|
Post #1
19 Mar 2006, 19:03
Imię: Cain
Wzrost: koło dwóch metrów Waga: duża typowa dla Tauren Klasa: Druid Cain był członkiem wpływowego rodu Zielonego Kopyta . W Thunder wszyscy ich znają. Bogaci nadęci gardzący innymi rasami. Cain zdecydowanie wdał się w rodzinę. Mimo iż patriota, co wszystko gotów jest zrobić dla narodu, Hordą gardzi. Orkom cały czas wypomina zniszczenie wielu połaci lasów. Nieumarłych wręcz jak wrogów traktuje i współpracuje z nimi tylko dla zysku. Uważał wręcz , że są oni przeciwieństwem życia jako zmarłe istoty. Mimo swego typowego dla bogaczy lenistwa potrafił całymi godzinami spacerować po zielonych krainach Taurenów. Prawdopodobnie nasz bohater nigdy by, do Crossroad nie przybył gdyby wyrok, który zapadł po pobiciu jednego Orka (jak sam twierdził należało mu się gdyż nie ukłonił mu się). Mimo usilnych starań braci wygnano go ze stolicy. Co więcej zagrożono, że jeżeli będzie nawiązywał kontakty z rodziną cały ród straci swą pozycje a ich ziemie zostaną sprzedane goblinom. Na to oczywiście nie pozwolono a Cain musiał wyruszyć z małymi zapasami wody i chleba w wielki, niebezpieczny świat. Jako że w domu nigdy nie musiał się uczyć, więc niewiele potrafił. Dni spędzone w zamtuzach zaowocowały brakiem, jakichkolwiek zdolności wykraczającymi poza igraszki w Taureńskich łóżkach. Nadzieją był dla niego ostatni przyjaciel Druid Gulp. On nauczył go podstawowych zdolności, które miał rozwijać z wiekiem. Może nie przejawiał nadzwyczajnego talentu, ale przy pierwszej w jego życiu ciężkiej pracy udało mu się nabrać szacunku do matki natury. Kiedy zaczął sobie radzić postanowił zdobyć lepszy ekwipunek. Powędrował, więc do Crossroad. Ponieważ nasz bohater ma stosunek do innych ras czysto krytyczny musiało się coś stać… Na wielo rasowym targu w różne dialogi można usłyszeć. Do kłótni dochodzi praktycznie, co godzinę. Zwykle są to tylko krótkie spory. Ta jednak będzie znacznie ostrzejsza… - Zejdź mi z drogi orkowy śmierdzielu! – Głośno zwrócił się Cain do zagradzającemu mu strażnikowi – nie będzie mi taki typ drogi grodził! - Za, kogo ty się masz krowo?- Powiedział wyraźnie zdenerwowany ork. - Za twego pana durniu, zmiataj mi stąd. - Hej Bornh co to za natręt – zwrócił się do strażnika nieumarły wojownik- Czego chcesz rogaty byczku? - Oh zgniłe ścierwo jak śmiesz się do mnie tak odzywać! Jako obrońca życia nie pozwolę by trup się do mnie tak zwracał- po tych słowach Cain perfidnie napluł wojownikowi w twarz ukazując przy tym pełnie swego, typowego dla bogaczy chamstwa. Oczywiście opluty zareagował z dezaprobatą na czyn Taurena wyciągając natychmiast swój miecz. „NIeee uciekaj tchórzu” to były ostatnie słowa, które usłyszał Tauren podczas swej panicznej ucieczki. Mimo swych ideałów matki natury o zwalczaniu Nieumarłych póki, co walka z nimi skazywałaby go na rychłą śmierć. Mawiają,że natura jest tylko dla niego narzędziem do osiągania celów. Prawdą natomiast jest to, że żadna druidzka gildia nie chce go przyjąć… Tak to można w skrócie opowiedzieć, jaki ta przygoda ma początek. Koniec dopisze przyszłości. Opis charakteru: Bracia chce wam powiedzieć o naszym nowym wrogu. Jest nim Cain Tauren, który trzeba przyznać, nie przypomina zachowaniem swych pobratymców. Jest nadęty i gardzi nami. Nigdy się z nami nie wita a czasem wręcz wyśmiewa! Za jego głowę gotów jestem zapłacić 50 sztuk złota. Opis wyglądu: Jeżeli kiedyś zobaczysz Taurena brązowym futrem niebieskimi oczami i długimi ostrymi rogami wykrzywionymi do góry możesz być pewny, że to Cain. pssst wiesz że pewna gildia Nieumarłych oferuje za jego głowę 50 złota? |
|
Post #2
19 Mar 2006, 19:05
Zmienilbym imie za bardzo przypomina cairna czy jakos tak
|
|
Post #3
19 Mar 2006, 19:08
hm... jakos charakter nie pasuje mi do taurena... ale co tam... Ujdzie w tłoku:P
|
|
Post #4
19 Mar 2006, 19:11
Do taurena ... a co dopiero do druida 😛
|
|
Post #5
19 Mar 2006, 19:14
zmien imie bo bedizesz musial robic ankiete tak jak ja 😛 chyba każdy kojarzy Caina z Diablo
|
|
Post #6
19 Mar 2006, 19:34
Ehh nie wpadajmy w paranoje.
Nigdy nie słyszałem o jakimś Cainie z Diablo. |
|
Post #7
19 Mar 2006, 19:37
bo nie grales
|
|
Post #8
19 Mar 2006, 19:42
Przypomnij nawet w 1 byl Dackard Cain od identyfikacji 😛
|
|
Post #9
19 Mar 2006, 20:21
Cain to imię biblijne a nie bohatera fantasy. Regulamin tego nie zabrania. Charakter również mi nie pasuje, ale o tym już z szu rozmawiałem.
|
|
Post #10
20 Mar 2006, 19:26
Szatan, Bóg, Tyrael, Mojżesz, też są postaciami z Biblii.... ja sobie założę Szatana i będe paladynem :-| (nie ma w regulaminie że nie mogę)... eh...
Nie powołuj się na źródła, bo idę o zakład że znajdę sobie imię z fantasy, które przejdzie każdy przesiew (nikt nie ma w głowie WSZYSTKICH książek fantasy)... chodzi tu raczej o to, by imię pasowało do całego klimatu MW (rasy, historii postaci, klasy, profesji... itp). Jak dla mnie Cain to sprawa jasna - wg regulaminu NIET. Osobiście uważam że lepsze niż ten najpopularniejsze jak Tanis, Gimli, Drizzt czy Elminster... 😉 i mnie nie przeszkadza by odpowiednio się zachowywał na servie 😊 Ot co moje zdanie 😉 P.S. Jak będę mieć problem z itemem, to zgłoszę się do identyfikacji, co? hiehie 😛 |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |