja jestem Kan Druid moja przygoda podobnie jak twoja zaczęła się od skromnego uzdrowienia.
-Musze juz iść ,może jutro się tu spotkamy ?-zapytała
-Dobrze będę tu na ciebie czekał.
Junata codziennie spotykała się z Kanem i pokochała go. Kan był wędrowcą i zaproponował jej, żeby razem z nim ruszyła dalej. Obiecał ja wszystkiego nauczyć. Bez chwili namysłu, nie mówiąc nic nikomu ruszyła w świat z ukochanym.
Post #2 17 Mar 2006, 19:29
Prosze skomentujcie i powiedzcie co mam poprawic?

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026