📦 Tryb tylko do odczytu – prywatny serwer RPG-WoW «Mroczne Wrota» (~2006 r.)

Recovered topic 5263
« Wróć do forum  •  8 post(ów) w temacie
Post #1 31 May 2006, 16:19
Imię: Leny
Rasa: Człowiek
Klasa: Paladyn
Wiek: 21 lat
Wzrost: 189 cm
Waga: 79 kg

Leny jest to dobrze zbudowany mężczyzna. Widać, że dba o siebie i o swoje zdrowie. Ma zielony kolor oczu. Przez jego klatkę piersiową przechodzi rana pozostawiona od czasu walki z wilkiem leśnym. Jego broda, wąsy i włosy są w kolorze blond. Ma dosyć długie włosy które mu czasem przeszkadzały więc spiął je w kitę. Leny jest to postać spokojna i zawsze zanim coś powie to to przemyśli. Chętnie pomaga innym.

--------------------------------------------------------------------
Leny zawsze chciał być bohaterem i przeżywać przygody niczym w legendach, jednak nie pozwalała mu na to jego pozycja. On i jego rodzina byli zwykłymi wieśniakami których wszyscy potępiali. Gdy Leny był w wieku ok 16 lat jego matka umarła na bardzo rzadko spotykaną chorobę. A ponieważ w pobliżu wioski nie było żadnej świątyni aby ją uleczyć odeszła z tego świata. Ojciec po śmierci żony załamał się i postradał zmysły. Mniej więcej miesiąc po śmierci jego ukochanej popełnił samobójstwo. W taki sposób Leny stracił oboje rodziców. Postanowił opuścić wioskę w której mieszkał i obrał sobie za priorytet do tarcie do Stormwind - największego miasta Azeroth. Wiedział, że podróż nie będzie łatwa. W końcu musi przejść przez całe Westfall i Elwynn Forest. Musiał zdobyć jakąś broń aby sobie poradzić w tej podróży bo na każdym kroku czaiło się niebezpieczeństwo. Zabrał wszystkie pieniądze jakie zostały w jego chacie i poszedł do najbliższego kupca z bronią i kupił niskiej jakości tarczę oraz krótki jednoręczny miecz. Widać było, że ta broń już dużo przeszła, było na niej widać dosyć duże zadrapania i rysy. Jednak kupił to bo nie było go stać na cokolwiek innego. Kiedy chował do pochwy miecz a tarczę zakładał na plecy zaczął się dziwnie czuć. Poczuł się bardziej dorosły, nigdy wcześniej tak się nie czuł. Myślał, że teraz będzie już łatwo skoro ma oręż. Postanowił jeszcze jeden dzień zostać w domu aby mieć siły na podróż. Spał tylko godzinę bo obudził go dźwięk tłuczonej szyby. Szybko wstał i wyjrzał przez prawie do końca stłuczone okno i zobaczył, że prawie cała wioska płonie. Pędem wybiegł z domu ubierając jedynie spodnie i zabierając broń. Już przy wyjściu zaatakował go jeden z bandytów którzy napadli na wioskę. Leny miał niebywałe szczęście ponieważ napastnik praktycznie sam nabił się na otrze miecza. Chłopak wykorzystał to, że jego przeciwnik nie żyje i zabrał mu jego miecz oraz kolczugę. Ubrał to tak szybko jak umiał i rzucił się do walki. Minęło zaledwie parę minut i z oddali było słychać tupot koni. Okazało się, że to patrol ze Stormwind. Gdy zobaczyli walkę zaraz ruszyli z odsieczą. Było ich ok 7 ale i tak dobrze sobie poradzili z bandytami. Gdy nastał ranek a cały koszmar się skończył, Leny porozmawiał z jednym jeźdźcem i spytał się czy nie mógł się z nimi zabrać do Stormwind bo chciał by zostać wojownikiem. Ponieważ miasto potrzebuje nowej straży zgodzili się. Podróż nie trwała długo a gdy znaleźli się u celu zaprowadzili chłopaka do czegoś co wydawało mu się kościołem. Rozkazali mu poczekać przy wejściu a sami weszli do środka. Leny wciąż nie mógł uwierzyć, że jest w Stormwind - największym mieście ludzi. Jego zachwyt przerwało lekkie pchnięcie w plecy. To by rycerz który o tu zostawił, ale tym razem powiedział żeby chłopak poszedł za nim. Budynek w środku wydawał się jeszcze większy niż na zewnątrz. Dookoła niego było wiele kolumn, gdy tak się rozglądał zobaczył również kilku ludzi którzy byli ubrani w luźne białe i srebrne szaty. Każdy z nich miał w ręku długi kij zakończony kulą świecącą we wszystkich kolorach. W pewnym momencie skręcili w prawo do małej komnaty. Stało w niej 3 ludzi w zbrojach płytowych oraz kilku rycerzy którzy go przywieźli do Stormwind. Jeden z tych w zbrojach spytał się go o imię. Leny skłonił się i odpowiedział. Zaczeli rozmawiać o przeszłości chłopaka i o tym jak się tu dostał. Gdy zostali sami mężczyzna zaproponował mu aby dołączył się do grupy ludzi szkolonych na paladynów. Chłopak powiedział, że jeszcze to przemyśli. Po ok. 2 godzinach myślenia Leny podjął decyzje. Wrócił do Kościoła i oznajmił, że się zgadza. Dopiero teraz chłopak pojoł, że mężczyzna jest paladynem i, że to on jest nauczycielem paladynów. Jego trening trwał ok 4 lat, ale dotrwał do końca i stał się jednym z lepszych adeptów. Tu jego próby się skończyły i zaczęła się jego największa przygoda.



P.S. Zmieniłem całe od połowy bo doszedłem do wnisku po wypowiedziach, że to co napisałem nie miało zbytni sensu. 😛
Post #2 31 May 2006, 18:38
Zmień imie... 🙂 🙂
Brakuje nam jeszcze Yoh, Amidamaru, Treya, Ryo, Jun i paru innych....
KEt
Post #3 31 May 2006, 19:24
QUOTE
P.S. Zmieniłem całe od połowy bo doszedłem do wnisku po wypowiedziach, że to co napisałem nie miało zbytni sensu. tongue.gif


nie wiem juz co bylo lepsze .....

moze nie bede sie powtarzac i odwolam sie do mojego komentarza

http://wow.page4u.pl/index.php?showtopic=5264

w tym temacie

nie wiem jakos mnie nie przekonujesz
Post #4 31 May 2006, 20:43
Ooo to jakas plaga ludzi paladynow !!:D
Post #5 31 May 2006, 20:55
Nie Pops, to jakas plaga bezsensownych postów Twojego autorstwa.

W tej grze paladyn to rycerz zakonny. Widzisz w tym opisie rycerza zakonnego? Ja nie.
Post #6 31 May 2006, 23:52
Nuzifax imiona niech se beda jakie sa. Wiem ze powinno sie miec wlasnie itp. ale co komu przeszkadza imie... Mi nic... Niech i sie nazwe Durex...

Co do opisu to Thorsten ma racje... Nie poddawaj sie !! niech Cie najdzie wena i pisz 😊 Ja pisalem 4 razy swoje i wyszlo na dobre 😊 Przy okazji troche wyobraznie pocwiczysz 😛

Pozdro i pisz dalej
KEt
Post #7 01 Jun 2006, 03:19
QUOTE(Zick @ Jun 1 2006, 12:52 AM)
Nuzifax imiona niech se beda jakie sa. Wiem ze powinno sie miec wlasnie itp. ale co komu przeszkadza imie... Mi nic... Niech i sie nazwe Durex...
[right][snapback]17060[/snapback][/right]



a niech cie dorwe w grze to masz event : TEST Z REGULAMINU , a sproboj oblac....
Post #8 01 Jun 2006, 09:22
QUOTE
Nuzifax imiona niech se beda jakie sa.


No ciekawe... W taki sposob podchodzac do sprawy zaraz na serweze bedzie biagala smerfetka, krolewna sniezka, batman.... I serwer bedzie supper klimatyczny 😊

  Archiwum Mroczne Wrota • tylko do odczytu • 2026