📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 4547
« Wróć do forum  •  5 post(ów) w temacie
Post #1 18 Mar 2006, 14:10
Imię: Apis
Wzrost: 170 cm
Włosy: Czarne- dlugie
Klasa: Paladyn
Rasa: Człowiek



Historia i charakterystyka bohatera:

Apris przyszła na świat jako córka piekarza. Jej rodzina nie należała do elity pod względem majątku. Czasami jednak zdarza się, że zupełnie przeciętni rodzice wydają na świat wyjątkowe dziecko. Tak też stało się w tym wypadku. Już we wczesnym dzieciństwie Apris zaczęła ujawniać pewne cechy, które niezawodnie wskazywały na obecność olbrzymiego potencjału magicznego i wojskowego. Nie trzeba było być ekspertem, by dostrzec złoty blask drzemiący w jej ognistych tęczówkach- znamię wielkiego talentu. Jednak w tych dzikich oczach dziecka kryło się coś jeszcze. Coś z całą pewnością, były to zalążki pewności siebie, zawziętość i dążenia do celu. Ale jak każdy, miała swoje wady… największe to nie rozwaga i impulsywność.
Matka wiedziała, że gdy tylko dziecko podrośnie, stanie się wspaniałym człowiekiem. Nie przeliczyła się. Dziewczyna, która miała zostać czarodziejką, chciała stać się paladynem. Jej rodzice nie rozumieli jej wyboru uważali, że nie jest to dobre zajęcie dla Kobiety… Po długich sporach z rodzina, bohaterce udało się przekonać rodzinę do swego postanowienia. Gdy Apris rozpoczęła szkolenie w klasztorze, stało się oczywiste, że nawet srogie ćwiczenia, nie są w stanie jej zniechęcić. Matka obawiała się, że wysłanie swej delikatnej córki do Stormwind, nie skończy się dobrze. W wieku siedemnastu lat Apris rozpoczęła kształcenie w Artemis Monastyr była to średniej wielkości świątynia w małej wiosce nieopodal Likeshire. W rygorystycznej szkole dla paladynów miała nauczyć się posłuszeństwa i odporności na przeciwieństwa losu. Nie trzeba chyba wspominać, że świadoma swego talentu młoda dziewczyna była zadowolona z takiego obrotu sprawy. Postanowiła jednak nauczyć się jak najwięcej opanowania i wytrwałości. Przede wszystkim chciała udowodnić bliskim, że nadaje się na paladyna.
Wszystkie cele udało jej się zrealizować. Tuż po opuszczeniu szkoły Apis został uczniem przeciętnego zakonu paladynów. Młoda paladynka szybko odnalazła się w zakonie oraz zdobyła zaufanie w śród doświadczonych opiekunów. W błyszczących oczach nadal płonął żar uwięzionej magii. Pewnego razu zakon wybrał się na polowanie, w celu zniszczenia nieumarłych plugawiących ziemie nieopodal Redrige Mountains. W nocy na obóz paladynów napadli umarli … Atak został odparty, lecz zwycięscy zapłacili jednak bardzo wysoką cenę. Zginęło wielu młodych uczniów. Apis poradziła sobie pod czas ataku. Nie mogła znieść, że napastnicy zabili jej przyjaciół. Jedynym miejsce, które zdolne było uchronić ją przed stratą zmysłów z żądzy zemsty, był klasztor. Gdzie młoda bohaterka oddzieliła się od świata aby zapomnieć o jego nieprawościach.
Mistrz tego zakonu bynajmniej nie zostawił jej na pastwę losu, z radością przyjął dziewczynę. Korzystając ze swoich wpływów, załatwił Apris pracę u zielarzy. Paladynka zajęła się pracą i nie myślała o dawnych wydarzeniach. Nie potrzebowała wiele czasu by udowodnić nowym mistrza swoją niewątpliwą wartość. Wkrótce stała się szanowanym uczniem. Ceniono ją za dokładność. Po wielu miesiącach pracy, była gotowa na opuszczenie murów. Gdy Apis nauczyła się wszystkiego, co było jej potrzebne, postanowiła się usamodzielnić. Opuściła zakon by rozpocząć samotne życie.
Pewna siebie i zdecydowana nie bała się praktycznie niczego poza samym sobą gdyż nie umiała dobrze jak inni panować nad swoim gniewem. Apris doskonale wie, że jej umiejętności są jeszcze niewielkie, ale chce zrobi wszystko żeby je ulepszy.
Ta, licząca sobie zaledwie 22 lata dziewczyna nie zna świata. Jest delikatna, ale nie boi się widoku krwi. Oczy Apris mają złoto-pomarańczowy kolor przywodzący na myśl żywy, płonący ogień. Po jej wąskich ustach zwykle błądzi na wpół dostrzegalny uśmiech. Paladynka nosi długie czarne włosy. Kocha wszelkiego rodzaju gry słowne, nie unika przy tym subtelnych złośliwości. Cokolwiek robi- nie ważne czy walczy z hordą wrogów, czy też konwersuje z przygodnie spotkaną osobą, zawsze sprawia wrażenie, że świetnie się bawi Uśmiech i poczucie humoru nie opuszczają jej prawie nigdy. Jest dumna z tego, kim jest. Może ta postawa pomoże jej zmieni ten obłąkany świat na lepsze. Świat, w którym zmieniły się wartości. Świat, w którym liczy się bardziej makabryczne dzieciństwo i bardziej mroczny charakter jago dzieci.
Post #2 18 Mar 2006, 15:48
"Nie potrzebowała wiele czasu by udowodnić nowym mistrza swoją niewątpliwą wartość. Wkrótce stała się szanowanym uczniem. Ceniono ją za dokładność. Po wielu miesiącach pracy, była gotowa na opuszczenie murów. Gdy Apis nauczyła się wszystkiego, co było jej potrzebne, postanowiła się usamodzielnić. Opuściła zakon by rozpocząć samotne życie."

ehh to takie standardowe 😐








"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja"
Post #3 18 Mar 2006, 20:36
QUOTE(kosa @ Mar 18 2006, 04:48 PM)

ehh to takie standardowe 😐
"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja"
[right][snapback]12941[/snapback][/right]

Masz racje napisz jakąś przymułe najlepiej standard
"była bardzo nielubiana. Nie miala domu spala pod drzewem"
Post #4 20 Mar 2006, 22:56
A mnie sie nawet podobało......choc nie znaczy ze jest doskonale......Napewno winno byc nieco dłuższe.....Bo wydaje mi sie, że kazdy watek tej historii jest jakos powierzchownie lizniety.....czy to szkolenie w klasztorze, czy atak orkow, czy zakon paladynow.....chociaz jeden powinien byc mozliwie dlugo potraktowany.....

Ale za to dokładnie opisałaś wygląd zewnetrzny tudzież cechy charakteru hehe, chwala ci za to, wielu zapomina.....

z szacunkiem:
deBergov
Post #5 20 Mar 2006, 23:12
QUOTE(Sayggandquit @ Mar 18 2006, 09:36 PM)
Masz racje napisz jakąś przymułe najlepiej standard
"była bardzo nielubiana. Nie miala domu spala pod drzewem"
[right][snapback]12995[/snapback][/right]



i to by była jakaś odmiana 😀






"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja"

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026