|
Post #1
27 Mar 2006, 12:01
Byłem normalnym chłopcem lecz pewnego dnie się to zmieniło...Było to 13 lat, temu kiedy razem z ojcem pojechałem do orkowej stolicy kiedy jechalismy drogą obejrzałem się za stoiskiem ze słodyczami.Ojciec zniknął.Zaczołem szukac ojca ale posród tłómu nie słyszal mniei niewidział, widziałem pare razy ludzi podobnych do ojca ale to niebył on zacząłem płakać, kiedy podszedł do mnie człowiek w szarej zbroji i zapytał:
-Co sie stało chłopczyku?.-zapytał czystym głosem. -Zgu...zgubiłem się niewiem gdzie jest ta...ta-powiedzialem płacząc. -Nie martw się odnajdziemy twojego ojca.ale chodź najpierw do mojego domu i zjedz cos! dobrze? -Ta...tak Podniósł mnie i poszlismy do budynku w jednej z dzielnic kiedy weszliśmy spytałem: -Jak się pan nazywa??I kim pan jest??-spytałem z ciekawości, a zarazem z lęku. -Nazywam sie Akis należę do zakonu....nie wazne.-powiedział tajemniczo. -A co bedzie kiedy nie znajdę ojca??-powiedziałem z lękiem. -Zostaniesz u mnie,jak będziesz chciał albo pojdziesz do zakonu nekromatów tak jak moj brat! -Wolę zostać u pana. -Na pewno?? -Tak jest pan normalny a nie tak jak nek.... Do domu wszedł człowiek w purpurowej szacie<<Pomyślałem ze to chyba brat Akisa>> -Witaj-powiedział poważnym tonem nekromanta-jesteś proszony do siedziby. -Zostań chłopczyku-powiedział Isaril I wyszedł ja zatem z ciekawosici podszedłem do szafy z ksiażkami i wziąłem ksiegę z regału z napisem <<Historia zakonu Wojowników ciemności>> zdziwiłem się ale po chwili namysłu zrozumiałem ze Akis należy do "Zakonu Wojowników"i zastanawiałem się dlaczego niechciał mi tego powiedzieć. Kidy wrocił zmęczony nie chciałem go pytać o nic, ale on sam powiedział: -Pewnie się zastanawiasz co tam robiłem w tej siedzibie? -Tak, tylko niechciałem pytać bo wyglądasz na zmeczonego. -Otórz należę do "Zakonu Wojowników ciemności" jestem dowódca tajemnej gwardi króla Trala-Isaril podszedł do szafy i wyjął czerwona butelke i wypił do końca.I od razu wyglądał lepiej. -A mogłbym się uczyć twojego fachu? -Oczywiscie ale wtedy kiedy ukończysz 20 lat -To sobie trochę tu posiedzę.He,he. Przez nastepne 13lat zrozumiałem, że każdy trol jest równy i każdemu trzeba pomagać. Akis jego brat pomagali w poszukiwaniu ojca i uczyli mnie wladania mieczem i tarczą obrony i ataku. Trzynasicie lat później -Jestes gotowy do wyjścia -powiedział Akis i wyszedł razem ze mną. -Pamietasz przysiegę??-poważnym tonem spytał -A jak bym mógł zapomnieć ?!-powiedziałem zabawnie. Kiedy weszlismy do sali tronowej wszystko zostało dopięte na ostatni guzik.Za godzinę mieliśmy złożyć przysięgę przed królem.Wszyscy czekali na króla, kiedy w drzwiach ukazał się mały król Tral z koroną na głowie i kilku rycerzy w lślniących zbrojach.Wszyscy ukłonili się.Kidy władca doszedł do tronu, Akis stanął na środku sali i mówi: -Dziś jest wielka chwila dla kilku uczniów Zakonu Wojowników! Dziś złożą przysięgę i staną się tajemnymi obrońcami wszystkich mieszkanców Miasta! Więc przejdźmy do ceremonii! Akis wyczytał mnie i dwóch innych kandytadów.Podeszlismy śmiało, ale po woli przed oblicze króla: -Ja Lero, przysiegam na Honor mój, że będę służyć Królowi i Wszystkim mieszkańcom tego miasta aż do końca mego życia!-powiedziałem z dumą. Po mnie powtórzyli to moi towarzysze.Potem król podszedł do mnie i wręczył mi miecz i tarcze, który miał mi słurzyć.Potem wszyscy udali się do pałacu króla na ucztę...Byli tam na wielcy wojownicy i inni gosicie tak jak Arcykapłan, Najwyszy mag i dowódca Garnizonu.Wiele osób gratulowało mi ,wstąpienia do Zakonu. Po powrocie do domu pożegnałem się z Isaril i sptałem się czy będzie mnie jeszcze szkolić za rok- trzylata. Zgodził się.Po kilku latach odeszłem ze służby i zaczołem własną przygode. Lero jest taki jak wiekszość troli, ma niebieską skórę, włosy tej samej barwy uczesane do tyłu.Jest przygarbiony i ma średniej wielkości kły. Lero jest normalny trolem, który chce zemścić się na przymierzu Lubi biegać po krainach Kalimdoru. Jego ulubionym zajęciem jest rozmawianie przy ognisku ze znajomymi.Umie władać wieloma orężami ale jego ulubioną bronią jest miecz i tarcza. Imie.......... Lero Rasa..........Trol Klasa.........Wojownik Płeć..........Mężczyzna Karnacja..Jasnoniebieska Włosy......Niebieskie. Kły...........Średniej wielkości |
|
Post #2
27 Mar 2006, 12:19
Za mało jak dla mnie opisu samej postaci a tak ogolnie to git
|
|
Post #3
27 Mar 2006, 15:29
Proponuje jeszcze poprawić błędy... "Lero jest normalny trolem”, któremu niechcąco przydarzyła się ni stąd ni zowąd jak to zwykle bywa - przygoda... Trochę to n00bsko tak pisać, ponieważ to tylko psuje ogólny efekt... Lepiej niech czytelnik oceni czy ten troll jest „normalny".
Zniknał mu [trolowi] ojciec ale ten wyraźnie się tym za bardzo nie przeją... "-To sobie trochę tu posiedzę.He,he." A i jeszcze jedno określenie "chłopiec" bardziej mi pasuje do ludzkiej rasy niż trollskiej no ale można na to oko przymknąć... |
| Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026 |