📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Rozprawa z Baku'jina - historia postaci
« Wróć do forum  •  13 post(ów) w temacie 1 2
Post #1 17 Mar 2006, 22:21
- Co ci powiedzieli? O co im chodziło? I w ogóle co ty tu robisz? Nie wsadzili cię do paki?
- Nie, ah mam Wam coś przekazać, ale najpierw, tytułem wstępu mniej więcej Wam opowiem co tam się działo. Wchodzę, siadam na krześle, a sędzia zaczyna mniej więcej tak...



-----------------------


- Sprawa numer 45. Oskarżony Baku'jin, troll. Czy Oskrażony posiada obrońcę?
- Nie Wysoki sądzie będę się bronił sam.
- Baku'jin'ie czy wiesz, że jesteś oskrażony o działanie w zakazanej przez Thrall'a organizacji w dodatku na rzecz jej rozbudowy ponoć jako goniec, zajmujący się wstępną rekrutacją, liczne zabójstwa oraz obrazę symboli Hordy?
- Tak, list z oskarżeniami, także datą tej rozprawy został mi wysłany, skoro tutaj dotarłem, wnioskować można, że i zrozumiałem oskrażenia, jestem w pełni świadomy co mi grozi.
- Zatem co masz na swoją obronę?
- Przedewszystkim nie rozumiem z skąd wynika oskarżenie o mój rzekomy brak szacunku względem symboli Hordy, czy aby nie chodzi o, że jako "złodziej" czy enigmatyczny "zabójca" (swoją drogą chciałbym zobaczyć choć jednego świadka moich zabójstw) wykonując swój zawód nosi tabard Hordy?
- BAKU'JIN'IE! Nie wnikaj w sensowność postawionych zarzutów, zostały napisane ręką samego Thrall'a czy chcesz być jeszcze oskarżony o obrazę Wodza?
- Właściwie to nie. Tyle oskarżeń mi wystarczy... Cóż nie chcę wyjść na strachliwego szczura, przyznaję się do wszystkiego co zostało mi zarzucone. Przecież istnienie mojej Gildii jest dla wszystkich logiczną prawdą, każdy w tym mieście wie kto jest jej najważniejszą ikoną, nawet mamy układy z żołnierzami, płacimy im za informacje o młodych, niezrzeszonych złodziejaszkach. To tak wielka komórka tego społeczeństwa, że gdyby ją zniszczyć (o ile to się uda) nie będzie nikogo do pilnowania uwięzionych. A Wy, Pan Wysoki Sądzie, Thrall, jeszcze nie szanujecie tego, że my trzymamy się od Was z dala, władzę pozostawiamy Wam... Cóż będzie co ma być, jeśli mam być skazany nie będę stawiał oporu...
- Otóż Baku'Jin'ie, ze wszystkiego co mówisz Thrall zdaje sobie sprawę, dlatego nie będzie Was niszczył, a Ciebie nie będzie skazywał. Wezwany zostałeś tutaj, by jako goniec zanieść swoim wodzom informację o proponowanej współpracy między Thrallem a Gildią Złodzieji i Skrytobójców.
- Ohoh, to ja zamieniam się w słuch Wysoki Sądzie... Stało się znacznie ciekawiej.

-----------------------

- Wtedy sędzia kazał wszystkim wyjść i powiedział mi, że mam jako goniec pójść teraz do Ciebie Ormoku i przekazać Ci zasady pokoju między Nami a Thrallem.
- Jakie zasady, myślisz Baku, że to nie jest żadna przynęta? Że nie zechcą nas rozgromić gdy będziemy już pewni swojego?
- Widzisz, zasady te nie zmieniają zbytnio naszego stylu życia, nie mamy założyć hełmów, tarcz i iść bić ludzi, a właściwie co nam szkodzi spróbować, skoro odważyli się już na oficjalne postawienie zarzutów członknowi Gildii...
- Może masz rację... Co proponuje Thrall?
- Otoż po pierwsze wszyscy szarzy członkowie gildii, oraz nowi, muszą starać się o przyjęcie do gildii wojennych, chodzi tu o zmylenie Sojuszu, ma on przestać wierzyć w pogłoski o istnieniu naszej Gildii. Mamy się stać teraz jednym z środków walki z nimi, mozemy spokojnie używać naszych umiejętności, ale nagminne stosowanie ich wobec Hordy będzie surowo karane. Oprócz tego mamy jeszcze swego rodzaju funkcję porządkową, musimy ściągać młodych niezrzeszonych złodziejaszków i zabójców do naszej gildii i zakazywać im działania przeciw Hordzie... Pewnego rodzaju likwidacja naszego miejscowego marginesu społeczeństwa...
- Hmm, ciekawe...
- Ormok, pomyśl, de facto nic nie zmieniamy, tylko ideologię, a tej tak naprawdę nigdy nie mieliśmy, co za różnica kogo okradamy czy zabijamy, a skoro mamy być w ten sposób legalni, to czemu nie...
- Dobrze, niech tak będzie, idź do Thrall'a i przekaż mu, że się zgadzamy.
- Wiedziałem, że Ci się spodoba, już biegnę!
- BAKU! czekaj jeszcze. Masz tutaj są dane tej orczycy - Grizzel.
- A no pamiętam, to ta o czarnych, obgolonych włosach??
- Tak Baku... Irokeza ma...
- Co za różnica... Niech będzie, że są... Podcięte.
- Racja, co za różnica, nie ze względu na włosy ją przyjmujemy. Przekaż jej zadanie, jest już przygotowane, będzie ostanią z przyjętych na starych zasadach, ale cóż ten goblin strasznie nam przeszkadzał... Proponuję ci dzień targowy napewno będzie latać po kramach i kraść. Znajdziesz ją bez problemu.
- Dobrze, 13 to będzie dobry dzień! Lecę do Thrall'a, a potem się przespać, chociaż nie może jeszcze odwiedzę moich starych kumpli orków, przedstawię im sytuację i miejmy nadzieję, że mnie wciągną do swojej gildii, przecież główną naszą taktyką jest kamuflarz!
- Racja! Do zobaczenia!
- Bywaj!


-----------------------

Rasa - Troll
Imię - Baku'Jin
Profesja - Rouge
Włosy - Eh... Łysiejący a właściwie: łysy

-----------------------

Grałem wcześniej trollem, hunterem o imieniu Spion
Post #2 18 Mar 2006, 11:00
Smialam sie czytajac, ale do konca nie wiem dlaczego... czy ze smutku, radosci, ze ktos troszke zmienil konwencje czy po prostu...

Ja tu nie jestem wielkim znawca, ale cos sie rzuca w oczy, cos przyciaga... O jednym musisz pamiętac piszac: TO NIE JEST CZLOWIEK! NIE MOWI< NIE ZACHOWUJE SIE JAK CZLOWIEK< PRZYDALOBYSIE TROCHE TROLLOWATOSCI!!!
Post #3 18 Mar 2006, 16:24
Za to ja płakałem jak zobaczyłem Twoją odpowiedź, płakałem gorzkimi łzami nad Twoim brakiem taktu (chociaż teraz pojawia się na mojej twarzy delikatny uśmiech, ale to raczej sarkastyczna satysfakcja). Ot w ogóle, pozostaw takie komentarze upoważnionym do tego (uwaga strzelam - gieemom?), jeśli moja historia zostanie wycofana, proszę bardzo, poprawię ją wedle wskazówek, jednak wybacz, z pewnością nie Twoich. Jeśli nie, cóż wtedy na darmo strzępisz sobie język. Kto grał na serwie dużo wie jaki jest mój pogląd na tą enigmatyczną "trollowatość" i bardzo mi przykro, że nie jesteś na bierząco (właściwie nie, to nie jest na bierząco, to było dawno). A i jeszcze na końcu, zapraszam do Wyróżnionych Opisów, masz tam historię mojego poprzedniego trolla, cóż też nie jest tak "trollowata" jak byś sobie tego życzyła, a jednak się tam znalazła, wytłumacz mi teraz wielka wyrocznio dlaczego?


pozdrawiam i z całym szacunkiem proszę o załatwianie takich głupot na priw, nie jestem takim ekshibicjonistą żeby się tutaj tak wynużać.

ps. pewnie grasz jakąś bardziej humanoidalną rasą i dostajesz szału jak czytasz takiego trolla, rany, biedactwo! Ale niestety nie ulżę Ci, przepraszam.
ps.2 A i dziękuję, że doceniłaś moją zmianę konwencji, jestem usatysfakcjonowany.

"bardziej humanoidalną" - w domyśle, o wiele inteligentniejszą niż te śmierdzące trolle, czy tak? Czymże grasz? Napewno coś z Sojuszu, bo Wy macie największe pojęcie o Hordzie, większe niż Horda... Ale kto może być tak cholernie zarozumiały? ... tylko elfon...

ps3. a jednak elfon, miałem rację. Ot przeczytałem Twoją historię. Porażająco cudowna, nie wiem jak ja napisałaś... Chowam się do mojej śmierdzącej jaskini... Nie mam pytań, jestem nikim.
Post #4 18 Mar 2006, 20:52
eee... spoko... ona komentuje pracę nie ciebie... ja nic nie mam, ale troche przerost ambicji, co? Testosteron buzuje bo komuś sie nie spodobała praca? No i dobrze ze ma dziewczyna swoje zdanie. I jak chcesz komentować jej opis to w odpowiednim miejscu... Może i jesteś boski, może i na tyle cudowny jak ci sie wydaje, nie mi to oceniac, ale zachowujesz sie jak zwyczajny cham. Tyle powiem,

Dziekuje za uwage.


Tylko troche przykro, bo mi się nawet podoba... Szkoda, że koleś z jakimś pojęciem o pisaniu mięsem rzuca. Komentarz nie na miejscu conajmniej.
Post #5 18 Mar 2006, 20:55
P.S. No ale teraz to na prawdę zachowujesz się jak troll. Brawo Shad, jednak do tego doprowadziłaś.
Post #6 18 Mar 2006, 23:19
nie no niezbyt przyjemnie jest chyba slyszec ze ktos sie smial z Twojej pracy, kiedy poswieciles na to duzo czasu, chamstwo za chamstwo.

a opowiadanko mi sie podoba, taki odchyl od standardow

Post #7 19 Mar 2006, 00:06
Baranku, Baranku, ja nie rzucałem mięsem... Starałem się odpowiedzieć w miarę na poziomie. Dla mnie WoW nie jest sposobem na życie, a Shad (ot używam Twojego skrótu, ułatwia) potraktowała mnie właśnie z elfiej całkowicie strony. Nie będę bardziej trollowaty i już, pewnie dlatego, że bycie "trollowatym" jest wytartym, bezsensownym schematem. Gramy w na tyle (ot moje zdanie) giętki "system", że zmiany wprowadzane przez graczy zdają mi się poprawą kolorystyki przekroju wewnątrz choćby rasy. Tożto nie Diablo 1, w którym każdy mag jest Sorcerorem a każdy woj Warriorem, etc. Jesteśmy "kilka" lat do przodu. A i jak napisał Zolti, oko za oko, cóż nie czułem się obligowany, by dziękować za post ShadowLady, poprostu, bodnęła i może moje wybujałe ambicje (,które osculują zupełnie nie wokół postaci z WoWa, nie wiem na jakiej podstawie Baranku to wywnioskowałeś/aś, kurde zdziwiłem się, naprawde, jasnowidz?), może i jest to z mojej strony prawda skok testosteronu, aczkolwiek, nie zauważyłem, może mnie to aż "zaćmiło".
Shad, wywołała u mnie trollowatość? Za to Jej dziękujesz? Kurcze to ja już zupełnie nie rozumiem jak Wy widzicie tą "trollowatość" może mi ją poprostu przedstawicie? Może daj Bóg unikniemy przez to debilnej, ostrej wymiany słów? Bo do "Rzucania mięsem" moim zdaniem daleko. Czy właśnie zachowuję się jak prostak ze wsi mieszający Łacinę z językiem polskim?

pozdrawiam.


ps. a i edytowana mądrość, moja mądrość. Nawiązując do Twojej odpowiedzi Baranku, czyj komentarz jest nie na miejscu? Pamiętaj, że mój zgodnie z III zasadą dynamiki Newtona jest reakcją, akcją był kto inny.
Post #8 19 Mar 2006, 10:07
Jak macie sie kłócić przeze mnie, to ja dziękuje... Przepraszam jeśli tak cię to uraziło, nie miałam tego na celu. Czegoś tu nie rozumiem, bo przecież opis mi się podobał, koncepcja świeża i nie zatarta... Szkoda, szkoda, przykro, przykro...

A na przyszłość tylko dodam, że jeżeli nie chcesz widzieć tu komentarzy nie GM-ów to napisz to na początku a nikt więcej nie zbłądzi...
Post #9 19 Mar 2006, 12:54

Ah dziękuje, że tym razem odpowiedziałaś taktownie i na wysokim poziomie, nie lubię takich bezsensownych kłótni, ale cóż widocznie ten testosteron to prawda...
Ale wiesz co do tego, że nie rozumiesz... Twój post był o wiele bardziej nieprzyjemny niż przyjemny, niemily komentarz napisany wielkimi literami a "pochwała" taka kurcze, znikoma. Ot popatrz na to obiektywnie, wrażenie mogło być tylko jedno. Moje wrażenie w sensie.
A co do komentarzy masz niestety rację, z tym, że ja to widzę inaczej. Taki typ komentarzy jak Ty przedstawilaś, widziałbym jedynie od GMa, bo to jedyna osoba (-by), których tego typu krytykę jestem w stanie zrozumieć, ze strony graczy oczekuję czegoś na poziomie...
Czy moje oczekiwania się zbyt wygórowane?

Pozdrawiam

ps. ale wytłumacz mi tą "trollowatość" możesz na priw. Ot ciekawe zagadnienie, zaczęłaś je - kontynuuj, ja chętnie dowiem się co jeszcze mogę doskonalić... Przy czym niegłupi troll to dla mnie mniejsze przestępstwo niż banda wielkich super bohaterów z niestety znacznej większości opisów. Ja nikomu nie wmawiam, że moja POSTAĆ jest najzgrabniejszą na świecie, najszybszą, najlepszą w ogóle "naj". Ot zwykły troll może i mówi zbyt pelnymi zdaniami, ale goniec, goniec to chyba jednak musi być ktoś, kto posiada znikome zdolności dyplomatyczne, oui?
I nie wyczytujcie w tym zagajenia do kłótni 😊 ja chcę polemizować nie się kłócić 😊 zero zła i negatywnych emocji, pax! 😊

pozdrawiam jeszcze raz

sedit/spion/ a teraz daj Bóg i Baku'jin
Post #10 19 Mar 2006, 14:59
Opis dobry, szkoda, ze same dialogi, widocznie taka wizja artystyczna 😊
Ale nie robcie offtopica, jesli chcecie sie kłocic, to tam zawsze mozna 😀

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026