|
Post #1
18 Mar 2006, 15:41
CRUFALCON ®
Opis Postaci Imię – Crufalcon Rasa - Tauren Profesja - Druid Sierść - Brązowa Oczy – Pełne nienawiści Waga – Pięć świniaków Wzrost – ok. 2 m Tak za dużo to nie wiemy o Crufalconie. Jest wychowywany przez obce plemię z czego zdaje sobie sprawę. Staje się z wiekiem agresywny. Niewiadomo dla czego pała do nich zemstą. Spotkanie z bratem jest przełomem w jego życiu. Budzi się w nim dobro, staje się wrażliwym i czułym. Po smutnej historii Alistara poprzysięga mu, że odnajdzie demona i zemści się. Chce zaznać spokojnego życia i wrócić do rodzinnej wioski. Opis zewnętrzny Przed wami stoi dość niewysoki Tauren o chudej posturze ciała. Jego sierść jest brudna, ponieważ przestał się kąpać. Rogi ma w sam raz, nie są za krótkie, ani za długie. Posiada jedną bliznę na czole, która jest pamiątką z dzieciństwa. Oczy podchodzą pod kolor czerwony. Historia Postaci Krwawe Kopyto to jedno z niewielu plemion Taurenów, które żyje zgodnie z przykazaniami Matki Natury. Od czasu inwazji Płonącego Legionu wiele się zmieniło w kulturze Taurenów. Niektóre plemiona zaczęły zrywać kontakt z naturą, aby oddać się demonologii. Zauważyli oni ogromny potencjał w magii demonów, która miała większe możliwości, a co za tym idzie była silniejsza od magii natury. Niewiadomo dokładnie kiedy osiedliło się plemię Krwawego Kopyta. Najstarsze zapiski pochodzą jeszcze za czasów Wielkiej Wojny, w której to starły się siły walecznych Taurenów i ohydnych konioludzi – Centaurów. Plemię na co dzień prowadziło normalny i spokojny tryb życia. Wiele znakomitości wydała na świat ich ziemia. Grzywacz Gipo był niezrównanym wojownikiem, który słynął ze swej waleczności i odwagi, natomiast alchemik Stragonos Długi nie miał sobie równych w przyrządzaniu mikstur wszelkiego rodzaju. Można by było wymieniać bez końca, ale zajęło by mi to sporo czasu. Skupmy się jednak na obecnych wydarzeniach. Kilkanaście wiosen temu na świat pojawiło się w dziwnych okolicznościach dziecko. Pamiętam to do dziś. Zrywało się na straszliwą burzę. Grzmiało i co chwile słuchać było silne uderzenia piorunów. Wszyscy w wiosce ze strachu pochowali się w swoich domostwach, bądź w pobliskiej karczmie. Kiedy rozpadało się na dobre, nieoczekiwanie do karczmy weszła jakaś zakapturzona postać o masywnej budowie ciała. Bez wątpienia musiał być to Tauren. Zdjął kaptur i nic się nie odzywał. Na jego twarzy można było spostrzec liczne blizny, ale też dziwne symbole. Nigdy w swoim długim życiu nie widziałem takiego cudactwa. Zresztą mniejsza o to, najlepsze jest w tym, że miał przy sobie masywny kosz. Rozejrzał się jeszcze raz, położył kosz na podłodze, po czym wyszedł z karczmy. Wszyscy obecni tego zdarzenia podeszli do kosza pozostawionego przez tajemniczego Taurena. W środku owinięte w jakieś szmatki leżało dziecko. Był to malutki Tauren. Niektórzy wyszli na zewnątrz, aby odnaleźć tego osobnika. Niestety na darmo, po prostu jakby wyparował. Plemię Krwawego Kopyta nie miało żadnego wyjścia, musiało przyjąć to dziecko do siebie. Nazwali go Crufalcon. Nauczyli go żyć w harmonii z naturą oraz rozmawiać ze zwierzętami. Jednak było on bardzo dziwny. Z wiekiem potęgowała się w nim agresywność, aż pewnego dnia, jako już dorosły osobnik plemienia dopuścił się karygodnego czynu- zabił swojego nauczyciela, a zarazem wodza wioski. Nie mogło się to obejść bez echa. Został wygnany z wioski i zdany tylko na siebie. Inni zaczęli przypuszczać, że tajemnicza postać, która go tu przyniosła należała do innego plemienia zatraconego w wierze do demonów. Tak właśnie rozpoczęła się jego wędrówka po świecie Mrocznych Wrót. Pełna przygód i niebezpieczeństw. ******************************************************************************** - czemu to zrobiłem, jak mogłem w ogóle podnieść rękę na mego mentora? Od momentu zamordowania mistrza, Crufalcon bardzo się zmienił. Przestał w ogóle jeść i zatracił się bezgranicznie w swojej rozpaczy. Niebyło dnia kiedy by nie wspominał tego przeklętego zdarzenia. Pewnego ciepłego popołudnia koło jego nowego domu pojawił się pewien nieznajomy. Na jego twarzy można było spostrzec dziwne symbole, które były niezrozumiałe dla niego. - kim jesteś przybyszu? Zapytał z lekkim zaciekawieniem. --- nazywam się Alistar i jestem twoim przyrodnim bratem. Te słowa uderzyły go mocna jak piorun. Był pewien, że nie ma żadnych bliskich. Nagle zdał sobie sprawę, że jednak nie jest sam na świecie. Po twarzy spłynęły mu strumienie łez. --- cieszę się, że spełniłeś swoją misję. Mieliśmy pewne wątpliwości co do Ciebie. - jaką misję?! Ze zdziwieniem odpowiedział Crufalcon. --- miałeś zabić wodza plemienia Krwawego Kopyta. Z tego co słyszałem to mają tam żałobę z tego powodu. Te słowa przyprawiły wygnańca o wielką złość, krew zaczęła się w nim gotować. - Nie chciałem tego zrobić!! Nie wiem nawet jak do tego doszło!! --- więc ty nic nie wiesz?? *Roześmiał się głośno* zaraz Ci to wszystko wyjaśnię. Od niepamiętnych czasów zerwaliśmy kontakt z naturą, aby zająć się demonologią. Napoczątku bardzo słabo nam to szło, ponieważ była ona zbyt potężna jak dla nas. Ale pewnego dnia pojawił się pewnie demon o imieniu Kel’Tidorus. Zaproponował nam pewien układ, obiecał nas nauczyć, jak wykorzystywać tą magie , ale w zamian za część naszych dusz. I tak też się stało. Nie przewidzieliśmy tylko jednego, dzięki tej części mógł nas chwilami kontrolować. Chcąc nie chcąc zaczęliśmy wykonywać jego polecenia. Tak samo było z Tobą. Wyczuł tą wielką wieź łączącą Ciebie i twego mistrza, dzięki czemu mógł to wykorzystać. Po tych słowach Crufalcon popadł w szał. Spojrzał ostatni raz na brata po czym zaczął się pakować. Zabrał najpotrzebniejsze rzeczy, pożegnał się z bratem i poprzysiągł mu, że znajdzie sposób na uwolnienie ich spod władzy demona. P.S Uważam, że istnieje karczma dla Taurenów(taka XXL). P.S1 Dziecko to dziecko, nie wiedziałem jak nazwać małego Taurena(Taureciątko?!) P.S2 Jestem otwarty na wszelki zmiany i prosze o komentarze... dzieki i do zobaczenia 🙂 |
|
Post #2
18 Mar 2006, 19:18
Bardzo ciekawy opisy, ale mógłby być trochę duszy. Dlamie ok. ale i tak nie lubie hordy. 😀
|
|
Post #3
18 Mar 2006, 19:32
1. Przydałaby sie trochę dłuższa i bardziej rozbudowana historia....
2. Moim zdaniem powinnes tez wiecej opisac postac (wygląd,charakter itp.).... Bo oprócz tego że jesteś agresywny to mało co wiem... 3. Imię troche dziwne ,ale w to nie wnikam... |
|
Post #4
18 Mar 2006, 20:07
Skoro jestes otwarty na zmiany:
Moze lepsze byloby imie Crufalon? QUOTE Z wiekiem potęgowała się w nim agresywność jakos mi to dziwnie brzmi 😛 |
|
Post #5
18 Mar 2006, 20:11
Tak, wiem wiem... jutro zaczne poprawiać wszystko, dziś już nie mam siły, mam gorączke i wole teraz pospać w cieplutkim spanku 😀
|
|
Post #6
19 Mar 2006, 12:35
Historię w miare możliwości rozwniąłem i dodałem kilka dodatkowych informacji o postaci. Mam nadzieję, że jest już o niebo lepsza. Imię mi się podoba i to jest moja wizytówka. Ja się nie czepiałem jak miałeś przed resem neXciek czy jakoś tak 😛
|
|
Post #7
19 Mar 2006, 14:26
Nie czepiam sie...ladne imie, jak kazde... 😀
Po prostu ostrzegam Cie, moje imie takze wydawalo mi sie w porzadku, ale moze na 40 lvl ktos akurat doczepi sie do Ciebie... oszczedz sobie nieprzyjemnosci 😛 |
|
Post #8
19 Mar 2006, 15:11
Chyba nikt nie powinien się czepiać, Twoje też nie było złe tylko to duże X zwracało uwagę 😛
|
|
Post #9
19 Mar 2006, 15:35
QUOTE(Crufalcon @ Mar 19 2006, 04:11 PM) Chyba nikt nie powinien się czepiać, Twoje też nie było złe tylko to duże X zwracało dużą uwagę [right][snapback]13072[/snapback][/right] Prawda...moj blad 😀 |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |