📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Powstanie Gildii - Historia
« Wróć do forum  •  3 post(ów) w temacie
Post #1 21 May 2006, 12:46
Powstanie Gildii

Od samego rana słońce zakryte było czarnymi chmurami.
Wielu szmanów przewidywało jakies zjawiska jednak nikt nie wiedzial co sie stanie.
Horda uapadała i wszyscy o tym wiedzieli.
Bogowie nie byli w tych czasach przychylni Hordzie.
Wszyscy liczyli sie z tym ze w kazdym momencie Ogrimmar moze zostac zaatakowany, a król nie bedzie mial komu powierzyc obrony.

Kolejny dzien powsaly z popiolu
Kolejny dzien walk w imie Honoru.
Kolejne ofiary, których krew wsiakła w ziemie.

Historia gildi naszej siega czasów gdy Horda przechodzila jeden z najpowazniejszych kryzysów.
Bogowie nie stali przychylna strona do niej.
Wiekszosc bohaterów odeszła w odchłań pozostajac w wiecznej chwale Hordy.
Nieliczni pozostali by podołać nastepnym nierównościom losu.
A kto mowil ze bedzie sprawiedliwie?
To jest woja , tu nie ma sprawiedliwosci!!!!
Sa przegrani i zwyciezcy.
Nie ma miejsca dla słabosci i litości.

Dzien wstał dosc wcześnie nad Ogriammarem.
Od samego rana kupcy łapali bywalców by sprzedac im choć garść swego dobytku.
Kazdy musi jakos zyc a to w tych czasach nie jest łatwe.

Horda upada , stopniowo traci swą wartość a tak być nie moze!
Kupcy boją sie handlowac, nigdy nie wiadomo kiedy nadciągnie Przymierze.
Bohaterowie nie stawiaja sie pod zadnym sztandarem.
Kazdy jest wolny i zajmuje sie swymi sprawami.

Powoli zbliza sie południe.
Słońce zaczynaja zakrywać czarne chmury i mgła.
Traci ono powoli swój blask.

Do miasta przybywa jeden z wędrowców, ZulKemen.
Jest to wysoki trol, który specjalizuje sie w magii.
Zamraza , przeistacza , naucza.
Tuz za nim drepcze jego przyjaciel Datrex.
Ork, łowca który potrafi biegać ze zdumiewającą predkościa, powala uderzeniem, wpełni oddany Bogowi.

Zaczynaja rozmowe od swych przygod az po sprawy Hordy.
Wymieniaja sie pogladami a słonce wciaz gasnie.

Nagle zjawia sie trzeci przyjaciel Koznoth.
Jest on kapłanema w jego żyłach nie płynie juz krew.
Dość młody, jednak kazdy kto jest w Hordzie i ma Honor jest naszą dumą.

Przyłącza sie do naszej rozmowy.
Z czasem przybywa coraz wiecej osob.
Z nikąd , przeznaczenie ?
Sam często zadaje sobiete pytanie ...
Nie wiem czy to Bogowie chca by Horda wróciła do dawnej potęgi ??

Tak wiec siedzimy w licznym gronie gdy zjawia sie duch.
Duch praprzodków.
Mez, tak sie zwie.
Nawiązujemy z nim rozmowę.
Staramy sie go godnie ugościc.
On w nagrode zsyła na nas aure, oświeca nas.

Jednak jest jedna zecz ktora nas łączy.
Wszyscy jestesmy zwolennikami Hordy.
I nie mozemy zniesc jak cierpi.

Duch po dluzszej rozmowie oglasza ze jestesmy godni Hordy.
Postanawiamy założyc gildie HORDA DEFENDERS.
Wszyscy zjednoczeni w jednym celu .
W jednej wspólnej ambicji ktora pozwala nam zyc.
Pcha nas do przodu - z dnia na dzien, nie daje sie nam poddac.
Ta mysl dotyczy nie tylko nas lecz setkek istot ktorych los spoczywa na nas.
To odpowiedzialonsc za dzsiaj i jutro.
To my tworzymy Historie bracia!!! TO MY JA TWORZYMY!!!!
Z dniem dzisiejszym jestesmy jedna z gildii na ktorej spoczywa wasz los ...

"Gildia nieoficjalnie istniala od dluzszego czasu.
Jej zalozycielami byli ZulKemen , Khael i Asperon.
Pierwotna nazwala sie Plonacy Legion z polecenia samego mrocznego wladcy ale inni watpili w jego istnienie i mysleli ze sprowadzi to na zycie wiele nieszczesc.
Po dluszych rozmyslaniach nad nazwa ktos powiedzial :
Krew i Śmierc!
Zalozyciele uznali ze nie pasuje ona do charakteru jednej z ras. i postanowili wymyslic nazwe jednoczaca calą horde : bez podzialu na rasy.
Kazdy w niej byl traktowany rowno, tak natchnieni nazwali gildie HORDE DEFENDERS- Obroncy Hordy.

Wszyscy w gildii mamy spólny cel : Bronić i sławić naszą Horde.
Jednak gildia pomoze tez nie jednemu bohaterowi osiągnąć własne cele
Zulkemen odnajdzie wspólnymi siłami artefakt.
Datrex chetny do wszelkiej pomocy, kiedyś dojdzie do króla StormWind, pomści śmierc Ojca w imieniu swego ludu.
Dla wielu nieumarłych gildia jest przykrywką.
Niektórzy twierdzą ze objawił im sie Mroczny Bog.
Jednak do tego czasu nikt im nie wiezył.

Gildia załozona, trzeba za to wypic.
Datrex po Alkochol pobiegł i wszystch poczestował, jednak malo bylo. Wszyscy sie zaopatrzyli i wypili za zdrowie Hordy.

Gildia jest, Honor jest, ale siedziby nie ma.
I to jest nasz problem bracia, trzeba nam siedziby !!

Wnet jeden z rzekł ze zna swietną wyspe ktora napewno sie nada
Czym predzej wyruszylismy by jak najszybciej dotrzec na miejsce
Po drodze wiele osob nie dalo rady - padlo z wycieczenia , zapasy byly zbyt male
Niektorzy jeszcze zamldzi by tak daleko podróżowac musieli zostac
jednak i im chwala pisana jak i nam przez Bogów

Przedzieramy sie przez suche piaski pusyniu i krzewy puszczy
Moczymy swe pancerze w wodzie by dotrzec na miejsce

Doplywamy do celu , kazdy siada w zadyszce
Lecz bylo warto - od dzis te miejsce Hordy hwała bedzie pachniec
Od dzis to tu będą zapadac jedne z najważniejszych decyzji !!
To te miejsce przeleje krew tysiecy i spali miliony wiosek
to tu kazdy z nas bedzie sie modlił do Boga

Pora zbadac ta wyspe
Wszyscy rozglądamy sie powyspie - wygląda pusto
Chyba dawno ją opusciły wszelkie formy zycia

Teraz czas na prace , niech kazdy z nas chwyci w reke narzedzia
gdzies skryc sie trzeba
Szybko powstaly plany a kazdy z zapalem ruszyl do roboty
powstaly chty wieze latarnia kanaly szubienice

jednak marni z nas archiktekci
Wszystko wymaga remontu
Czas nas goni jednak niebawem bedzie to prawdziwa twierdza !!

Zebranie w centru , trzeba ustalic wszystki formalnosci
Musi byc jakis pożądek
No i walka na otwarcie
Podziekowanie dla boga
Tak laskawego dla Hordy i jej zwolenników

walke stoczył Datrex i KhelTarrak
walka skonczyla sie bez smierci
Duch był zadowolony

Czas sie zegnac i pamietac o Hordzie
Tak wiec imie Hordy wznowione
Z pełnągonaścia w sercu bedziemy kontynuować nasze poczynania

no i teraz czas na krótki odpoczynek podobrej robocie
jednak szybko owstaniemy bo kontynuowac dzielo !
Post #2 21 May 2006, 13:07
Pierwsza wyprawa

Od pewnego czasu wsrod czlonkow naszej gildi chodzily plotki o gorskim olbrzymie utrudniajacym naszym braciom dotarcie do wroga. Ja wraz z Datrexem, bracmi Khael i mlodym orkiem(nie pamietam dokladnie jego imienia) wyruszylismy to sprawdzic.

user posted image

I zeczywiscie spodkalismy na drodze ogromnego skalnego czleka. Jeden z nas rozesmial sie szyderczo myslac ze to marny przeciwnik.

user posted image

Zakradlismy sie blisko stwora...

user posted image

i uderzylismy

user posted image

wystarczylo pare szybkich ciosow aby stwor nie zdolal wyprowadzic uderzenia.

user posted image

Zwyciezylismy! Po udanej akcji troche wypilem. I nic wam dalej nie powiem bo nie pamietam hehe. Teraz atak na wioske elfow to tylko kwestia czasu.
Post #3 14 Jun 2006, 13:42
i nastapilo to co bylo nieuniknione
nasza gildia , odbyla probe czasu
i zostaly dokonane zmiany
Wszystko sie zmienia
Nowe wypiera stare
A lepsze gorsze
Tak i jest u nas
Gildia staje w plomieniach rewlucji
Jednak Madry Gildyjny Lider
Oddaje dosyc szybo wladze
Powstaje nowa wladza

Straszny widok , Horda znuzona wojna
Caly czas traci terytoria na skutek atakow Przymierza
Jedyne Patrole ograniczaja sie do pobliskich miast
Niemozna spokojnie chodzic po naszych ziemiach
Gildia co bronic Hordy ma
niema zadnych wplywow
ludzi eniestawiaja sie a Sam Lider wacha se miedzy swiatami
Niepodejmujac zadnych powaznych krokow
Widok , Cierpią oczy , serce i umysk
Spotkanie , chyba pisane nam
Idac po miescie zwanym Cross rad
spotykam silnego wojownika
powiada on Ze Hartim go zwa i ze jest potega Hordy
rozmowa , dluga rozmowa , z ktorej madrosc plynie

Wszysko jeszcze sie formuje i powstaje . . . . .
Gdz wywodza sie Ci
ktorzy maja jasno okreslone cele
znaja bledy poprzedniej gildii
i tworza nowa na podstawie starej
jednak wszysko jest zbyt powiazane
by niszzczyc to co juz bylo
ale zminy musza zajsc
tak wiec Datrex zostaje ogloszony Wodzem
Prawo jego niezna granic
Jako reke swa prawa powoluje Hartiego
z ktorym to wladze osiagna
i Lestath' a ktory w panstie
o morale dbac bedzie

wiec mamy nowe ze starego
nowa nazwa Blood Legion
jednak na bazie starej
bo teraz to nie bedzie obrona
ale cala gospodarka
ciezka praca
walka o lepsze jutro z brutalna natura
i te wszystkie oddania sie , za lepsze jutro

Pamietajcie jestem z wami !
bez dobrego Wodza niema wiary
Bez Wiary niema nas
Wiec skoro jeszcze jestescie w gildii
to jest wiara I JEST WODZ !

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026