📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Historia Keriosa - syna barmanki i oszusta
« Wróć do forum  •  5 post(ów) w temacie
Post #1 26 May 2006, 23:00
Jestem Kerios. Pochodzę ze Strormwind, lecz dawno opuściłem te strony. Wiem, że kiedyś tam wrócę i założę własny ukochany interes, ale to historia na inne ognisko. <Wychyla łyk z kufla> Moja matka o imieniu Cyjana była barmanką w karczmie, którą zarządzał mój ojciec. Kochany tatuś... <wzdycha> Oszust jakiego pewnie nigdy nie spotkam. <uśmiech> Nauczył mnie wiele. Miałem również brata i siostrę. Brat zwał się Gork i był starszy ode mnie, może o dwa lata. Siostra piękna i młodsza o imieniu Aresna. Zawsze mówiła, że znajdzie chłopaka i ucieknie z domu, bo nie może wytrzymać. <śmiech> I co najlepsze zrobiła to! Z bratem starałem się ograniczać kontakty, ponieważ był zbyt głupi żeby z nim rozmawiać. <kolejny łyk z kufla> Więcej opowiem Ci o ojcu. Zwał się Lukas. Dostał przydomek ?Rozrabiaka?. Był on znany z wielu przekrętów, od przemytu do kradzieży. Wszyscy wiedzieli, że święty to on nie jest. Zwłaszcza ja. Prosiłem go o nauki i dzięki niemu znam się na skradaniu, walce sztyletem i takie tam zajęcia, o których lepiej dla ciebie, żebyś nie wiedział. Którejś nocy gdy ja byłem poza domem okradając prawdopodobnie mieszkańców, grupa osób przyszła do naszego domu lub karczmy i poderżnęła gardło ojcu i wzięli brata jako zakładnika. Siostra była daleko więc jej się nic nie stało. Matkę oszczędzili, żeby ktoś widział to wszystko i pamiętał. Matka nie wytrzymała i podpaliła całą karczmę i zginęła w płomieniach. Ja, ponieważ byłem rozgarnięty zabrałem co moje i porzuciłem życie syna ?Rozrabiaki? i stałem się pełnoprawnym łotrzykiem. Podróżuję teraz po świecie doskonaląc się w swej sztuce i planując ogromne przedsięwzięcie na przyszłość. Nie żałuję ich, bo nie ma kogo. Jedynie szkoda mi matki, że jej również nie poderżnęli gardła, i że musiała to wszystko przeżyć. <bierze głęboki łyk> A teraz... Dolej, bo kufel już suchy...
Post #2 27 May 2006, 11:35

Jak przeczytasz co napisałeś i zrobisz to jeszcze raz, od nowa, to moze to ktos skomentuje...

Jestem pełna nadziei...
KEt
Post #3 27 May 2006, 11:46
od rana proboje skomentowac jakos nie moge , nie potrafie wyrazic swojej bezradnosci 😳
Post #4 27 May 2006, 11:56
...


buehehehehehehehehehe


...

😳
🙂



eghm... dobra opanuje sie... ze tak powiem, albo sie nie starasz (i nie dostajesz konta), albo jestes dosyc ograniczony, albo masz 10 latek ;P


sam wybieraj opcje ;P
Post #5 27 May 2006, 12:10
HEHEHE... Mi się wydało całkiem zabawne 😛 Z pewnością pomysł to jakiś jest tylko źle wykonany. Jak dla mnie to autor zwyczajnie to olał, a szkoda.

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026