📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Historia postaci Torgusa - Ork z Khaz Modan
« Wróć do forum  •  2 post(ów) w temacie
Post #1 20 Mar 2006, 19:30
Rodzinnymi terenami Torgusa są okolice Khaz Modan od zachodniej strony kontynentu. Ten czerwonooki ork już od najmłodszych lat wyróżniał się od swoich rówieśników, był zdecydowanie dojrzalszy od reszty i bardzo bystry. Ponadto charakteryzował go duży wzrost nawet jak na orka oraz silne ramię. Doskonałe warunki fizyczne odziedziczył po ojcu, który za najlepszych swoich lat zanosił się na świetnego wojownika, niestety wypadki losu spowodowały, że został niczym nie znaczącym peonem. Torgus z początku dużo czasu spędzał z matką, obdarzoną sporą inteligencja co nie przysparzało jej wielu przyjemności i zaszczytów, a często było powodem do waśni pomiędzy orkami. Syn jak się można było tego spodziewać pomimo dużego wpływu matki poszedł w ślady ojca. Był bardzo ruchliwy i trudno było go utrzymać w szałasie, często wdawał się w bójki, a wokół niego zawsze było wiele szumu. Swojej sile i dojrzałości zawdzięczał szacunek w towarzystwie w jakim przebywał, jego zdanie często było najważniejsze chodź nie zawsze miał rację, aczkolwiek nigdy nie używał siły do wyperswadowania czegoś swoim rówieśników. Ojciec Thorun, który nie spełnił swoich ambicji jako wojownik, pragnął aby syn poszedł w jego ślady, jednakże z lepszym powodzeniem. Torgusa nie trzeba było długo namawiać i szybko zdecydował się na wspólne treningi ze swoim ojcem we władaniu toporem. Każdego dnia Thorun znajdował czas po pracy dla ambitnego syna i przekazywał mu kolejne tajniki walki. Dla obu stron była to świetna okazja do rozrywki i umacniania więzi ojca z synem. Na efekty ich pracy nie trzeba było długo czekać, Torgus pomimo swojego zbyt młodego wieku załapał się do szkoły wojowników, gdzie mógł dalej rozwijać swój talent i realizować marzenia swoje jak i ojca. Szybko okazało się, że nasz bohater poza umiejętnościami we władaniu różnej maści toporami wykazuje również wielką moc ducha. Jego mentorzy szybko zorientowali się, że nadawałby się na idealnego szamana, który jednocześnie potrafi mocno przyłożyć, a z drugiej strony poprowadzić i zdyscyplinować oddział. Thorgus, któremu bycie zwykłym wojownikiem wydawało się być oczywiste w przeszłości, patrzył teraz na to z innej perspektywy. Doskonale wiedział, że stwarzało to przed nim o wiele większe możliwości, na co przystał z wielkim entuzjazmem. Bycie szamanem to coś co nadawało się dal niego idealnie. Po skończeniu odpowiednich przygotowań w szkole szamanów, zaczęto mu powierzać drobne misje polegające głownie na dostarczeniu czegoś bądź przekazania rozkazów. W ten sposób nabierał niezbędnego doświadczenia, które wkrótce mogło zadecydować o życiu lub śmierci jego bądź towarzyszy. Teraz gdy nasz ork stawał się już prawie dorosły można śmiało przystąpić do jego oceny charakteru, który na stałe zarysował się już w jego duszy. Ponadto co już wcześniej o nim pisałem był bardzo wesoły i rozrywkowy, bardzo lubił towarzystwo, w którym się świetnie odnajdywał, bardzo kompromisowy jak na orka. Ambitny i nieustępliwy. Co do walki obce było mu słowo honor, liczyło się jak wygrać i przetrwać nie ważne po jakich kosztach i w jaki sposób, walka dla niego toczyła się na wszelkie możliwe sposoby. Nie miał wrogów ale szczególną nienawiść kierował do krasnoludów, szczególnie tych z Aerie i ich gryfów. Oni to przyczynili się do zhańbienia imienia jego ojca przez co nie miał potem odwagi powrócić do szeregów hordy, po tym jak cudem uszedł z życiem po ich niespodziewanym ataku. Był pełen zemsty dla ich rasy i przysiągł odwet za Thoruna. Orki przegrywały wojnę, sytuacja na froncie zaostrzyła, horda potrzebowała każdego kto potrafił machać toporem. W ten sposób Torgus wyruszył na kampanię o nazwie Mroczne Wrota. Dalej jego losy są nie znane... zobaczymy co czas przyniesie, i czy dalej będzie godzien pisania o nim opowieści, zobaczymy czy uda pomścić mu się ojca i samo zrealizować się.... 😀
Post #2 20 Mar 2006, 19:35
QUOTE
Dalej jego losy są nie znane... zobaczymy co czas przyniesie, i czy dalej będzie godzien pisania o nim opowieści, zobaczymy czy uda pomścić mu się ojca i samo zrealizować się....


czekamy z niecierpliwością 😛

kolejny super bohater 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂









"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja"

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026