|
Post #1
21 Mar 2006, 18:20
Unieś wzrok ...
Czy widzisz teraz niebo , błękit w słońcu skąpany? Unieś wzrok ... Czy widzisz niebo , gwiazdy świecące z oddali ? Unieś wzrok ... Czy widzisz Nas z przed dawnych lat wśród tego błękitu i gwiazd ? Elfka osuneła delikatnie włosy, złota fala loków zalała jej twarz. Spoglądałą teraz swymi kryształowymi oczyma jakby znając odpowiedz. A może to złudzenie - pomyślał. Najwyższa kapłanka Elune poznając jego myśli uśmiechneła się tylko delikatnie. - Pamiętam Cię sprzed tamtych lat Azadarze - przemówiła po chwili ciepłym, kojącym głosem. Bardzo się zmieniłeś... Uniósł na nią spojrzenie. Zmęczone i złaknione oczy ... - Jedynie z pozoru - odrzekł po chwili. Zmieniły się czasy... Ty jednak nadal pozostajesz... Nadal uważasz , że można coś zmienić... Czy takiej siły nadaje wiara ? - spytał starając się nie odwrócić wzroku. - Takiej siły nadaje odpowiedzialność - rzekła bez emocji. Musze w to wierzyć, chociażby czarna godzina była tą ostatnią... Cóż bowiem jest cenniejszego ? - odwróciła się spoglądając przez horyzont zachodzącego słońca. - Ta wojna trwa już wiele lat... Uczy tylko cierpienia ... Druid podążył za nią stając krok z tyłu. - Zawsze jest nadzieja, chociaż ja jej nie dostrzegam... Horda rośnie w siłe... Orkowie nękający ludzi... Plugawi nieumarli których odór mniej cuchnie niż ich plany... Trolle na stepach ... Nawet druidzi Taurenów zatracili się w tej rzece krwi... Nie... Rozmawiasz pani ze złym druidem , jeśli Twoją wolą jest znaleść nadzieje... Milczeli tak chwile , jakby rozważając swoje myśli , wycie wilka w oddali przypomniało dom... Życie z dawnych lat... - Zdecydowałam - powiedziałą cicho, ulotnie. Czas by strącić wyrazy żalu... Nie odnajdujesz nadzieji... Znajdz tych którzy w sercu ją noszą... Niechaj bowiem Oni będą światłem naszej drogi... Drogi do wolności... --------------------------------------------------------------------------- Witam drogi czytelniku, mam nadzieje iż nie znużyła Cię powyższa opowiastka. Zapewne zdąrzyłeś także zauwazyć kilka faktów , oraz skojarzyć temat z tym o czym chciałbym pomówić. Na początku jednak chciałbym zwrócić uwage na jedną rzecz. Odmienność Elfów od reszty sojuszu - fakt ten przyda sie w dalszych rozważaniach. Sama mentalność elfów to zupełnie inny układ zasad i rozumowania jaki odnajdujemy wśrod ludzi, krasnoludów czy gnomów. Rasy te charakteryzują sie podobną strukturą wewnętrzną , rozumieją się mimo różnic mając podone idee. Elfy - (tak jak np: Taureni w hordzie) sa cząstką poza która rózni się od reszty układu Sojuszu. Sama historia elfów w warcrafcie mówi o ich wyobcowaniu. Teraz przejde do sedna. Wiekszość klanów, bractwa, gildi po stronie sojuszu organizowanych jest na zasadzie paladynatu. Przyjeło się iż trzeba zwalczac horde , " w imie światłości " , za honor itp. Jednak wiekszość tych ideii traci sens kiedy przystawimy owe schematy do elfów. Nie cnoty rycerza, czy wojownika sa dla nich ważne. Ale równowaga, dobro natury która nadaje im życie , neutralność i bezpieczeństwo ich braci. Zasadniczo post ten miał przekazywać róznice miedzy życiem elfów - na wolną łape i tym co elfy razem mogły by zrobić. Zwłaszcza w obecnej sytuacji zatłoczenia hordy która to Elfie lasy zapewnie obejmie. Jako grajacy elfem , post ten niejako jest także sąda , czy grający elfami i wogule grający na MW zauważają podobnie sprawe i uważają STWORZENIE RADY pośrod Elfów pozytywnie wpłyneło by na losy tej rasy i klimat rozgrywki. Myśle, że organizacja zasadniczo Rpg z naciskiem na odgrywanie miała by sens. Ile to już było Gildi i Klanów gdzie najważniejszy był rajd i pomoc przy levelach. ODRAZU MÓWIE : NIE Rada miała by być kolebką odgrywania postaci, na tym by się opierała, taki miała cel. Miała by obserwować , władać wiedzą i kontrolować z pozycji Elfów wydarzenia. Jako cicha ręka obserwatorów , występować w interesie Starego Ludu. Możliwe iż do końca nie udało mi się przekazać tu wszystkich myśli , lecz doniosłem wielu starań aby obraz tego co proponuje był w miare jasny... Zainteresowanych , krytyków i opinio twórców wszelakiej maści prosze o wypowiedz, co sądzą o pomyśle i jakie uczucia odnoszą co do propozycji itp... Odpowiem na wszelkie pytania... Pozdrawiam oraz Dziekuje za komentarze - Azadar |
|
Post #2
21 Mar 2006, 18:30
Bardzo mądrze duży + dla Ciebie. 🙂
|
|
Post #3
21 Mar 2006, 18:54
Zgadzam się z tym co napisałeś, ale powiedz mi co chcesz osiągnąć? Chcesz zgromadzić elfów pod jednym sztandarem? (coś podobnego go gildii?)
"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja" |
|
Post #4
21 Mar 2006, 18:55
jak w filmach "D
|
|
Post #5
21 Mar 2006, 18:57
Można to tak rozumieć, chce nakłonić graczy lubujących się w odgrywaniu do stworzenia takowej mistycznej Gildii spośród Elfów.
Może nawet nakłonić kilka osób do orginalności gry elfem... Zwracam uwage na zaniechanie kilku istotnych kwesti w sprawach Elfów. |
|
Post #6
21 Mar 2006, 19:08
Moje życie jako elf sie skonczyło i odrodziłem sie w postaci czlowieka.....
Nikt niewie co bedzie jutro..............😐 Ale pomysł dobry......... Z poważaniem .......... Rafas |
|
Post #7
21 Mar 2006, 19:09
Poprawiam ... Pomysł bardzo dobry ... 😊
|
|
Post #8
21 Mar 2006, 19:11
Widzisz ja rozumiem co chcesz stworzyć. Lud elfów to zamknięta i solidna społeczność. To wielka wojna zmusiła ten dumny lud do zbratania się z innymi rasami. Tak więc uważam że to co chcesz osiągnąć przez zjednoczenie wszystkich elfów to wspaniały pomysł. Byli by silni w swojej jedności. Czy podołasz temu zadaniu?
"Wszyscy jesteśmy winni, czas jest katem a katem jestem ja" |
|
Post #9
21 Mar 2006, 19:16
To już musicie wy ocenic.
Mozna wiele obiecywać , a nie chodzi mi o fakt bycia "masterem" itp. Ci co mnie znaja widzą mnie w takiej roli, badź nie... Jeśli ktoś widzi lepszego kandydata, lub chce sie podjąc tego za mnie - zapraszam do dysputy. Jeśli uznamy kogoś za odpowiedniego chetnie przejde na doradztwo jedynie jeśli taka będzie wola ludu elfów .... |
|
Post #10
21 Mar 2006, 20:09
Ja już od dawna gram elfem.... z początku nie miałem bladego pojęcia jak odgrywać swoją postać... po jakimś czasie sądze że troche zbliżyłem się do charakteru elfa. Lecz cały czas czułem że wiele mi brakuje... niestety nie potrafiłem zrobić kroku dalej i zatrzymałem się na pewnym poziomie...
Widzę że znalazł się ktoś kto wie jak powinien postępywać prawdziwy elf... będę niezmiernie wdzięczny jeśli naprowadzisz mnie na dobrą drogę... Tyle odemnie 😊 Liczę że twoje plany wypalą.... jeśli nie to mam nadzieję że chociaż się od ciebie czegoś naucze :] |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |