|
Post #1
21 Mar 2006, 15:06
Imię: Plopko (zwany Śmiałym)
Rasa: GNOM [Alliance] Klasa: MAG Wiek: 28 lat Wzrost: 80 centymetrów Waga: 50 kilogramów - Dzień dobły! Jestem Plopko zwany Śmiałym! No wiesz? Przychodzisz tu, nieznajomy i wypytujesz o moją przeszłość? No... Ale potraktuję to jak dobrą reklamę, zakładając, że przekażesz moją historię dalej, hmm? No dobrze... zacznijmy więc... Ahem! Moje ciekawe, intrygujące, ekscytujące, pełne przygód życie zaczęło się niedaleko, w okolicach Kharanos. Moja matka poczęła bliżnięta. Pierwszym dzieckiem byłem ja, a drugim moja kochana siostrunia, Gwulla. Zawsze wykazywała zainteresowanie w inżynierii... Ale mniejsza... W końcu chodzi głównie o mnie, prawda? - gnom mrugnął okiem - No więc ja poszedłem w ślady mamusi i zostałem najpotężniejszym magicznym KRAWCEM!!! He, he, he... No, może nie najpotężniejszym... Ale mama zawsze mówiła, że "mam talenta". He, he... No a potem okazało się, po wizycie wędrownego piekarza, że mam talent magiczny. Otóż on dał mi kawalątek bułeczki, a ja ją rozsadziłem od środka. Pyszne ciasto walało się po całym domku, a piekarz tak się wkurzył, że rodzice musieli zapłacić podwójną cenę... No, ale były jajeczka! Więc tatuś uznał, że odziedziczyłem zdolności magiczne po moim świętej pamięci pradziaduniu, który niegdyś był wielkim magiem znanym i szanowanym w całym Dun Morogh. Nie zwracając uwagi na wygórowane czesne zapisał mnie do Akademii Magicznej w Ironforge. Uhh... to były ciężkie lata nauki... No, ale chyba się opłaciło, mimo tego, że przez następne sześć lat zalegaliśmy z podatkiem za chatkę... No i tak zostałem magiem zamieniającym wszystko, co się rusza w słodkie owieczki! Dzięki temu mam wełnę na ubrania... Hi, hi, hi... No! To już chyba wszystko, panie nieznajomy! Co chcesz jeszcze wiedzieć? Co!? Moje stosunki z Hordą? No wie pan! Nigdy nie próbowałem... He, he, he... No cóż... Te słodkie stworzonka żadnej mi szkody w życiu nie wyrządziły, ale jak trza walczyć, to się walczy! Niestety jest wojenka i poddać się nie zamierzam... Hah! Przypomniało mi się, jak to pokonałem jednego orka, jak miałem osiem lat! miał na sobie pełną zbroję płytową i chyba był nieco pijany... No to ja biorę garść piachu, który tak naprawdę był częścią wielkiego mrowiska, i rzucam mu w twarz. O jejciu... Jaki był ubaw! Hi, hi... Od tamtego czasu zawsze noszę jedną sakiewkę pełną mrówek i czasem powkładam je dla figlu paladynom do zbroi... He, he, he... Jak ja to lubię! No... to już chyba opowiedziałem wszystko, co chciałeś wiedzieć... Było miło! Pa, paaa! Aha... I, byłbym zapomniał, trzydzieści srebrnych klepaczków się należy! Wkońcu poświęciłem Ci trochę czasu! No! A to oferta moich usług krawieckich! Wróć wkrótce i coś kup! - Gnom zabiera od Ciebie pieniądze i wręcza Ci wielką księgę, cennik jego usług. Plopko to złocistobrody gnom lubiący płatać figle i opowiadać przeróżne "żarciki". Jest nieco otyłym magiem i krawcem szyjącym różne okazyjne ubrania na zamówienie. Kocha piękne kobiety i widoki natury. Zawsze do wszystkiego podchodzi z uśmiechem na twarzy. Ma bardzo jasną skórę, która, odbijając światło słoneczne, potrafi skutecznie zastąpić zaklęcie "oślepienie". Posiada wzrok, którym, jak uważa, "potrafi uwieść każdą kobietę", tylko "nie znalazł jeszcze tej jedynej". Specjalizuje się w swoim ulubionym zaklęciu "zamiany w owcę". Trzeba uważać przechodząc obok, bo lubi wypowiadać to zaklęcie z nienacka i na każdą istotę, jaka mu się objawi. |
|
Post #2
21 Mar 2006, 15:40
QUOTE Przypomniało mi się, jak to pokonałem jednego orka, jak miałem osiem lat! miał na sobie pełną zbroję płytową i chyba był nieco pijany... No to ja biorę garść piachu, który tak naprawdę był częścią wielkiego mrowiska, i rzucam mu w twarz. O jejciu... Jaki był ubaw! Hi, hi... Od tamtego czasu zawsze noszę jedną sakiewkę pełną mrówek i czasem powkładam je dla figlu paladynom do zbroi... He, he, he... Jak ja to lubię! ciekawe ciekawe 😊 QUOTE Posiada wzrok, którym, jak uważa, "potrafi uwieść każdą kobietę", tylko "nie znalazł jeszcze tej jedynej". hahahahah a to dobre 😀 witamy w przymierzu panie Plopko 😀 😀 😀 |
|
Post #3
21 Mar 2006, 16:02
hmm ciekawe, nie nużące i z humorem... można sobie łatwo ta postać wyobrazić po przeczytaniu tego opisu...
ale troszke krótkie i brakuje mi jakiejś dłuższej historii opowiadającej o czymś co zmieniło Twoje życie itp... choc jest zawartych kilka króciusieńkich... no ale jak dla mnie w porządku |
|
Post #4
21 Mar 2006, 16:07
Brawo! Wystarczy za komentarz? Dziekuję.
😀 |
|
Post #5
21 Mar 2006, 16:18
QUOTE(W. Kobi @ Mar 21 2006, 04:06 PM) Wzrost: 140 centymetrów[right][snapback]13293[/snapback][/right] hmm dryblas jak na gnoma no no QUOTE(W. Kobi @ Mar 21 2006, 04:06 PM) Swoje ciekawe, intrygujące, ekscytujące, pełne przygód życie zaczęło się niedaleko, w okolicach Kharanos[right][snapback]13293[/snapback][/right] swoje......zaczelo.... ni w zab to nie pasi QUOTE(W. Kobi @ Mar 21 2006, 04:06 PM) Posiada wzrok, którym, jak uważa, "potrafi uwieść każdą kobietę", tylko "nie znalazł jeszcze tej jedynej".[right][snapback]13293[/snapback][/right] to jak udaje ci sie czy nie ? QUOTE(W. Kobi @ Mar 21 2006, 04:06 PM) Kiedy czytam tą historię, to sam już Plopka nienawidzę. He, he... [right][snapback]13293[/snapback][/right] totalnie zbedne i psuje efekt rozmowy gnoma z klientem wyzej grrr |
|
Post #6
21 Mar 2006, 16:34
Postarałem się poprawić wszystkie błędy. Gdybyście jeszcze coś znależli, piszcie.
Dziękuję i pozdrawiam, Sanktimarus. |
|
Post #7
21 Mar 2006, 19:44
Hehe mi sie podoba troche krotkawe ale hmm jakby ten gnom chcial jeszcze wieksza zaplate za dluzsza historyjke to by sie czlek nie wyplacil... 😊
|
|
Post #8
21 Mar 2006, 21:31
Hehehehe sprzedaj mi troszke sakiewek z mrowkami ^^
Szkoda ze takie krociutkie 😉 ale ja kocham Gnomy ( jesc tez ;p ) ^^ kiedy next part ? 😊 |
|
Post #9
21 Mar 2006, 21:35
Dziękuję za wszystkie pochwały 😊.
"Next part" kiedy tylko weźmie mnie natchnienie na dalsze przygody wkurzającego gnoma 😀. Pozdrawiam, Sanktimarus. |
|
Post #10
22 Mar 2006, 17:33
"Trzeba uważać przechodząc obok, bo lubi wypowiadać to zaklęcie z nienacka i na każdą istotę, jaka mu się objawi."
Kij z tym ze rzuci zaklecie, ja bym sie bal ze pozniej ogoli. Gnomy sa psikusne a ten zapowiada sie maksymalnie psikusny zaczynam sie go obawiac, kurde jakby co bede sie powolywal na me szczatki. Sam opis sadze ze idealny na poczatek, nie zadlugi, nie za krotki i ekstra sie go czytalo. Milej gry. I odbij z kumplami w koncu ten Gnomeregan bo ja nie zdazylem:( A i jeszcze jedno 140 cm aaaaaaaa to krasnal nie gnom. |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |